środa, 16 sierpnia 2017 r.

Lublin

Sąd: Ćwierć wieku za zabicie dziewczyny na dyskotece

Dodano: 7 lipca 2009, 20:49

25 lat więzienia - ostatecznie taki wyrok wymierzył we wtorek sąd Sławomirowi S., który zamordował 18-letnią Monikę na dyskotece w Suchowoli.

Identyczny wyrok zabójca usłyszał już wcześniej w Sądzie Okręgowym w Lublinie. Ale odwołał się od niego. Chciał złagodzenia kary i uznania, że dziewczynę zabił nieumyślnie. Apelowała też prokuratura i rodzina zamordowanej. Chcieli, żeby mężczyznę skazać również za gwałt.

Do zbrodni doszło w sylwestra 2007 roku po zabawie w dyskotece Corrado w Suchowoli w pobliżu Radzynia Podlaskiego. Właśnie tam Sławomir S., mężczyzna żonaty i ojciec małego dziecka, poznał Monikę. Początkowo bawili się w kółeczku. Potem już tylko w parze. Po północy wsiedli do auta mężczyzny. Właśnie w samochodzie udusił kobietę. Potem ciało Moniki wyrzucił na pole, dwa kilometry od budynku dyskoteki.

Dowody obciążające Sławomira S. były tak mocne, że nikt nie kwestionował jego winy. Sąd Apelacyjny skupił się głównie na tym, dlaczego nie można udowodnić mu gwałtu. Oskarżony twierdził, że w samochodzie doszło tylko do zbliżenia z 18-latką i, że odbyło się ono za jej zgodą.

- Brakuje dowodów obalających jego wersję, czyli takich, że użył przemocy, groźby czy podstępu - uzasadniał wczoraj wyrok sędzia Lech Lewicki. - Zamordowana nie miała obrażeń charakterystycznych dla ofiar gwałtu, jej ubranie nie było podarte a w samochodzie nie było uszkodzeń świadczących o tym, że się broniła. Wersję oskarżonego można uznać za mało prawdopodobną, ale nie można jej też wykluczyć.

Adwokat Sławomira S. chciał złagodzenia kary. Twierdził, że jego klient nie chciał zabić dziewczyny. A ponadto wcześniej nie był karany.

- Czy kara 25 lat więzienia jest sprawiedliwa? - pytał sędzia Lewicki. - To kara wyjątkowa, wymierzana za najcięższe przestępstwa, ale takiego właśnie czynu dopuścił się oskarżony.

Sławomira S. nie dowieziono we wtorek z aresztu na ogłoszenie wyroku. Orzeczenia wysłuchali rodzice zamordowanej. Zbulwersowało ich to, że sąd uznał, że nie było gwałtu.

- To jest przyzwolenie na mordowanie ludzi - powiedział po wyjściu z sali rozpraw ojciec 18-latki.
Czytaj więcej o:
beduin
michał 23
Gość
(3) komentarzy

Skomentuj

avatar
Komentujesz jako Gość (Zaloguj się)

Zaznacz "Nie jestem robotem", by dodać komentarz:

Ostatnie komentarze

beduin
beduin (6 stycznia 2010 o 00:05) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Każdy obrońca będzie gadał nawet największe głupoty by urwać coś z wyroku szkoda że tacy mordercy mają prawo do obrońców choć w ewidentnych sprawach gdzie wina ewidentna takich obrońców być nie powinno a jeżeli to ich rola winna ograniczać się tylko o prośbę o łaskawy wyrok .Wiadomo tu papuga daje nadzieję że może coś w apelacyjnym wywalczy nie przebierając w słowotoku doić przy tym kasy ! Ale dobrze że trafiają się czasami sędziowie którzy myślą i potrafią ocenić jak i wydać odpowiedni werdykt .Choć ja byłbym jednak za powrotem kary śmierci dla takich czy innych ewidentnych morderców !!!
Rozwiń
michał 23
michał 23 (8 lipca 2009 o 05:46) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Tylko w Polsce organa sprawiedliwości tolerują bandytów,morderców i złodziei.
Rozwiń
Gość
Gość (8 lipca 2009 o 01:38) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
"Sąd: Ćwierć wieku za zabicie dziewczyny na dyskotece" Zmieńcie ten tytuł bo brzmi jak "Rok więzienia za kradzież kury".

Z całym szacunkiem dla Zmarłej.
Rozwiń
Zobacz wszystkie komentarze (3)

Pozostałe informacje

Alarm 24
Widzisz wypadek? Jesteś świadkiem niecodziennego zdarzenia?
Alarm24 telefon 691 770 010

Wyślij wiadomość, zdjęcie lub zadzwoń.

Kliknij i dodaj swojego newsa!