poniedziałek, 21 sierpnia 2017 r.

Lublin

Sąd łagodny dla lekarza. Będzie dalej pracował

Dodano: 6 grudnia 2012, 18:27

Ostatecznie, lekarz został skazany na dwa lata pozbawienia wolności w zawieszeniu na pięć lat i 2 ty
Ostatecznie, lekarz został skazany na dwa lata pozbawienia wolności w zawieszeniu na pięć lat i 2 ty

Rodzina zmarłego pacjenta domagała się, by lekarz z Puław stracił na trzy lata prawo do wykonywania zawodu. Sąd się na to nie zgodził

Proces lekarza trwał siedem lat. Sądy wydały w jego sprawie aż osiem wyroków. Ale dopiero czwartkowe orzeczenie jest prawomocne.

8 sierpnia 2005 roku 22-letni Łukasz Kelner przyjechał busem z rodzinnych Starachowic do Puław. Obok stacji benzynowej przy ul. Kazimierskiej nagle upadł na betonową posadzkę. Karetka zawiozła go do izby przyjęć puławskiego szpitala. Dyżur miał Krzysztof Ch. Nieprzytomny pacjent został położony w ubraniu na łóżku, ale lekarz się nim nie zajmował.

Wieczorem do szpitala przyjechała rodzina 22-latka. Łukasz nadal leżał na łóżku w ubraniu. Nie dawał żadnych znaków życia. Na uratowanie było już za późno. Sekcja zwłok wykazała, że miał złamaną kość czaszki, a przyczyną śmierci był krwiak nadtwardówkowy.

– Należało pacjenta zbadać bardzie wnikliwie – przyznał na rozprawie Krzysztof Ch. Ale rodzinie zmarłego pacjenta zarzucał, że go niszczy.

Sąd w Puławach sądził lekarza czterokrotnie. Na początku oprócz kary pozbawienia wolności w zawieszeniu doktor był karany 3-letnim zakazem wykonywania zawodu. Ale za każdym razem sąd wyższej instancji uchylał takie wyroki. W lipcu br. Sąd Rejonowy w Puławach takiego zakazu już nie orzekł.

Zaskarżyła to rodzina pacjenta i prokuratura. Apelacje rozpoznawał w czwartek Sąd Okręgowy w Lublinie.

– Zaniedbał swoje podstawowe obowiązki. Ale od tamtego zdarzenia upłynęło siedem lat – mówił sędzia Włodzimierz Śpiewla.

Sąd odmówił ukarania Krzysztofa Ch. zakazem wykonywania zawodu. – Ma znakomitą opinię jako lekarz, ciągle podwyższa swoje kwalifikacje – argumentował sędzia.

Ostatecznie, lekarz został skazany na dwa lata pozbawienia wolności w zawieszeniu na pięć lat i 2 tys. zł grzywny. Czwartkowy wyrok jest prawomocny.

– Co to za wyrok? To dla niego nie jest kara! Nie wierzę w sprawiedliwość – mówił po rozprawie Wojciech Kelner, ojciec zmarłego Łukasza.
Czytaj więcej o:
Gość
ja
Pan Sołtys z Lublina
(9) komentarzy

Skomentuj

avatar
Komentujesz jako Gość (Zaloguj się)

Zaznacz "Nie jestem robotem", by dodać komentarz:

Ostatnie komentarze

Gość
Gość (14 stycznia 2013 o 09:23) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
[quote name='ja' timestamp='1358125242' post='720005']
sędzia z własnymi problemami nie powinien pracować w zawodzie,Ś...liczny znany jest z łagodnych wyroków, bo rzadko trzeźwo na świat patrzy.
[/quote]Wszystkie sądy i sędziowie w Polsce są z tulejowane przez komunistów, nowe idzie ale bardzo powoli.
Rozwiń
ja
ja (14 stycznia 2013 o 02:00) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
sędzia z własnymi problemami nie powinien pracować w zawodzie,Ś...liczny znany jest z łagodnych wyroków, bo rzadko trzeźwo na świat patrzy.
Rozwiń
Pan Sołtys z Lublina
Pan Sołtys z Lublina (8 grudnia 2012 o 07:02) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Nic tu bardziej ie pasuje jak przysłowie:
"ku***, ku***a, łba nie urwie"- albo: "Kruk, krukowi, oka nie wykole".
Rozwiń
Czekista
Czekista (7 grudnia 2012 o 22:41) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Ten wyrok i tego sędziego należy wprowadzić do podręczników szkolnych jako przykład, aby dzieci wiedzialy jak dalekie od sprawiedliwości są wyroki w tym kraju
Rozwiń
Gość
Gość (7 grudnia 2012 o 18:17) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Kolejny haniebny wyrok! Haniebne zachowanie lekarza, haniebne zachowanie sądu. Nie ma państwa, po prostu nie ma państwa. Taki wniosek płynie z tej smutnej historii.
Rozwiń
Zobacz wszystkie komentarze (9)

Pozostałe informacje

Alarm 24
Widzisz wypadek? Jesteś świadkiem niecodziennego zdarzenia?
Alarm24 telefon 691 770 010

Wyślij wiadomość, zdjęcie lub zadzwoń.

Kliknij i dodaj swojego newsa!