wtorek, 21 listopada 2017 r.

Lublin

Blisko 30 obwinionych o wykroczenia cieszy się, bo ich sprawy nie zostały w tym roku osądzone w wydziale grodzkim Sądu Rejonowego
w Lublinie. Uległy przedawnieniu. Zaległości w orzekaniu narastają lawinowo i w ten sposób mogą z czasem kończyć się setki spraw.

W tym roku do wydziału wpłynęło blisko tysiąc spraw o wykroczenia. Zakończyło się tylko 180. Wraz z ubiegłorocznymi zaległościami, przejętymi głównie z kolegium ds. wykroczeń, zostało do rozpoznania ponad 2,3 tys. spraw. W tempie 150 na kwartał, wystarczy ich na dwa lata. A co miesiąc wpływa 250 nowych.
– Lekarstwem na przyśpieszenie rozpoznawania jest zwiększenie obsady – mówi Beata Górna-Gierala, przewodnicząca wydziału grodzkiego karnego Sądu Rejonowego w Lublinie. – W wydziale łącznie ze mną sądzi trzech sędziów, w tym dwóch ze względu na inne obowiązki w zmniejszonym zakresie.
Obsada byłaby większa, ale dwóch sędziów, którzy mogliby orzekać w wydziale ma kłopoty dyscyplinarne. Przed ponad rokiem zawieszono sędziego, bo kierownictwo sądu podejrzewało, że przyszedł nietrzeźwy na rozprawę. Jego sprawa toczy się przed sądem dyscyplinarnym. Drugi sędzia wyrwał z akt wyrok, w którym zauważył pomyłkę i zamienił go innym. Od kilku miesięcy przebywa na zwolnieniu i czeka na wyrok sądu dyscyplinarnego.
W wydziale przedawniło się już blisko 30 spraw, bo sąd nie zdążył ich rozpoznać w ciągu dwóch lat od popełnienia wykroczenia. Do końca roku mija termin przedawnienia kolejnych 70. Jeśli sprawa długo czeka na wyznaczenie terminu to potem wystarczy przeciągnąć ją o kilka miesięcy. Nawet jeśli zapadnie wyrok to i tak może nie zdążyć się uprawomocnić przed orzeczeniem sądu drugiej instancji. Również wtedy sprawa ulega przedawnieniu.
– Terminy wszystkich spraw zagrożonych przedawnieniem są już wyznaczone – zapewnia sędzia Górna-Gierala. – Od maja w wydziale będzie też orzekać dodatkowy sędzia.
Dlaczego przydzielono go dopiero, gdy sytuacja stała się dramatyczna?
– Brak etatów sędziowskich to nasz główny problem, ale nic nie możemy zrobić jeśli nie przyzna ich nam Ministerstwo Sprawiedliwości – mówi Eleonora Słabek, zastępca prezesa SR w Lublinie. – Od dawna się o nie upominałam.
Według E. Słabek nie można było też przesunąć sędziego z innego wydziału. – Zaległości są we wszystkich i przesuniecie z nich sędziego wiązałoby się z osłabieniem innego – mówi.
W pozostałych sądach rejonowych jest znacznie lepiej, bo przedawniły się tylko pojedyncze sprawy, ale również i w nich rosną zaległości. W pierwszym kwartale tego roku tylko wydział grodzki Sądu Rejonowego w Białej Podlaskiej osądził więcej spraw o wykroczenia niż w tym czasie tam wpłynęło.
Często bez sądowego wyroku nie można dostać odszkodowania za uszkodzenia auta w kolizji.
– Decyzję podejmujemy jeśli dokumentacja pozwala na ustalenie, kto ponosi winę za kolizję – mówi Jacek Komsta, dyrektor ds. likwidacji szkód TUiR Warta. – Często jednak nie jesteśmy w stanie tego rozstrzygnąć i czekamy na wynik postępowania sądowego.
  Edytuj ten wpis
Czytaj więcej o:
(0) komentarzy

Skomentuj

avatar
Komentujesz jako Gość (Zaloguj się)

Zaznacz "Nie jestem robotem", by dodać komentarz:

Ostatnie komentarze

Na razie brak komentarzy, Twój może być pierwszy.

Pozostałe informacje

Alarm 24
Widzisz wypadek? Jesteś świadkiem niecodziennego zdarzenia?
Alarm24 telefon 691 770 010

Wyślij wiadomość, zdjęcie lub zadzwoń.

Kliknij i dodaj swojego newsa!