środa, 21 lutego 2018 r.

Lublin

Sąd wydał wyrok w sprawie dyscyplinarnego zwolnienia dyrektor COZL

Dodano: 14 lutego 2018, 16:31

Sprawa zwolnienia prof. Elżbiety Starosławskiej z funkcji dyrektora Centrum Onkologii Ziemi Lubelskiej będzie prowadzona od początku. Taki wyrok zapadł w środę w Sądzie Okręgowym w Lublinie.

Zdaniem sądu odwoławczego, w pierwszej instancji nie rozpoznano istoty sprawy. Sąd rejonowy uznał, że prof. Starosławska prowadziła badania kliniczne na rzecz firmy Hoffmann-La Roche z siedzibą w Bazylei.

Nie dopatrzył się natomiast jej prawnych relacji z Roche Polska, która wygrywała przetargi na dostawę leków do szpitalnej apteki. Zdaniem sądu odwoławczego, sąd pierwszej instancji nie próbował przesłuchać prof. Starosławskiej w charakterze strony i weryfikacji jej zeznań oraz oceny wszystkich dowodów. Zabrakło też merytorycznej oceny zarzutów wobec prof. Starosławskiej – podkreślono w uzasadnieniu.

– Taki wyrok przywrócił mi poczucie sprawiedliwości – powiedziała w środę Małgorzata Wrzołek, pełnomocniczka COZL.

W maju ubiegłego roku sąd pierwszej instancji uznał, że zwolnienie prof. Starosławskiej w trybie dyscyplinarnym było bezprawne (głównym argumentem za takim trybem były wyniki kontroli marszałka, która wykazała, że była dyrektor miała powiązania z firmą Roche Polska, a ta sama firma wygrywała przetargi na dostawę leków do szpitalnej apteki – red.). Nakazał wypłacić jej odszkodowanie w wysokości równowartości jej trzymiesięcznych zarobków (37,5 tys. zł). Wniosek o przywrócenie do pracy sąd oddalił.

W związku z nadaniem wyrokowi rygoru natychmiastowej wykonalności, na konto byłej szefowej COZL wpłynęło już 12,5 tys. zł. Do wypłaty pozostałej kwoty w związku ze złożeniem apelacji jeszcze nie doszło. Pełnomocnik szpitala zaskarżył decyzję o przyznaniu byłej szefowej placówki odszkodowania.

Pełnomocniczka COZL Małgorzata Wrzołek na pierwszą rozprawę w procesie apelacyjnym dostarczyła ekspertyzę prawną, z której ma wynikać, że stroną tych umów była polska firma. Tłumaczyła też, że w świetle wyników kontroli w centrum, zarząd województwa nie mógł podjąć innej decyzji. –

 Nie podlegało żadnej dyskusji, że byliśmy zobowiązani zastosować zwolnienie w trybie dyscyplinarnym. Ustawa antykorupcyjna jest jak miecz, który niejednego wójta za drobniejsze i mniej jednoznaczne przewinienia pozbawiał mandatu. Sami kilkukrotnie zwalnialiśmy na tej podstawie dyrektorów naszych jednostek – mówiła Wrzołek.

Czytaj więcej o: Lublin COZL Elżbieta Starosławska
ddd
Użytkownik niezarejestrowany
mnkjlo
(14) komentarzy

Skomentuj

avatar
Komentujesz jako Gość (Zaloguj się)

Zaznacz "Nie jestem robotem", by dodać komentarz:

Ostatnie komentarze

ddd
ddd (5 dni temu o 07:06) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Podobno w tym Szpitalu, pracownicy administracyjni (w tym sekretarze dyrekcji) zarabiali miesiecznej pensji podstawowej  (nie licząc premii) wiecej niz lekarze, ale i to nie było zasada , bo polityka płacowa była wielką (nie)wiadomoą - płace zróżnicowane na podobnych stanowiskach od lasa do Sasa. 
Rozwiń
Gość
Gość (5 dni temu o 03:37) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Ta pani niech ograniczy się do wykładania teorii na uczelni i uskuteczniania praktyki lekarskiej (o ile z tym tytułem zawodowym - prof. duma zezwala), z dala jednak od dyrektorowania. Za jej tzw. władzy i okolic dyr. administacyjny za nicnierobienie miał na czysto 20000 złotóweczek. Ta nowa fala dyrektorów to groteskowi, pretensjonalni karierowicze. Szpital przy al. Kraśnickiej jest zarządzany przez lekarza, który w temacie zarządczym jest obeznany od 35 lat. I tam jakoś ta wojewódzka placówka medyczna egzystuje. COZL odsłania mechanizm choroby na megalomanię.
Rozwiń
mnkjlo
mnkjlo (6 dni temu o 22:01) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
A co tu  ma do tego prezydent miasta:???.Ogarnij sie albo zamilcz.
Rozwiń
bvpp
bvpp (6 dni temu o 22:00) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
No to zostań profesorem i nie skamlaj.
Rozwiń
Gość
Gość (6 dni temu o 14:47) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Swietnie! ... i zslowskie komuszki wyją :)
Rozwiń
Zobacz wszystkie komentarze (14)

Pozostałe informacje

Alarm 24
Widzisz wypadek? Jesteś świadkiem niecodziennego zdarzenia?
Alarm24 telefon 691 770 010

Wyślij wiadomość, zdjęcie lub zadzwoń.

Kliknij i dodaj swojego newsa!