poniedziałek, 20 listopada 2017 r.

Lublin

Samorządowcy zarzucają wojewodzie paraliż funduszu. Czarnek: To perfidne kłamstwo

Dodano: 28 sierpnia 2017, 21:49

Przemysław Czarnek
Przemysław Czarnek (fot. Dorota Awiorko / archiwum)

Sąd administracyjny zajmie się sporem wokół Wojewódzkiego Funduszu Ochrony Środowiska i Gospodarki Wodnej. Jego władze oraz samorządowcy PO i PSL zarzucają wojewodzie sparaliżowanie prac instytucji. – To kłamstwo – odpowiada wojewoda.

Podczas poniedziałkowej sesji sejmiku województwa radni przyjęli uchwałę o zaskarżeniu do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego rozstrzygnięcia nadzorczego wojewody Przemysława Czarnka, który unieważnił przyjęte w czerwcu zmiany w statucie lubelskiego WFOŚiGW. To instytucja, która przyznaje dotacje m.in. na wymianę starych pieców, panele słoneczne czy zakup sprzętu dla ochotniczych straży pożarnych. W skali kraju to ok. 6 mld zł rocznie.

Wojewódzkimi funduszami do niedawna władały samorządy, ale obecnie czterech z pięciu członków rady nadzorczej wskazuje minister środowiska, a tylko jednego władze województwa. Lubelscy samorządowcy znaleźli na to sposób przyjmując zapis, że najważniejsze decyzje muszą zapadać jednogłośnie. I właśnie ten punkt statutu zakwestionował wojewoda uznając, że sparaliżuje to prace instytucji. 28 lipca unieważnił uchwałę sejmiku.

Zdaniem władz funduszu w tej sytuacji rada nadzorcza nie może podejmować decyzji m.in. w sprawie udzielania i umarzania pożyczek dla samorządów i spółek komunalnych. Jak informują, obecnie na dofinansowanie w łącznej kwocie prawie 8 mln zł czeka 12 podmiotów. 

Dlatego na wniosek zarządu województwa radni głosowali za zaskarżeniem decyzji wojewody do sądu. Choć Prawo i Sprawiedliwość proponowało, aby jeszcze raz zmienić statut jednostki, wykreślając przepis o jednomyślności.

– Nie ma szybszej metody na rozwiązanie tego problemu – mówił szef klubu radnych PiS Andrzej Pruszkowski.

– Nie ma szybszej metody niż wycofanie się wojewody z jego decyzji. Głosując za złożeniem skargi damy mu taką możliwość – odpowiedział mu wicemarszałek województwa Grzegorz Kapusta z Polskiego Stronnictwa Ludowego.

Z podobnym apelem do wojewody zwrócił się wiceprezes lubelskiego WFOŚiGW Lucjan Orgasiński, również związany z PSL. – Ta decyzja jest szkodliwa nie tylko dla naszych beneficjentów, ale przede wszystkim dla mieszkańców województwa lubelskiego – tłumaczył.

Ale wojewoda swojego rozstrzygnięcia zmieniać nie zamierza. – Z praktycznego punktu widzenia statut funduszu obowiązuje we wcześniejszej formie do czasu prawomocnego wyroku sądu. Rada nadzorcza może więc podejmować wszystkie decyzje, niekoniecznie jednogłośnie i w pełnym składzie osobowym – wyjaśniał Przemysław Czarnek podczas zwołanej po sesji sejmiku konferencji prasowej. Pytany o stanowisko zarządu WFOŚiGW o braku możliwości podejmowania uchwał dodał: – To perfidne kłamstwo i zagrywka pod publiczkę, wprowadzająca w błąd ochotnicze straże pożarne, samorządowców i mieszkańców województwa.

Po raz trzeci

Poniedziałkowa decyzja radnych oznacza trzecie sądowe starcie marszałka z wojewodą. Dwa poprzednie zostały rozstrzygnięte na korzyść samorządu. W czerwcu 2016 r. uchylono rozstrzygnięcie zastępcze wojewody unieważniające uchwałę zarządu województwa o dyscyplinarnym zwolnieniu prof. Elżbiety Starosławskiej, byłej dyrektor Centrum Onkologii Ziemi Lubelskiej. Z kolei jesienią ubiegłego roku poszło o przejęcie przez samorząd województwa kontroli nad majątkiem Lubelskiego Ośrodka Doradztwa Rolniczego, który przechodził pod nadzór ministra rolnictwa.

Użytkownik niezarejestrowany
Użytkownik niezarejestrowany
Użytkownik niezarejestrowany
(62) komentarzy

Skomentuj

avatar
Komentujesz jako Gość (Zaloguj się)

Zaznacz "Nie jestem robotem", by dodać komentarz:

Ostatnie komentarze

Gość
Gość (30 sierpnia 2017 o 09:49) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Dam pracę: wolny etat sprzątaczki w Borzechowie
Rozwiń
Gość
Gość (30 sierpnia 2017 o 08:43) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Orgasiński korytko nareszcie ucieknie buha,ha,ha
Rozwiń
Gość
Gość (30 sierpnia 2017 o 08:33) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
odciąć ZSL od publicznego koryta, czy członek rady nadzorczej lotniska dalej jest kierowcą w Firleju?
Rozwiń
Krokodylowy
Krokodylowy (29 sierpnia 2017 o 20:13) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
A co, Sadurskiej, Misiewiczowi i Rydzykowi jeszcze mało?
Rozwiń
Gość
Gość (29 sierpnia 2017 o 18:56) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
wyciaganie kaski przez samorząd trwa w najlepsze. ZSL boi się, że niektóre instytucje przejda ustawowo pod wojweodę i nalezy chapać na gwałt. Stare jak świat ZSL. Masakra, kto na to jeszcze głosuje??????
Rozwiń
Zobacz wszystkie komentarze (62)

Pozostałe informacje

Alarm 24
Widzisz wypadek? Jesteś świadkiem niecodziennego zdarzenia?
Alarm24 telefon 691 770 010

Wyślij wiadomość, zdjęcie lub zadzwoń.

Kliknij i dodaj swojego newsa!