środa, 16 sierpnia 2017 r.

Lublin

Sanepid: Mole i robaki w cukierni Ambasador

Dodano: 9 lutego 2009, 14:46
Autor: (tom)

Larwy, kokony i oprzędy znaleźli inspektorzy sanepidu w cukierni ambasador przy Krakowskim Przedmieściu w Lublinie. Kontrola odbyła się po interwencji klientki, która w cieście tam kupionym znalazła robaki.

- Mole były zarówno w sali sprzedaży jak i na zapleczu - mówi Barbara Sawa-Wojtanowicz, kierownik sekcji żywności i żywienia lubelskiego sanepidu. - Oprócz tego, w pomieszczeniach było brudno.

- Podjąłem decyzję o natychmiastowym zamknięciu cukierni - mówi Paweł Policzkiewicz, powiatowy inspektor sanitarny w Lublinie.

Pracownicy nie znali podstawowych zasad higieny. Nie były tez wdrożone żadne procedury, aby o nią dbać. Sprzedawane ciasta nie były w żaden sposób oznakowane. Nie było wiadomo kiedy upływa ich termin przydatności do spożycia.

Inspektorzy wypisali mandat w wysokości 500 zł. Właściciel będzie musiał także pokryć koszty kontroli.
Czytaj więcej o:
Danka
Gość
zdziwiona
(22) komentarzy

Skomentuj

avatar
Komentujesz jako Gość (Zaloguj się)

Zaznacz "Nie jestem robotem", by dodać komentarz:

Ostatnie komentarze

Danka
Danka (28 września 2011 o 10:39) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Zamówiłam w cukierni "Ambasador" tort weselny, który miał być na 160 osób i kosztować do 1100 zł. Ostateczną cenę podano nam jednak dopiero wieczorem przed weselem i okazało się, że wynosi ona 1600, bo zrobili dużo większy tort. W dodatku tort miał być lekki, a był mdły i maślany. Chociaż było ponad 170 osób na weselu i każdy dostał kawałek to największa warst*** została nieruszona! Kiedy poszłam oddać stelaż i złożyć reklamację, Panie nawet na mnie nie patrzyły i były bardzo nieprzyjemne.
Rozwiń
Gość
Gość (8 października 2009 o 11:14) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Przypadkiem szukając strony cukierni przez googla trafiłem na ten artykuł - co prawda dość późno :-) ale czytając bełkot w komentarzach należący ewidentnie do pracowników tej cukierni (inteligencją niegrzeszących zresztą) będę omijał ją szerokim łukiem. Obrona w tak nachalny sposób robactwa stwierdzonego przez sanepid to szczyt bezczelności. A miałem tam jeszcze zrobić zakupy...
Rozwiń
zdziwiona
zdziwiona (11 lutego 2009 o 14:04) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
to jest nauczka dla pracownikow ambasadora i tez dla innich cukierni i restauracji.
Rozwiń
Gość
Gość (10 lutego 2009 o 23:16) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
To wszytsko jest ustawione. ktos dostal sporo kasy za to. panie z sanepidu nie przyszly an kontrole...tylko zamknac cukiernie... to skandal. jak mozna robic ludzion takie swiństwa!! sadnepid sanepidem po to jest zeby kontrolowac.... ale to jest juz przesada..to co napisali i to jakie zarzuty stawiaja cukierni. ja nigdy tam brudu nie widzialem. naturalne jest to ze zawsze sa jakies okruszki ciast...wkoncu to jest przedmiotem sprzedazy...ale bez przesady. najlepiej to pozamykajcie wszytstkie sklepy w regionie.a na zakupy bedziemy jezdzic do apteki!!!
Rozwiń
~Martyna~
~Martyna~ (10 lutego 2009 o 12:30) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Nie mogę czytac tego co piszecie! przecież każdy kto kupuję w tej cukierni,wie że ciasto zakupione tam jest świeże i najsmaczniejsze bez żadnego robactwa! Obudźcie się i nie dajcie omotać.
Rozwiń
Zobacz wszystkie komentarze (22)

Pozostałe informacje

Alarm 24
Widzisz wypadek? Jesteś świadkiem niecodziennego zdarzenia?
Alarm24 telefon 691 770 010

Wyślij wiadomość, zdjęcie lub zadzwoń.

Kliknij i dodaj swojego newsa!