niedziela, 20 sierpnia 2017 r.

Lublin

Sanepid zamknął część Leclerca (wideo)

Dodano: 25 lipca 2008, 10:09

Sanepid zamknął część hipermarketu E.Leclerc przy ul. Turystycznej. Powód? Przeterminowana żywność i owady w niektórych produktach.

- Masa przeterminowanych produktów na półkach jednego z działów, najróżniejsze owady w produktach sypkich - wylicza Paweł Policzkiewicz, dyrektor lubelskiego sanepidu. - Dzisiaj odbędzie się ponowna kontrola. Jeśli uchybienia zostaną naprawione, pozwolimy na otwarcie.

Policzkiewicz mówi, że to co zastali inspektorzy w hipermarkecie przy ul. Turystycznej "woła o pomstę do nieba". Leclerca skontrolowali wczoraj po południu.

- Takie rzeczy już się nie zdarzają nawet w wiejskich sklepikach, a co dopiero w dużych hipermarketach w mieście - dodaje.

Sanepid zainteresował się produktami w hipermarkecie po zgłoszeniu klienka, który w kupionej tam kaszy jęczmiennej znalazł owady.



- To nasze przeoczenie - mówi Jerzy Wawerek, prezes hipermarketu. - Pradopodobnie nasz pracownik nie zauważył na półce przeterminowanych produktów. Przy takiej ilości towarów to się może zdarzyć, choć nie powinno.

Dziś market pracuje normalnie. Zamknięta jest tylko alejka z kaszami, mąką i makaronami. Przy półkach obciągnietych folią można znaleźć informację, że dział został zamkniety "z powodu inwentaryzacji".

- Dostaliśmy odpowiedź od kierownictwa sklepu - mówi Policzkiewicz. - Według niego dezynfekcja została przeprowadzona, ale nie było w niej wzmianki o przeterminowanych produktach.

- To właśnie w tych przeterminowanych znaleziono robaki - odpowiada prezes. - Wypełniliśmy wszelkie zalecenia sanepidu jeszcze zanim dostaliśmy je na piśmie. Przeprowadziliśmy dezynfekcję, usunęliśmy z półek towary zainfekowane i te sąsiadujące z nimi. W południe mija 12 godzin kwarantanny. Liczymy na to, że inspektorzy pozwolą nam na otworzenie stoiska - dodaje.
Czytaj więcej o:
jaca
GREJZI
Były pracownik
(21) komentarzy

Skomentuj

avatar
Komentujesz jako Gość (Zaloguj się)

Zaznacz "Nie jestem robotem", by dodać komentarz:

Ostatnie komentarze

jaca
jaca (16 listopada 2008 o 00:11) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
ludzie ,przecież L-ecośtam wzbogaciło kasze ,czyli poniosło koszt ,dlatego z całą stanowczością te francowate ścierwa powinni zażądać więcej forsy za tę parszywą kaszę ,ciekawe czy też mają napój firmowy z wody z własnego sedesu ,nawet by mnie to nie zdziwiło
Rozwiń
GREJZI
GREJZI (15 listopada 2008 o 23:15) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
odnośnie leclerc to parokrotnie zauważyłam w tym sklepie pewnego bezszczelnego pana co okazało się że jest to pan kierownik ochrony z chęcią bym wolała aby został pan z bazaru lss jest to kulturalny pan pszeszkolony a nie taki co na sam widok psuje zdrowie nie tędy droga każdy by chciał zarobić ale nie każdy ma predyspozycję wszelkie nerwy i słowa należałoby ukryć trzeba poprostu być stanowczym ale i wysłuchać klienta a potem stanąc w obronie lub wyjaśnić sprawę a nie wypychać klienta obrzucając wulgarnymi słowami wychódż ze sklepu takie niestety zachowanie spotkało mnie ze strony pana kierownika leclerc przy turystycznej
Rozwiń
Były pracownik
Były pracownik (27 lipca 2008 o 03:37) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
To co się dzieje w Leclercu to tylko pracownicy wiedzą i nigdy nie wyjdzie na światło dzienne! panuje tam mobbing totalny przez pana Barwińskiego a tą sprawą powinna się zająć inspekcja pracy choć wątpię żeby to pomogło. Te przeterminowane kasze zamawiał sam dyrektor z tego co wiem (jakieś tam jego układy) i powinni go za to wywalić choć wątpię żeby się tak stało. Wszystko to odbiło się na pracownikach bo musieli po godzinach sprzątać ten cały bajzel i nikt im za to nawet złamanego grosza nie zapłaci tak jak w dawnej "Biedronce". Moim zdaniem powinni zamknąć to w cholerę!!!
Rozwiń
khsd
khsd (26 lipca 2008 o 09:43) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
to nie jest wina pracowników tylko kierownictwa gdyż z tego co mi wiadomo juz jakis czas temu jeden z kierowników dostarczyl pani prezes informacje o podobnych sytuacjach a ona w "nagrodę" czyniła go zwykłym pracownikiem, pracownicy rozkładający towar nie sa niczemu winni gdyż nieo szukujmy sie oni robia to co maja nakazane z góry szkoda ze i tak wszystko najbardziej odbije sie na tych ludziach ktorzy zarabiaja tam 800-900 zł za dźwiganie i rozładowywanie czasem nawet kilkuset kilogramowych palet z towarem
Rozwiń
motyl
motyl (26 lipca 2008 o 00:06) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
kk napisał:

tak jest syf bo nie ma ludzi do pracy i za byle co nie daje sie upomnien czy nagan,jak3 lata temuwtedy prawie kazdy bal sie wlasnego cienia,a do tej pory pracownikow uwaza sie za zlodziei i ich sie pilnuje.A mozeby tak podwyzki dla wytrwalych,mowie o szarych pracownikach,?co?ale po rowno,bo oni nie maja drugich dochodow kilkakrotnie wyzszych od swoich pensji jak kierownictwo,to by zmobilizowalo ich do pilnowania porzadku i czystosci na dzialach,a wystarczylo tylko 2 razy w miesiacu polki powycierac na spozywce.A mysz to i do domu wejdzie,wiec nie ma sie co dziwic,ze i tam sa
Rozwiń
Zobacz wszystkie komentarze (21)

Pozostałe informacje

Alarm 24
Widzisz wypadek? Jesteś świadkiem niecodziennego zdarzenia?
Alarm24 telefon 691 770 010

Wyślij wiadomość, zdjęcie lub zadzwoń.

Kliknij i dodaj swojego newsa!