środa, 23 sierpnia 2017 r.

Lublin

Sanepid znalazł mole w Oregano Cafe

Dodano: 21 lipca 2008, 16:24

W niedzielę wieczorem inspektorzy sanepidu odwiedzili trzy restauracje. Efekt? Oregano zamknięte, Zadora i Złoty Osioł - mandaty.

Niedzielne kontrole przeprowadzono w Zadorze przy Rynku, w Złotym Ośle przy ulicy Grodzkiej i w Oregano Cafe przy ulicy Kościuszki. We wszystkich lokalach inspektorzy coś znaleźli albo czegoś nie zastali a być powinno.

- Można by długo wyliczać - mówi Barbara Sawa-Wojtanowicz, z Powiatowej Stacji Sanitarno-Epidemiologicznej w Lublinie. - We wszystkich trzech lokalach było brudno na zapleczach, żywność była przechowywana w niewłaściwych warunkach. Trudno się było zorientować jak długo surowce i gotowe potrawy leżały w kuchni.

W Zadorze na dodatek lekceważono procedury dezynfekcji naczyń stołowych. A trzy osoby z personelu nie potrafiły się wylegitymować ważnymi badaniami lekarskimi.

- Akurat siedziałam w niedzielę przy stoliku w naleśnikarni i widziałam jak trzy kobiety wertowały sterty dokumentów, coś pisały, oglądały książeczki zdrowia pracowników. Reszta klientów trochę się dziwnie patrzyła. Nie wiedzieliśmy czy wyjść, czy zostać. To pewnie były panie z sanepidu - mówi pani Beata, klientka Zadory.

Nie lepiej było w pobliskiej oberży Złoty Osioł. Tam inspektorzy stwierdzili m.in., że pracownicy lokalu łamali sanitarne normy przy wstępnym przygotowywaniu produktów żywnościowych.

Jednak i w Zadorze i Złotym Ośle skończyło się na mandatach. W Cafe Oregano zapadła decyzja: zamykamy.

- Tam oprócz brudu na zapleczu znaleźliśmy mole - mówi Sawa-Wojtanowicz. - Właścicielka zanim znów zaprosi klientów będzie musiała skorzystać z usług specjalistycznej firmy, aby wytępić owady. Na dodatek przy umywalkach z których korzystał personel... nie było bieżącej wody.


Czytaj więcej o:
John Doe
Gość
edek
(10) komentarzy

Skomentuj

avatar
Komentujesz jako Gość (Zaloguj się)

Zaznacz "Nie jestem robotem", by dodać komentarz:

Ostatnie komentarze

John Doe
John Doe (1 sierpnia 2008 o 11:22) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Ja chcialbym o Oregano Cafe...

Rozumiem, ze szczur moze wpasc do jedzenia, muchy w zupie sa niesmaczne, brudne obrusy czy naczynia moga powodowac choroby przewodu pokarmowego.
Ale mole...?

Sushi komus wyjedza?
Moim zdaniem mogloby sie rowniez skonczyc mandatem i nocna dezynsekcja pomieszczen, gdyby nie brak biezacej wody.

Szkoda bo lubilem ten lokal.
A teraz tam juz nie pojde bo wiem, ze ze strachu przed sanepidem beda przed wyjsciem do domu pryskali byle gow*nem na owady, zeby sytuacja sie nie powtorzyla.

Zgadnijcie tylko co jest bardziej szkodliwe w jedzeniu: mol czy chemikalia na owady?
Rozwiń
Gość
Gość (22 lipca 2008 o 09:31) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
do sanepidu nie ma co mieć pretensji-po to jest. i dobrze, szkoda że właściciele knajp skupiają się na tworzeniu zewnętrznego wizerunku lokali a zapominają o podstawach
Rozwiń
edek
edek (21 lipca 2008 o 21:36) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
ciekawe jak przechodzą kontrolę bary w miasteczkach letniskowych ?
byłem na naszym wybrzeżu i w niektórych budach (to i tak zbyt ładnie nazwane) to co zobaczyłem woła o pomstę do sanepidu ! ! !
gastronomia bez wody bieżącej to już przegięcie, a jest to normą
oczywiście omijałem te lokale wielkim łukiem ale miały one swoich klientów

w sezonie letnim sanepid zapewne przymyka oko na takie wydarzenia bo przecież podatki wpływają do gminy i każdy jest zadowolony (no może nie klienci)
Rozwiń
Gość
Gość (21 lipca 2008 o 20:44) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Zawiodłem się na Oregano. Na pewno tam juz nie pójdę i nikomu nie polecę tej knajpy z molami.
Rozwiń
damian
damian (21 lipca 2008 o 20:10) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Ciekaw jestem kto te mole widział z osób które wypowiadają się na forum. Wielokrotnie miałem okazje w niej restauracja jest o.k.
Rozwiń
Zobacz wszystkie komentarze (10)

Pozostałe informacje

Alarm 24
Widzisz wypadek? Jesteś świadkiem niecodziennego zdarzenia?
Alarm24 telefon 691 770 010

Wyślij wiadomość, zdjęcie lub zadzwoń.

Kliknij i dodaj swojego newsa!