wtorek, 17 października 2017 r.

Lublin

Ścieżka rowerowa znajdzie się pod wodą?

  Edytuj ten wpis
Dodano: 28 maja 2008, 22:50
Autor: Dominik Smaga

Tylko około metra powyżej poziomu Bystrzycy będzie biegła ścieżka rowerowa w pobliżu Dworku Graffa.

Rowerzyści zastanawiają się, czy w razie wyższego stanu rzeki, woda nie zmyje nawierzchni. Ratusz twierdzi, że ścieżka wytrzyma.

Chodzi o nowy odcinek biegnącej nad rzeką ścieżki rowerowej między Dworkiem Graffa a ul. Zawilcową. Część trasy biegnie powyżej wałów przeciwpowodziowych, ale część tuż obok koryta Bystrzycy. Najniżej znajduje się fragment pod mostem w ciągu ul. Mełgiewskiej nieopodal skrzyżowania z Turystyczną. Tu robotnicy układają kostkę brukową zaledwie około metra nad poziomem rzeki.
Spacerowicze i rowerzyści kręcą głowami z niedowierzaniem.

- Przecież jak czasem rzeka wzbiera, to woda sięga znacznie wyżej - mówi pan Zygmunt, mieszkaniec Kalinowszczyzny. - Jak kilka lat temu rzeka wylała, to pod wodą były ogródki działkowe - dodaje.

Podobnie uważa Marian Dębowczyk, zapalony rowerzysta. Jego zdaniem, ścieżkę pod mostem można było podnieść. - Przecież rowerzystom nie potrzeba aż czterech metrów wysokości między ścieżką, a mostem powyżej - mówi pan Marian. - Było już tak, że woda zalewała ścieżkę w okolicy ul. Krochmalnej, ale na szczęście jej nie uszkodziła.

Urzędnicy twierdzą, że tak ma być. - Przewidujemy, że ścieżka będzie okresowo zalewana przez Bystrzycę - przyznaje Marek Młynarczyk, zastępca dyrektora Wydziału Inwestycji w lubelskim Urzędzie Miasta. - Podobnie jest z innymi odcinkami trasy położonymi nad rzeką. Jeżeli ścieżka będzie zrealizowana zgodnie z projektem, to woda z niej spłynie nie wyrządzając żadnych strat. Gdyby jednak wystąpiły jakieś uszkodzenia, będziemy żądać od wykonawcy usunięcia usterek w ramach gwarancji - dodaje dyrektor.
  Edytuj ten wpis
Czytaj więcej o:
Marcel
am
toto
(5) komentarzy

Skomentuj

avatar
Komentujesz jako Gość (Zaloguj się)

Zaznacz "Nie jestem robotem", by dodać komentarz:

Ostatnie komentarze

Marcel
Marcel (29 maja 2008 o 11:07) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
am napisał:
A rowerzyści jeżdżą po ścieżce dla pieszych zamiast po ścieżce dla rowerzystów. Armii Krajowej przy tunelach dla rowerzystów są zjazdy w dół, a jeżdżą po wąskim chodniku bo nie chce im się zjeżdżać.

A gdzie m aja jeździć skoro po scieżce rowerowej ida piesi??!!!!
Nie wiem czy to po prostu polska zadrośc i chęc zrobienia innym na złośc czy też objaw małomiasteczkowej niewiedzy ale np. w Gdansku gdzie ścieżek rowerowych jest 50 razy więcej niż w Lublinie ANI JEDEN pieszy nie idzie ścieżką wszyscy idą chodnikiem a rowerzyści jada swoja ściezką.
Wiec nie dzie sie że w Lublinie rowerzyści jadą chodnikiem bo skoro na ścieżce pełno jest pieszych to trzeba ich omijać .... chodnikiem. Wiem że to brzmi co najmniej dziwnie ale to nie wina rowerzystów że piesi łamią przepisy prawa o ruchu drogowym - tak tak to nie pomyłka za chodzenie ścieżka rowerwoą grozi mandat karny w wys 50 zł bo jest to wykroczenie przeciwko przepisom p.o.r.d. Czas najwyższy aby straż Miejska zaczeła to egzekwowac (oczywiście w 2 strony, jeśli jakiś nierozgarnięty rowerzysta jedzie chodnikiem zamiast ścieżką rowerową to również powinien otrzymac mandat).
Rozwiń
am
am (29 maja 2008 o 10:15) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
A rowerzyści jeżdżą po ścieżce dla pieszych zamiast po ścieżce dla rowerzystów. Armii Krajowej przy tunelach dla rowerzystów są zjazdy w dół, a jeżdżą po wąskim chodniku bo nie chce im się zjeżdżać.
Rozwiń
toto
toto (29 maja 2008 o 09:51) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Rowerzyście rzeczywiście nie potrzeba czterech metrów wysokości. Ale podniesienie ścieżki o 1 metr to zmniejszenie przeswitu mostu o ten 1 metr, którego może zabraknąć przy wysokich stanach wezbraniowych Bystrzycy.
Rozwiń
rafal
rafal (29 maja 2008 o 07:43) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
gdy pieszy wejdzie pod nadjezdzajacy rower, to on ponosi odpowiedzialnosc za swoja glupote(nie przestrzegania zasad ruchu drogowego). To jest analogiczna sytuacja, jak gdyby wszedł na jezdnie tuż przed samochod...zreszta byla już sprawa, gdzie matka wraz z dzieckiem nagle wbiegli pod rower, rowerzysta sie poobijał i wygrał w sądzie odszkodowanie od nieporadnej matki...
Rozwiń
Marcel
Marcel (29 maja 2008 o 07:14) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Co do ścieżek rowerowych to jam jedno pytanie. Mianowicie po co nam ścieżki skoro poruszaja sie po nich .... PIESI !!! Tak piesi. Prosze wybrać sie na dowolną sciezke w Lublinie rowerem i sprubowac po niej przejechac. Gwarantuje że co chwila bedziecie zmuszeni zjeźdżąc na ... chodnik aby ominąc pieszego idącego sobie spokojnie środkiem scieżki rowerowej. To jest jakas paranoja. Kto bedzi eponosił odpowiedzialnośc za potracenie przez rowerzyste pieszego idacego po ścieżce rowerowej??!! Dlaczego patrole straży miejskiej nic z tym nie robią i nie zauwazają problemu? Przeciez ta słuzba własnie od tego jest. Problem jest na prawde poważny, bo jest to zjawisko powszechne i na prawdę pomimo budowy coraz większej liczby ścieżek w naszym mieście nadal nie da sie w bezpieczny sposób po nich poruszać.
Rozwiń
Zobacz wszystkie komentarze (5)

Pozostałe informacje

Alarm 24
Widzisz wypadek? Jesteś świadkiem niecodziennego zdarzenia?
Alarm24 telefon 691 770 010

Wyślij wiadomość, zdjęcie lub zadzwoń.

Kliknij i dodaj swojego newsa!