sobota, 19 sierpnia 2017 r.

Lublin

Sierakowska pierwsza, Pruszkowski za burtą

Dodano: 13 listopada 2006, 09:49

Zwyciężyła kandydatka Porozumienia Lewica-Demokraci. Izabella Sierakowska otrzymała 25,33 procent głosów. W drugiej turze zmierzy się z Adamem Wasilewskim (PO), na którego głosowało 24,03 procent wyborców. To już oficjalne wyniki wyborów na prezydenta Lublina.

Do drugiej tury nie przeszedł urzędujący prezydent - Andrzej Pruszkowski. Z liczbą 20,7 proc. głosów znalzł się na trzecim miejscu.

Wyniki wyborów na prezydenta Lublina - oficjalne dane z Państwowej Komisji Wyborczej, z godz. 8:40:

1. Izabella Sierakowska (Lewica i Demokraci) - 25,33 proc. - 28777 głosów
2. Adam Wasilewski (PO) - 24,03 proc. - 27397 głosów
3. Andrzej Pruszkowski (PiS) - 20,70 proc. - 23521 głosów
4. Zbigniew Wojciechowski (Idziemy Razem - Lubelska Centroprawica) - 18,46 proc - 20966 głosów
5. Elżbieta Lasota (Blok Obywatelski Kochamy Lublin) - 4,08 proc. - 4632 głosów
6. Andrzej Mańka (LPR) - 3,45 proc. - 3924 głosów
7. Jan Sęk (PSL) - 1,37 proc. - 1554 głosów
8. Dariusz Sienkiewicz (Samoobrona) - 1,23 proc. - 1403 głosy
9. Marian Kowalski (UPR) - 0,91 proc. - 1034 głosów
10. Sławomir Sikorski (Polska Partia Pracy) - 0,43 proc. - 489 głosów

Rozmowa z Izabellą Sierakowską

• Zaskoczona wynikami?
- Jestem mile zaskoczona. Liczyłam na to, że wejdę do drugiej, ale nie sądziłam, że wygram.
• Spodziewała się Pani, że w dogrywce spotka się z Adamem Wasilewskim?
- Nie myślałam o tym. Chciałam wejść do drugiej tury. To z kim będę tam walczyła, to miało drugorzędne znaczenie.
• Już wiemy, że nie z Andrzejem Pruszkowskim. Niespodzianka?
- Chyba najbardziej dla samego prezydenta. Bo dla ludzi na pewno nie. Przez ostatnie osiem lat prezydent Pruszkowski wystawił sobie ocenę, którą odzwierciedlają wyniki. Lublinianie doskonale widzą, jak miasto było i jest rządzone. Lublin jest zaniedbany. Białystok czy Rzeszów się rozwijają, a Lublin się zwija. Czas z tym skończyć.
• I dwie osoby, które znalazły się w drugiej turze, to gwarantują?
- Jestem pewna, że tak. Wbrew pozorom, mamy bardzo podobne programy. Z tym, że ja jestem nastawiona bardziej prospołeczne. Teraz ludzie zdecydują, czy wybiorą poglądy bardziej liberalne, czy zdecydowane nastawienie na człowieka.
• Więc może szykuje nam się nudna kampania przed drugą turą...
Na pewno będzie to kampania pozytywna, bez obelg i bezpodstawnych wyzwisk, a z argumentami i wymianą poglądów. Całe szczęście, że Lublin odchodzi od propagandy PiS-owskiej. Bardzo się z tego cieszę.
• Kto wygra?
Ja powinnam wygrać. Kocham człowieka, myślę w pierwszej kolejności o człowieku. Mam nadzieję, że to przeważy. I lublinianie wybiorą właśnie mnie.

Rozmawiał: Miłosz Bednarczyk

Rozmowa z Adamem Wasilewskim

• Spodziewał się Pan takich wyników?
- Nigdy niczego nie można być pewnym na sto procent. Ale liczyłem, że znajdę się w drugiej turze. Więc mój wynik mnie nie zaskoczył.
• A skład drugiej tury?
- Też nie, bo brałem pod uwagę zarówno Izabellę Sierakowską, jak i Andrzeja Pruszkowskiego. Chociaż patrząc na przedwyborcze sondaże, większe szanse dawałem obecnemu prezydentowi.
• Dlaczego lublinianie nie zaufali po raz kolejny Andrzejowi Pruszkowskiemu?
- W Polsce panuje przekonanie, że jak ktoś jest zbyt długo u władzy, to powinien się z nią pożegnać i ustąpić miejsca komuś innemu. Wyborcy mówią wtedy, że "ten to już się nabył”. Tak było chyba i w tym przypadku.
• Ale wyborcom w Gdańsku, Wrocławiu czy Zamościu to nie przeszkadzało.
- Tam ludzie ponownie wybrali dotychczasowych prezydentów, bo są zadowoleni z ich rządów. To druga przyczyna porażki prezydenta Pruszkowskiego. Lublin się nie rozwija, stoi w miejscu.
• Liczy Pan na głosy elektoratu obecnego prezydenta?
- To bliski elektorat do ludzi, którzy głosowali na mnie. Mam nadzieję, że poprą mnie wszyscy lublinianie, którzy mają poglądy centroprawicowe. Przecież znacznie bliżej im do mnie, niż do pani Sierakowskiej.
• Jak ocenia Pan swoje szanse?
- Uważam, że wygram. I to wysoko. Oczywiście wszystko zależy od wyborców. Mam nadzieję, że ludzie postawią na aktywizację gospodarczą naszego miasta.

Rozmawiał: Miłosz Bednarczyk
Czytaj więcej o:
(0) komentarzy

Skomentuj

avatar
Komentujesz jako Gość (Zaloguj się)

Zaznacz "Nie jestem robotem", by dodać komentarz:

Ostatnie komentarze

Na razie brak komentarzy, Twój może być pierwszy.

Pozostałe informacje

Alarm 24
Widzisz wypadek? Jesteś świadkiem niecodziennego zdarzenia?
Alarm24 telefon 691 770 010

Wyślij wiadomość, zdjęcie lub zadzwoń.

Kliknij i dodaj swojego newsa!