niedziela, 20 sierpnia 2017 r.

Lublin

Siostry idą do prokuratora

Dodano: 31 marca 2003, 20:36
Autor: Ewa Stępień

Doniesieniem w sprawie wymuszenia przez dyrektora szpitala im. Jana Bożego w Lublinie na pracownikach zgody na rezygnację z podwyżki zajmie się prokurator. Ma zamiar złożyć
je jutro Zarząd Regionu Ogólnopolskiego Związku Zawodowego Pielęgniarek i Położnych w Lublinie.

O tym, że pracownicy podpisali oświadczenia, w których wyrazili zgodę na takie samo wynagrodzenie jak w ubiegłym roku (oznaczającą rezygnację z podwyżki) Dziennik pisał na początku lutego. Dyrektor wpadł na pomysł takich oświadczeń, ponieważ nie miał pieniędzy na podwyżki, które nakazywała wypłacić ustawa. Podwyżkę zgodnie z ustawą wypłacił jedynie w 2001 roku. Przepis nakazywał jednak, żeby w 2002 r. przeprowadzić kolejny etap podwyżki, polegający na doliczeniu do uposażenia 110 zł. Tego już nie zrealizowano. Podobno podwyżka z ubiegłego roku ma być zrealizowana w tym, ale już niezgodnie z ustawą. Dyrekcja zamierza wypłacić bowiem pieniądze jednorazowo (po 1320 zł) bez wliczania ich do pensji. Trzeci, tegoroczny etap podwyżki, nie będzie zrealizowany w ogóle. Po to pracownicy podpisali oświadczenia. – Pracownicy byli zmuszeni zaakceptować swoim podpisem wyrażenie „świadomie i dobrowolnie wyrażam zgodę” – mówi jedna ze szpitalnych pielęgniarek. – W przypadku niewyrażenia zgody, pracownik mógł otrzymać 3-miesięczne wypowiedzenie. W obawie o utratę pracy wszyscy ugodę podpisali.
Piotr Cioczek, dyr. szpitala twierdzi, że nikogo do niczego nie zmuszał. I chociaż w obronę wzięli dyrektora lekarze ze szpitala – twierdząc, że lepiej mieć pracę, ale za to mniejszą pensję – Ogólnopolski Związek Zawodowy Pielęgniarek i Położnych w Lublinie nie odpuścił. Zamierza jutro złożyć doniesienie do prokuratury. – Widniejący na oświadczeniu zapis o swobodzie i dobrowolności nie jest zgodny z prawdą – uważa Maria Olszak-Winiarska, przewodnicząca OZZPiP w Lublinie. – Oświadczenia były składane po uprzednim wezwaniu pracownika i postawieniu mu warunku, że albo podpisze zgodę na obniżenie płacy, albo zostanie zwolniony z pracy. Stopień zastraszenia pracowników tego szpitala uniemożliwia im wyrażenie sprzeciwu osobiście. Dlatego to zarząd regionu wnosi o wszczęcie postępowania karnego w tej sprawie.

Problem z podwyżką

Ustawę o podwyżce wynagrodzeń o 203 zł znowelizowano naprędce na fali strajków pielęgniarskich w 2000 r. Pośpiech był złym doradcą, bo powstał knot legislacyjny. Nikt nie miał i nie ma środków na jej realizację. Mimo to Trybunał Konstytucyjny, do którego skierowano problem, uznał w grudniu ubiegłego roku, że pracownikom służby zdrowia podwyżki się należą.
Czytaj więcej o:
(0) komentarzy

Skomentuj

avatar
Komentujesz jako Gość (Zaloguj się)

Zaznacz "Nie jestem robotem", by dodać komentarz:

Ostatnie komentarze

Na razie brak komentarzy, Twój może być pierwszy.

Pozostałe informacje

Alarm 24
Widzisz wypadek? Jesteś świadkiem niecodziennego zdarzenia?
Alarm24 telefon 691 770 010

Wyślij wiadomość, zdjęcie lub zadzwoń.

Kliknij i dodaj swojego newsa!