niedziela, 20 sierpnia 2017 r.

Lublin

Skazany na dożywocie za morderstwo na LSM: Nie zabiłem tych kobiet

Dodano: 17 listopada 2011, 17:48

Sławomir P. domaga się uniewinnienia (Maciej Kaczanowski)
Sławomir P. domaga się uniewinnienia (Maciej Kaczanowski)

Sąd chce sprawdzić, jaka była pogoda 31 stycznia 2006 roku. Tego dnia zostały zamordowane dwie mieszkanki Lublina. Ekspertyza pozwoli odpowiedzieć na pytanie, czy skazany rzeczywiście mógł wtedy dotrzeć na miejsce zbrodni – uważa jego adwokat.

Na czwartkową rozprawę w Sądzie Apelacyjnym w Lublinie Sławomir P. został przywieziony z aresztu. Blady, wysoki mężczyzna przekazał sędziom spisane na 13 stronach swoje dodatkowe wyjaśnienia.

Jest oskarżony o zamordowanie dwóch kobiet w mieszkaniu na LSM w Lublinie. 31 stycznia 2006 roku w bloku przy ul. Skrzetuskiego zginęła matka i córka. Były to krewne żony Sławomira P. Zabójca zadał im kilkanaście ciosów. Nie zostawił żadnych śladów.

Prokuratura zatrzymała Sławomira P. kilka miesięcy po zbrodni. W szambie koło domu, w którym mieszkał, znaleziono fragmenty telefonów. Były tam części takich samych modeli, jak niektóre z aparatów, które zniknęły z mieszkania zamordowanych kobiet.

Sprawa podzieliła lubelskich sędziów. Za pierwszym razem Sławomir P. został uniewinniony. Sąd uznał, że na czas zbrodni ma alibi: był wówczas w Ciecierzynie. Wyrok nie zapadł jednomyślnie. Utrzymał go w mocy Sąd Apelacyjny. Prawomocne orzeczenie uchylił Sąd Najwyższy.

Za drugim razem Sąd Okręgowy w Lublinie skazał mężczyznę za podwójne zabójstwo na dożywocie, zastrzegając, że o wcześniejsze wyjście na wolność może się ubiegać po odsiedzeniu 40 lat. I ten wyrok nie zapadł jednomyślnie. Sławomir P. zaraz po jego ogłoszeniu trafił do aresztu.

Dziś Sąd Apelacyjny w Lublinie rozpatrywał jego apelację. Mężczyzna domaga się uniewinnienia. Jego adwokat chciał, żeby w instytucie meteorologii i gospodarki wodnej sprawdzić, jaka w dniu zabójstwa była pogoda. Sąd Okręgowy skazując mężczyznę doszedł do wniosku, że szybko dojechał z Ciecierzyna na miejsce zbrodni.

– To mało wykonalne, należy sprawdzić, czy pogoda mogła opóźnić taki dojazd – uzasadniał wniosek Wojciech Wownysz, adwokat Sławomira P.

Na jego wniosek sąd zlecił też sprawdzenie, kiedy do szamba mogły zostać wrzucone fragmenty telefonów. – Ja ich do szamba nie wrzucałem – deklarował wczoraj Sławomir P.

Ekspertyzę ma wykonać biegły z Politechniki Lubelskiej. Następna rozprawa 15 grudnia.
Czytaj więcej o:
An
gość
Gość
(10) komentarzy

Skomentuj

avatar
Komentujesz jako Gość (Zaloguj się)

Zaznacz "Nie jestem robotem", by dodać komentarz:

Ostatnie komentarze

An
An (23 listopada 2011 o 13:54) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
[quote name='znjajoma' timestamp='1321606624' post='559780']
bzdura!!!!Jakie powiązanie z syndykiem FSC, jakie interesy? Znam dokładnie tą sprawę, a Pan Tomasz to faktycznie niech sprawdzi sobie archiwalne artykuły zanim cos napisze, bo coś mu dzwoni, ale nie wie gdzie. Do pozostałych komentarzy - wiecie tylko tyle co napiszą w gazetach i już wyrażacie opinie, więc opierając się tylko na takich wiadomościach nie wyrażajcie swoich opinii winny czy nie?
[/quote]

To skora "znajoma "wie więcej proszę się podzielić swoją wiedzą to i my czytelnicy zaczniemy inaczej myśleć. A ty żadnych szczegółów tylko krytyka.
Rozwiń
gość
gość (18 listopada 2011 o 10:07) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
On nigdy nie powiedział " Nie zabiłem tych kobiet"!!!
Rozwiń
Gość
Gość (18 listopada 2011 o 09:59) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
bzdura!!!!Jakie powiązanie z syndykiem FSC, jakie interesy? Znam dokładnie tą sprawę, a Pan Tomasz to faktycznie niech sprawdzi sobie archiwalne artykuły zanim cos napisze, bo coś mu dzwoni, ale nie wie gdzie. Do pozostałych komentarzy - wiecie tylko tyle co napiszą w gazetach i już wyrażacie opinie, więc opierając się tylko na takich wiadomościach nie wyrażajcie swoich opinii winny czy nie?
Rozwiń
znjajoma
znjajoma (18 listopada 2011 o 09:57) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
bzdura!!!!Jakie powiązanie z syndykiem FSC, jakie interesy? Znam dokładnie tą sprawę, a Pan Tomasz to faktycznie niech sprawdzi sobie archiwalne artykuły zanim cos napisze, bo coś mu dzwoni, ale nie wie gdzie. Do pozostałych komentarzy - wiecie tylko tyle co napiszą w gazetach i już wyrażacie opinie, więc opierając się tylko na takich wiadomościach nie wyrażajcie swoich opinii winny czy nie?
Rozwiń
znajoma
znajoma (18 listopada 2011 o 09:47) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
[quote name='Tomasz' timestamp='1321559596' post='559616']
A teraz pomyśl sobie tak. Babki miały jakieś powiązania z syndykiem masy upadłościowej FSC (trzeba sprawdzić w archiwum artykułów). Coś poszło nie tak w interesach. Niezadowolony kontrahent załatwił sprawę po swojemu. Potem wrzucił do szamba skradzione telefony. Wrobił typa. Czy ty zabijając dwie osoby i psa potrafisz nie zostawić śladów?
[/quote]
Rozwiń
Zobacz wszystkie komentarze (10)

Pozostałe informacje

Alarm 24
Widzisz wypadek? Jesteś świadkiem niecodziennego zdarzenia?
Alarm24 telefon 691 770 010

Wyślij wiadomość, zdjęcie lub zadzwoń.

Kliknij i dodaj swojego newsa!