sobota, 16 grudnia 2017 r.

Lublin

Skrajnie wycieńczony pies w Lublinie. Sprawą zajmuje się policja

Dodano: 7 maja 2015, 16:05
Autor: aa

(fot. LSOZ)
(fot. LSOZ)

Skrajnie wyniszczonego psa zabrali z jednej z posesji w Lublinie obrońcy zwierząt. Lekarzom weterynarii nie udało się uratować suczki. Właścicielka zwierzęcia tłumaczyła inspektorom Lubelskiej Straży Ochrony Zwierząt, że nie miała pieniędzy na jego leczenie. Sprawą zajmuje się policja.

– Ta suczka to był żywy trup – mówi przejęta Marta Włosek, prezes Fundacji Lubelska Straż Ochrony Zwierząt. I przyznaje: Pomimo wielu lat pracy nie spotkałam się do tej pory z takim nieszczęściem. Popłakałam się.

Informację o chorym psie LSOZ otrzymała od postronnej osoby. Suczka w typie owczarka niemieckiego leżała przy ulicy na terenie posesji przy jednej z przecznic ul. Kunickiego w Lublinie. – Pies w momencie naszego przyjazdu na miejsce nie dawał żadnych oznak życia – opisuje Włosek.

Był w tragicznym stanie. „Suce widać wszystkie kości, oczy są w tragicznym stanie, pies nie jest w stanie się poruszać, nie wstaje, chodzą po nim mrówki” – czytamy w opisie zamieszczonym na facebookowym profilu LSOZ.

Przedstawiciele fundacji rozmawiali z sąsiadami. – Opowiedzieli nam, że już wcześniej alarmowali domowników, że pies jest w złym stanie, że ok. 3 tygodni temu uległ wypadkowi. Ci jednak nie reagowali. Pies umierał z głodu, bo nie był w stanie wstać.

Dlaczego właściciele nie ratowali zwierzęcia? – Kobieta, z którą rozmawialiśmy powiedziała, że na leczenie psa nie miała pieniędzy – wskazuje Włosek. – Ale przecież mogła szukać pomocy. Trzy domy dalej jest gabinet weterynaryjny. Mogła też do nas zadzwonić.

Zwierzę zostało przewiezione do kliniki. Mimo wysiłku i starań lekarzy weterynarii nie udało się uratować mu życia. – Po kilku godzinach walki Furia, bo tak nazywała się suczka, została uśpiona – mówi Włosek. – Dalsze przetrzymywanie jej przy życiu byłoby z naszej strony kolejnym bestialstwem.

Sprawą zgłoszoną przez LSOZ zajmują się policjanci. – Jest prowadzone dochodzenie w kierunku znęcania się nad zwierzętami. Czyn ten zagrożony jest karą do 2 lat więzienia – mówi podkom. Andrzej Fijołek z KWP w Lublinie. – W przypadku psa, który został uśpiony, będzie przeprowadzona sekcja zwłok. 

Użytkownik niezarejestrowany
Gość
Gość
(19) komentarzy

Skomentuj

avatar
Komentujesz jako Gość (Zaloguj się)

Zaznacz "Nie jestem robotem", by dodać komentarz:

Ostatnie komentarze

Gość
Gość (6 listopada 2016 o 15:14) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Niech ta stara kur....zdycha w męczarniach ,jak te biedne psiuńki.Nie dajcie jej żryć .
Rozwiń
Gość
Gość (8 maja 2015 o 23:53) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Co za bestialstwo szmata i nic wiecej
Rozwiń
Gość
Gość (8 maja 2015 o 20:03) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Jakim trzeba być człowiekiem by doprowadzić do takiego stanu tego psinę? Zyczę tej pani tego samego co przeszła ta SUNIA !!!!! ZGNIJ W PIEKLE !!!!
Rozwiń
Gość
Gość (8 maja 2015 o 16:58) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Niech tej bezdusznej kobiecie zrobią to samo !!'nn
Rozwiń
Gość
Gość (8 maja 2015 o 13:46) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
12 lat więzienia dla tej suki
Rozwiń
Zobacz wszystkie komentarze (19)

Pozostałe informacje

Alarm 24
Widzisz wypadek? Jesteś świadkiem niecodziennego zdarzenia?
Alarm24 telefon 691 770 010

Wyślij wiadomość, zdjęcie lub zadzwoń.

Kliknij i dodaj swojego newsa!