wtorek, 17 października 2017 r.

Lublin

Ślub poza Urzędem Stanu Cywilnego? Chętnych niewielu

  Edytuj ten wpis
Dodano: 20 marca 2015, 14:30
Autor: Dominik Smaga

Chociaż ślub można wziąć teraz nawet w balonie, na plaży, albo w ogrodzie, to chętnych na takie ekstrawagancje jakoś u nas nie ma. Do urzędów wpłynęły zaledwie pojedyncze prośby o udzielenie ślubu w nietypowym miejscu

Możliwość wzięcia ślubu cywilnego poza siedzibą urzędu stanu cywilnego pojawiła się 1 marca. - Zmiany są odpowiedzią na potrzeby par, które coraz częściej zwracały się z prośbą o udzielenie ślubu poza siedzibą USC - informowało Ministerstwo Spraw Wewnętrznych. Ślub cywilny można wziąć w dowolnym miejscu, które "gwarantuje zachowanie powagi i doniosłości ceremonii”, jak też zapewnia bezpieczeństwo wszystkich uczestników.

Do tej pory śluby poza USC były możliwe tylko w wyjątkowych sytuacjach, np. w przypadku, gdy jedno z państwa młodych odsiadywało wyrok albo leżało w szpitalu. Teraz ślub w wybranym miejscu wziąć może każdy.

- Owszem, są prośby o udzielenie informacji na ten temat, ale oficjalne zgłoszenie mamy na razie jedno - przyznaje Andrzej Marciniak, kierownik Urzędu Stanu Cywilnego w Lublinie. - Taki ślub odbędzie się w kwietniu, prawdopodobnie w Ogrodzie Botanicznym.

"Aż” dwa takie śluby zapowiadają się w Chełmie. - Ale to nie są jakieś szczególne przypadki, jakieś balony czy inne, o których się mówi - podkreśla Mirosław Grzywna, kierownik chełmskiego USC. - Uroczystości mają się odbyć tam, gdzie przyjęcie. A to, czy będzie to w lokalu czy przed lokalem, to zobaczymy, będzie to zależało od pogody.

W Zamościu takich fantazji nie miał na razie nikt. - Nie mamy żadnego takiego zgłoszenia - informuje Romualda Prus, kierownik Urzędu Stanu Cywilnego. - Zdarzają się tylko sporadyczne pytania, ale bez konkretnych lokalizacji.

A już kompletny bezruch w tej sprawie panuje w Świdniku. - Nawet nikt o to nie pytał - mówi Ewa Wójtowicz, kierownik tamtejszego USC. - Taki ślub bierze się w ładnych miejscach, np. dworkach, pałacykach. U nas ich nie ma.

Fantazję nowożeńców temperują też... królowie z banknotów. Za ślub w nietypowym miejscu trzeba dopłacić urzędowi tysiąc złotych.
  Edytuj ten wpis
Czytaj więcej o: Lublin ślub
Gość
AGNES
emil
(7) komentarzy

Skomentuj

avatar
Komentujesz jako Gość (Zaloguj się)

Zaznacz "Nie jestem robotem", by dodać komentarz:

Ostatnie komentarze

Gość
Gość (21 marca 2015 o 10:13) 0
Zaloguj się, aby oddać głos

Opłaca się robić ślub tam, gdzie wesele, bo przy wynajęciu transportu dla gości wyjdzie na to samo.

Rozwiń
AGNES
AGNES (20 marca 2015 o 20:39) 0
Zaloguj się, aby oddać głos

SLUB ,TYLKO KOSCIELNY,TAK UWAZAM ,PRZED BOGIEM PRZYSIEGA 

Rozwiń
emil
emil (20 marca 2015 o 18:03) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Nie wezmę ślubu w tym kraju. Tylko konkubinat. Kraj mnie okrada, nie dam mu okraść małżeństwa ani tym bardziej dzieci.
Rozwiń
konkubina Iwona...
konkubina Iwona... (20 marca 2015 o 15:28) 0
Zaloguj się, aby oddać głos

...uważam to za b. dobrą inicjatywę, bo istotną dla osób, którym zależy na świstku papieru! Osobiście żyję w tzw. konkubinacie od dwudziestu siedmiu lat i jakoś nie pomyśleliśmy o rejestrowaniu się, ani  przed obliczem urzędasa, ani tez żadnego klechy! Znam wiele kobiet i mężczyzn, którym żadne rytuały nie pomogły w przetrwaniu małżeństwa, a my sobie chwalimy i spokojnie wychowujemy dzieci. Nie znaczy wcale, że potępiam odmienny styl życia ..

Rozwiń
zinternetu
zinternetu (20 marca 2015 o 15:18) 0
Zaloguj się, aby oddać głos

W kościele od 150 do 1500zł + nauki przedślubne od 0zł do 200zł + zapowiedzi w parafii za każdego z narzeczonych od 20zł do 100zł od osoby.

Rozwiń
Zobacz wszystkie komentarze (7)

Pozostałe informacje

Alarm 24
Widzisz wypadek? Jesteś świadkiem niecodziennego zdarzenia?
Alarm24 telefon 691 770 010

Wyślij wiadomość, zdjęcie lub zadzwoń.

Kliknij i dodaj swojego newsa!