niedziela, 17 grudnia 2017 r.

Lublin

Śmiertelnie potrącił dziennikarkę TVP, chce kary bez procesu

  Edytuj ten wpis
Dodano: 5 września 2012, 15:19
Autor: er

Do wypadku na ul. Marii Curie-Skłodowskiej w Lublinie doszło 29 marca (osclbn / archiwum)
Do wypadku na ul. Marii Curie-Skłodowskiej w Lublinie doszło 29 marca (osclbn / archiwum)

Paweł P., który pod koniec marca śmiertelnie potrącił Teresę Karbownik, dziennikarkę lubelskiej telewizji, chce się dobrowolnie poddać karze.

Prokuratura zakończyła śledztwo w tej sprawie kierując do sądu akt oskarżenia wraz z wnioskiem o ukaranie kierowcy bez procesu.

Paweł P. uzgodnił z prokuratorem, że będzie to kara dwa lata pozbawienia wolności w zawieszeniu na pięć lat, zakaz prowadzenia pojazdów przez pięć lat. Paweł P. ma tez zapłacić 8 tys. zł zadośćuczynienia rodzinie zmarłej.

29 marca dziennikarka wyszła z lubelskiego ośrodka Telewizji Polskiej. Na przejściu dla pieszych przy ul. Marii Curie-Skłodowskiej w Lublinie potrącił ją fiat panda. Kierowca jechał zbyt szybko, ominął samochód, który zatrzymał się przed przejściem dla pieszych. Prokuratura oskarżyła go o umyślne naruszenie zasad ruchu drogowego.

Paweł P. przyznał się do winy. Kilka dni po wypadku zamieścił w prasie przeprosiny skierowane do rodziny zmarłej.

  Edytuj ten wpis
Czytaj więcej o:
Ewa
olo
Sąsiadtwój
(21) komentarzy

Skomentuj

avatar
Komentujesz jako Gość (Zaloguj się)

Zaznacz "Nie jestem robotem", by dodać komentarz:

Ostatnie komentarze

Ewa
Ewa (12 września 2012 o 11:51) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
[quote name='olo' timestamp='1346918117' post='671148']
Nie rozumiecie logiki polskiego prawa ,człowiek niekarany z dobrą opinnią popełnił błąd wyraził skruchę i żałuje tego co zrobił,przeprosił rodzinę itd.,itd.Myślę że w procesiesądowym nie dostałby większego wyroku niż to na co się zgodził.
[/quote]
Przeprosiny nie zwroca zycia. Ona sporo zarabiala. Teraz rodzina bedzie biedowac przez niego, a on sie cieszy ze wyplacil im tylko 8 tys...
Rozwiń
olo
olo (6 września 2012 o 09:55) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Nie rozumiecie logiki polskiego prawa ,człowiek niekarany z dobrą opinnią popełnił błąd wyraził skruchę i żałuje tego co zrobił,przeprosił rodzinę itd.,itd.Myślę że w procesiesądowym nie dostałby większego wyroku niż to na co się zgodził.
Rozwiń
Sąsiadtwój
Sąsiadtwój (6 września 2012 o 09:43) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
[color=#282828][font=arial, tahoma, sans-serif]Kierowca od 40 lat bez żadnej stłuczki. [/font][/color]


Widocznie trafiasz często na wyrozumiałych kierowców którzy widząc jak jeździsz z daleka na ciebie uważają.A nie piszesz jak często na ciebie chwalipięto trąbią???????
Rozwiń
olo
olo (6 września 2012 o 08:31) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Sądy w Polsce dają sygnał bandytom: Możecie zabić, kraść, gwałcić, a i tak nic wam nie będzie. To gwałcą, zabijają i kradną...
Rozwiń
Racja
Racja (6 września 2012 o 08:30) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
[quote name='Mieszkaniec Lublina' timestamp='1346855048' post='670877']
Nadal nic się nie zmieniło na tej drodze, ograniczona widoczność (zarówno dla kierowców jak i dla pieszych) przez parkujące samochody na chodniku, przed jak i za skrzyżowaniami (na wjazdach do dróg podporządkowanych), jak i w okolicy przejść dla pieszych. Poza tym kierowcy jeżdżą tam ponad 60km/h, czasami ponad 80km/h. Dużo jeżdżę po Lublinie i widzę co się dzieje. Brak kontroli w naszym mieście, zarówno z radarami (sporadyczne), czy POLICJI z alkomatami na drogach dojazdowych do miasta (jak to ma miejsce za granicą), brak pomiarów prędkości na trasach dwujezdniowych z ograniczeniem do 50km/h tam gdzie są przejścia np. na całej Zana, Nadbystrzyckiej w obie strony (przejazdy dla rowerów), Poniatowskiego, Smorawińskiego, Andersa, Spółdzielczości Pracy, Związkowa, Walecznych, Dożynkowa (horror), długo by tu można wymieniać... Czy ktoś Wie czy Policja, nie ma środków, czy im się normalnie nie chce, czy za mało zarabiają, czy nie mają obowiązku, ani nie czują odpowiedzialności, czy chodzi o mandaty że to dużo formalności? Nie wiem o co chodzi? Kiedyś Policji było dużo na ulicach i w związku z tym mniej wypadków bo ludzie się pilnowali. Było mniej samochodów, a teraz jeżdżące złomy, które wyjeżdżają ze stacji kontroli pojazdów w złym stanie z podbitymi pieczątkami, stłuczki, wypadki, ludzie tracą życie i zdrowie na drogach...Martwi mnie to.
[/quote] Nic dodać nic ująć.
Rozwiń
Zobacz wszystkie komentarze (21)

Pozostałe informacje

Alarm 24
Widzisz wypadek? Jesteś świadkiem niecodziennego zdarzenia?
Alarm24 telefon 691 770 010

Wyślij wiadomość, zdjęcie lub zadzwoń.

Kliknij i dodaj swojego newsa!