sobota, 16 grudnia 2017 r.

Lublin

Śnieg zmasakrował samochody zaparkowane przy ul. Staszica (wideo)

  Edytuj ten wpis
Dodano: 18 lutego 2010, 14:20
Autor: (pab)

Masy topniejącego śniegu spadające z dachu powybijały szyby w kilku samochodach zaparkowanych przy ul. Staszica nieopodal deptaka.

- Zaparkowałem auto po godzinie 12. Przed chwilą wyszedłem i zobaczyłem całkowicie zniszczoną szybę - mówi Marcin Wiśniewski, jeden z kierowców, który zaparkował auto na ul. Staszica. - Rozmawiałem już z administracją. Spisaliśmy protokół, nie wiem co dalej - dodaje.

Do wypadku doszło w chwili, kiedy administratorzy czekali już na firmę odśnieżającą. - Ale wczoraj dach również był odśnieżany - zaznacza Izabela Dudek ze Zrzeszenia Właścicieli i Zarządców Domów.

Dodaje, że winni są sami kierowcy. Parking na odcinku ulicy między Zieloną, a deptakiem był otoczony taśmami zabezpieczającymi. Jak mówi administratorka, kierowcy nie respektują zakazu parkowania i wjeżdżają za taśmy.

O tym, że nie warto wchodzić za taśmy przekonała się jedna z kobiet, która przechodziła koło kamienicy na Staszica. Kilkanaście minut po tym jak śnieg spadł na samochody, potężna czapa spadła jej wprost na głowę. Na szczęście nic jej się nie stało.

Na miejsce przyjechała policja i straż miejska. - Stwierdziliśmy pięć samochodów uszkodzonych przez spadający z dachu śnieg. Auta wjechały na teren otaśmowany przez administratora budynku - informuje Ryszarda Bańka, rzeczniczka lubelskiej Straż Miejskiej.

I dlatego zarządca kamienicy nie dostał mandatu. Tymczasem mimo ogrodzenia taśmami fragmentu parkingu oraz chodnika, sklepy znajdujące się na parterze ul. Staszica były wczoraj otwarte.


  Edytuj ten wpis
Czytaj więcej o:
Gprd
KK
rasta
(18) komentarzy

Skomentuj

avatar
Komentujesz jako Gość (Zaloguj się)

Zaznacz "Nie jestem robotem", by dodać komentarz:

Ostatnie komentarze

Gprd
Gprd (19 lutego 2010 o 10:09) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Niektore wypowiedzi sa naprawde smieszne O parkowaniu i nie braniu w zimie samochodu(to po co go wogole miec samochod) Tam jest parking platny wiec placi sie za to zeby stanac O godzinie 10 rano tasiemki sobie fruwalyt po calej ulicy Zamowiony byl wysiegnik a administratorka sie tlumaczyla ze wysiegnik nie moze wjechac Po wypadku moment znalazla sie mozliwosc wjazdu A szanowna pani administratorka panicznie rozciagala tasme ( zreszta nie miala wogole takiego prawa) Nie ma slow na taka glupote administracji Ale na banka Wlasciciele aut tego tak nie zostawia 5 ito malo na zielonej chyba ich nie policzyli
Rozwiń
KK
KK (19 lutego 2010 o 08:11) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
I MIMO TAŚM SKLEPY BYŁY OTWARTE NASUWA MI SIĘ REFLEKSJA ,WSZYSCY PÓJDZIEMY PRACOWAĆ DO URZĘDÓW I DO GAZET I BĘDZIEMY DURNOTY WYPISYWAĆ .
Rozwiń
rasta
rasta (18 lutego 2010 o 23:55) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
szym napisał:
najlepiej to stawiac samochod gdzie popadnie a pozniej awanture robic.... jakby cymbal mial chodz troche wyobrazni to by autobusem do pracy pojechal... a teraz to szukanie winnych i zganianie na kogos... taki to polak jest... madry po szkodzie... najpierw bezmyslny a pozniej wymysla i drązy zeby wine na kogos innego zgonic... "piekne " i "wspaniałe" cioty....


Cymbał to ty jesteś i na dodatek głupszy od mojego psa... Ciekaw jestem co zrobiłbyś, gdyby ten zmrożony śnieg spadł ci na łeb!
Rozwiń
mieszkaniec
mieszkaniec (18 lutego 2010 o 21:37) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
najlepiej wygrodzić całe miasto (zamknąć) i czekać na firmę odśnieżającą zwaną WIOSNA, a dlaczego właściciele sklepów nie dostali mandatów za to że były czynne , skoro były rzekomo odgrodzone ?
Rozwiń
red
red (18 lutego 2010 o 21:16) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
I bardzo dobrze, parkujące w centrum miasta to makabra! Zajmują chodniki, nie można przejść chodnikiem. Zachowują się chamsko jakby byli jedynymi użytkownikami ciągów komunikacyjnych, trzeba wejść na szosę albo brnąć po pas w zaspach, żeby radosne towarzystwo samochodziarzy ominąć.
Rozwiń
Zobacz wszystkie komentarze (18)

Pozostałe informacje

Alarm 24
Widzisz wypadek? Jesteś świadkiem niecodziennego zdarzenia?
Alarm24 telefon 691 770 010

Wyślij wiadomość, zdjęcie lub zadzwoń.

Kliknij i dodaj swojego newsa!