piątek, 20 października 2017 r.

Lublin

Sondaż: Wasilewski traci poparcie lublinian, ale PiS daleko w tyle

  Edytuj ten wpis
Dodano: 15 stycznia 2010, 08:22

Prawie siedem procent poparcia stracił w ciągu roku prezydent Lublina Adam Wasilewski z PO według sondażu PBS DGA przygotowanym dla "Gazety Wyborczej". Badania przeprowadzono w 32 największych polskich miastach.

Gdyby wybory odbyły się dziś na Wasilewskiego zagłosowałoby 18,3 proc. lublinian. To zdecydowany spadek notowań obecnego prezydenta Lublina, który w 2008 r. w podobnym sondażu MillwardBrown SMG/KRC miał 25 proc. poparcia. Wśród prezydentów 32 największych polskich miast, taki wynik daje mu czwarte miejsce od końca.

Wraz z prezydentem w Lublinie skurczyło się także poparcie dla Platformy Obywatelskiej. W 2008 r. na "innego kandydata PO" chciało głosować 23 procent, teraz głos na tę partię oddać chce 11,6 proc. W sumie na kandydatów PO zamierza głosować 29,9 proc - ubyło jej zatem blisko 20 proc. poparcia - pisze "Gazeta Wyborcza Lublin".

Zadyszki Wasilewskiego nie wykorzystuje opozycja. Dla porównania na kandydata Prawa i Sprawiedliwości zagłosowałoby jedynie 9 proc. ankietowanych, a na kogoś z lewicy 1,5 proc. Mieszkańcy naszego miasta najchętniej wybieraj opcję "inny kandydat" - 20,9 proc.

Na kogo głosować nie wie 23,7 proc., a na wybory nie zamierza iść 15 proc.

W Chełmie na czele Agata Fisz

Bardzo dobry wynik w sondażu osiągnęła rządząca w Chełmie Agata Fisz, reprezentująca Lewicę. Chce na nią głosować prawie 35 proc. chełmian. Na prezydenta z PO zagłosowałby 9,3 proc., a z PiS 8,3 proc. ankietowanych. Natomiast na innego kandydata lewicy głos oddałoby 2,9 proc.

22,5 proc. jeszcze nie wie na kogo zagłosuje, a 13,7 proc. zadeklarowało, że nie wybiera się na wybory prezydenckie w Chełmie.
  Edytuj ten wpis
Czytaj więcej o:
Mario
Gość
Gość
(33) komentarzy

Skomentuj

avatar
Komentujesz jako Gość (Zaloguj się)

Zaznacz "Nie jestem robotem", by dodać komentarz:

Ostatnie komentarze

Mario
Mario (15 stycznia 2010 o 19:12) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Na pewno NIGDY Pruszkowskiego !
Rozwiń
Gość
Gość (15 stycznia 2010 o 18:33) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Gość napisał:
Coś się wydaje że gorycz bytu w Ratuszu pomieszkuje



a kolega w PiSuarze;]
Rozwiń
Gość
Gość (15 stycznia 2010 o 16:11) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
gorycz bytu napisał:
I zowu populizm się kłania. Jak wiadomo miasto do każdej inwestycji korzystającej z dotacji unijnej musi dołożyć około 50%/ bywa różnie/. Jeżeli miasto ma w planie wielkie inwestycje ,/ a Lublin ma/ rozłożone w czasie bo tylko w ten sposób z własne wkłady może zrealizować to musi mieć zarezerwowane środki na lata następne w których te inwestycje będzie realizować, Tak też jest u nas, są zarezerwowaneśrodki na dopłatę do Centrum Kultury, budowy lotniska, budowy stadionu, rozbudowy sieci wodno-kanalizacyjnej/ to ogromny program i wielu innych inwestycji.
Oczywiście,że można się rozdrobnić i corocznie wydawać wszystkie pieniądze na małe osiedlowe inwestycje i naprawy dród ale wówczas nie mamy co marzyć o tych wielkich przedsięwzięciach bo nie będzie pieniędzy na wkłady własne i nie będzie infrastruktury miejsskiej ani też stadionu czy Centrum Kultury.
Nie epatujcie tu Rzeszowem ani innym miastem bo tego porównywać nie wolno/ inne warunki wyjściowe/. Rzeszów skupił się na budowie dróg bo lotnisko dostał od PRLu w prezencie.
My musimy teraz o wszystko walczyć bo dobrego przebicia ani w Rządzie ani w Sejmie nie mamy. Obecnie budżet jest ponad dwukrotnie większy niż za Pruszkowskiego i jest realizowany, wię jednak te inwestycje są.
Więc nie rób Ludziom wody z mózgu.


Coś się wydaje że gorycz bytu w Ratuszu pomieszkuje
Rozwiń
gorycz bytu
gorycz bytu (15 stycznia 2010 o 15:54) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Zuza napisał:
Odpowiedzcie na jedno proste pytanie, ile Lublin pozyskał z środków unijnych, ile było do pozyskania i ile pozykały inne miasta. Odpowiedź jest przerażająca, bo nawet miasto powiatowe Janów Lubelski, bije na głowę ,,europejską stolicę kultury 2016''....

I zowu populizm się kłania. Jak wiadomo miasto do każdej inwestycji korzystającej z dotacji unijnej musi dołożyć około 50%/ bywa różnie/. Jeżeli miasto ma w planie wielkie inwestycje ,/ a Lublin ma/ rozłożone w czasie bo tylko w ten sposób z własne wkłady może zrealizować to musi mieć zarezerwowane środki na lata następne w których te inwestycje będzie realizować, Tak też jest u nas, są zarezerwowaneśrodki na dopłatę do Centrum Kultury, budowy lotniska, budowy stadionu, rozbudowy sieci wodno-kanalizacyjnej/ to ogromny program i wielu innych inwestycji.
Oczywiście,że można się rozdrobnić i corocznie wydawać wszystkie pieniądze na małe osiedlowe inwestycje i naprawy dród ale wówczas nie mamy co marzyć o tych wielkich przedsięwzięciach bo nie będzie pieniędzy na wkłady własne i nie będzie infrastruktury miejsskiej ani też stadionu czy Centrum Kultury.
Nie epatujcie tu Rzeszowem ani innym miastem bo tego porównywać nie wolno/ inne warunki wyjściowe/. Rzeszów skupił się na budowie dróg bo lotnisko dostał od PRLu w prezencie.
My musimy teraz o wszystko walczyć bo dobrego przebicia ani w Rządzie ani w Sejmie nie mamy. Obecnie budżet jest ponad dwukrotnie większy niż za Pruszkowskiego i jest realizowany, wię jednak te inwestycje są.
Więc nie rób Ludziom wody z mózgu.
Rozwiń
gosc 2
gosc 2 (15 stycznia 2010 o 15:37) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Zuza napisał:
Odpowiedzcie na jedno proste pytanie, ile Lublin pozyskał z środków unijnych, ile było do pozyskania i ile pozykały inne miasta. Odpowiedź jest przerażająca, bo nawet miasto powiatowe Janów Lubelski, bije na głowę ,,europejską stolicę kultury 2016''....

Trzeba porownac przede wszystkim, ile wykorzystala poprzednia ekipa rzadzaca srodkow unijnych, a ile obecni wlodarze. Wiec wynik jest taki , ze dopiero obecni rzadzacy wzieli sie do roboty.Poprzednie ekipy rzadzace nie potrfily wykorzystywac srodkow unijnych i dlatego jest takie opoznienie w rozwoju lubelszczyzny. Bardzo duzo rozpoczeto inwestycji obecnie, a sa to duze i czsochlonne inwestycje, wiec to musi potrwac.
Rozwiń
Zobacz wszystkie komentarze (33)

Pozostałe informacje

Alarm 24
Widzisz wypadek? Jesteś świadkiem niecodziennego zdarzenia?
Alarm24 telefon 691 770 010

Wyślij wiadomość, zdjęcie lub zadzwoń.

Kliknij i dodaj swojego newsa!