czwartek, 19 października 2017 r.

Lublin

Spokojnie, to tylko dołek

  Edytuj ten wpis
Dodano: 17 sierpnia 2007, 20:12

Ostatnie spadki na warszawskiej giełdzie gwałtownie uszczupliły nasze oszczędności.

Ale najgorszą rzeczą, jaką można teraz zrobić, to w panice sprzedawać - ostrzegają eksperci. Wczoraj giełda nieco odrobiła straty.

- W maju zlikwidowałem lokatę i wszystkie oszczędności włożyłem w fundusz akcyjny, bo czytałem, że można zarobić nawet 40 procent - mówi pan Andrzej z Lublina. - Na początku wszystko szło pięknie w górę, a dziś już jestem na minusie. I nie wiem, co robić - sprzedawać, czy nie?
- Zdecydowanie nie sprzedawać - radzi Maciej Krojec, doradca finansowy Money Expert z Lublina. - Trzeba zachować spokój, bo to chwilowy kryzys. Choć najbliższe dni mogą przynieść jeszcze spadki, to już niedługo powinno nastąpić odbicie. Wtedy straty zostaną odrobione.
To nieco uspokoiło wczoraj drobnych inwestorów. - O ile w czwartek mieliśmy wyłącznie zlecenia sprzedaży, to dziś klienci zaczęli nieśmiało kupować akcje. To dobra tendencja, która w naturalny sposób wpływa na sytuację na giełdzie. Już jest zdecydowanie lepiej, a poniedziałek powinien przynieść kolejne wzrosty - uspokajał wczoraj Robert Wolanin z Domu Maklerskiego IDM w Lublinie.
Eksperci twierdzą, że giełdowy dołek nie wpłynie na zawartość naszych portfeli. Ale nie kryją, że jest też czarny scenariusz. - Podczas długotrwałego kryzysu na giełdzie amerykańskiej inwestorzy zagraniczni mogą zacząć wycofywać od nas swój kapitał - uważa Krojec. - Wtedy osłabi się złoty i stracą na tym posiadacze kredytów hipotecznych w walutach, a później w złotówkach, bo Rada Polityki Pieniężnej może podnieść stopy procentowe. Ale to odległa perspektywa.
Giełdowych spadków na razie nie odczuł rynek nieruchomości. - Ceny mieszkań czy działek się unormowały. Nie idą do góry, tak jak przez ostatni rok, ale też nie spodziewamy się ich spadku - mówi Tomasz Iwan, prezes lubelskiego "Biura Nieruchomości Kleczkowski”. - Na świecie jest tak, że jak ludzie wyprzedają akcje podczas bessy, to lokują pieniądze w nieruchomościach, których cena zaczyna rosnąć. Ale nasz rynek jeszcze nie jest na tym poziomie. Dlatego nie spodziewamy się gwałtownych ruchów cenowych w żadną stronę.
A gdzie dziś warto ulokować swoje oszczędności? - Bezpieczne są fundusze obligacji i obligacje Skarbu Państwa - twierdzi Wolanin
  Edytuj ten wpis
Czytaj więcej o:
(0) komentarzy

Skomentuj

avatar
Komentujesz jako Gość (Zaloguj się)

Zaznacz "Nie jestem robotem", by dodać komentarz:

Ostatnie komentarze

Na razie brak komentarzy, Twój może być pierwszy.

Pozostałe informacje

Alarm 24
Widzisz wypadek? Jesteś świadkiem niecodziennego zdarzenia?
Alarm24 telefon 691 770 010

Wyślij wiadomość, zdjęcie lub zadzwoń.

Kliknij i dodaj swojego newsa!