niedziela, 20 sierpnia 2017 r.

Lublin

Spółdzielnia wynajęła ogrodnika. Za 600 tys. złotych

Dodano: 9 lipca 2009, 22:39
Autor: (dj)

Zbigniew D., z wykształcenia technik-ogrodnik, w Spółdzielni Mieszkaniowej w Lubartowie uważany był za "mecenasa". Za prowadzenie jej spraw wziął prawie 600 tys. zł. A spółdzielnia... nie zyskała na tym ani złotówki.

Śledztwo w tej sprawie zakończyła Prokuratura Okręgowa w Lublinie. Było tylko jednym z wielu wątków postępowania dotyczącego dziwnych poczynań poprzedniego kierownictwa spółdzielni.

Pod koniec lat 90. jej szefowie starali się o zwrot pieniędzy ze Skarbu Państwa za wybudowanie infrastruktury na swoich najnowszych osiedlach: przy ul. 1 Maja i Popiełuszki. Za własne pieniądze oraz kredyt spółdzielnia wybudowała tam sieć centralnego ogrzewania i kotłownię.

Do odzyskania zainwestowanych pieniędzy wynajęła Zbigniewa D. ze Szczecina. Mężczyzna uchodził za zdolnego prawnika, który bez problemu wygrywał już takie sprawy. Spółdzielcy wypłacili mu 120 tys. złotych honorarium. I rzeczywiście - odzyskała aż 7,6 mln zł. Ale okazało się, że zwrot pieniędzy wynika z obowiązujących przepisów.

Wystarczyło jedynie złożyć odpowiedni wniosek w urzędzie wojewódzkim.
Nie trzeba było nikomu płacić ani grosza za pośrednictwo.

To nie wszystko. Zbigniew D. dostał też 440 tys. zł, czyli pierwszą część honorarium za poprowadzenie sprawy przeciwko Urzędowi Miasta w Lubartowie. Spółdzielnia zamierzała wytoczyć proces o odzyskanie pieniędzy za budowę osiedlowej infrastruktury. Ostatecznie z tego zrezygnowała. Nie wypłaciła "mecenasowi” drugiej części honorarium.

Zbigniew D. został oskarżony o wyłudzenie z lubartowskiej spółdzielni prawie 600 tys. zł oraz próbę wyłudzenia kolejnej kwoty - blisko 300 tys. zł. Prokuratura zarzuca mu to, że oszukał władze spółdzielni wmawiając im, że ma odpowiednie przygotowanie prawnicze. Sprawa trafiła już do Sądu Okręgowego w Lublinie.

- Chcemy wystąpić w niej jako oskarżyciel posiłkowy - mówi Jacek Tomasiak, obecny prezes SM w Lubartowie.
Czytaj więcej o:
~Max~
gonada
Władek
(3) komentarzy

Skomentuj

avatar
Komentujesz jako Gość (Zaloguj się)

Zaznacz "Nie jestem robotem", by dodać komentarz:

Ostatnie komentarze

~Max~
~Max~ (10 lipca 2009 o 11:43) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Niech sprawdza wszystkie spółdzielnie mieszkaniowe ,prezesów i ich konta ,oni robią takie lody ze nikomu się nie śnią takie pieniądze.Przetargi i ich wykonawców.
Rozwiń
gonada
gonada (10 lipca 2009 o 10:39) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Spółdzielnia też powinna być pociągnięta do odpowiedzialności, bo nawet nie sprawdziła, że ten koleś nie jest prawnikiem. Ja tu widzę oszustwo na gigantyczne pieniądze z winy obu stron. No i nieznajomość przepisów, bo nawet prawnikowi nic nie musiała wypłacać skoro te 7 milionów PLN należały się Spółdzielni jak psu zupa.
Rozwiń
Władek
Władek (10 lipca 2009 o 10:20) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
440 000 zł honorarium?! w Lubartowie?! takich pieniędzy nie dostają chyba nawet prawnicy w W-wie (nie mówię o rzadkich wypadkach). a tu byle typ, ogrodnik, otrzymuje krocie. ale ktos mu takie wynagrodzenie musiał zatwierdzić.... zarząd spółdzielni, rada nadzorcza. co z walnym zgromadzeniem cżłonków?
Rozwiń
Zobacz wszystkie komentarze (3)

Pozostałe informacje

Alarm 24
Widzisz wypadek? Jesteś świadkiem niecodziennego zdarzenia?
Alarm24 telefon 691 770 010

Wyślij wiadomość, zdjęcie lub zadzwoń.

Kliknij i dodaj swojego newsa!