wtorek, 17 października 2017 r.

Lublin

Staniemy murem za studentami

  Edytuj ten wpis
Dodano: 24 czerwca 2003, 17:26
Autor: Mariusz Mróz

Jesteśmy przeciwni podwyżce cen biletów MPK– mówią lubelscy radni SLD. Na dzisiejsze rozstrzygnięcia w Ratuszu najbardziej oczekują studenci oraz bezrobotni.

Projekt uchwały, który będzie głosowany na sesji Rady Miasta, zakłada znaczne zmiany w cenniku MPK. Bilet normalny ma kosztować 1,30 zł, ulgowy – 1,25 zł. Za miesięczny abonament na jedną linię trzeba będzie zapłacić 52 zł, a na dwie – 104 zł. Zlikwidowane mają być bilety miesięczne na wszystkie linie. I właśnie ta zmiana wywołuje największe emocje. Pomysł wycofania sieciówki krytykują m.in. studenci. – Dla mnie jest to nieliczenie się z ogromną grupą ludzi – żali się Marcin Patronik z Samorządu Studentów Pedagogiki i Psychologii UMCS. – Przecież studenci zostawiają w Lublinie dużo pieniędzy.
Studentów popiera radna SLD–UP Monika Wac. – Niedawno skończyłam studia. Wiem ile kosztują dojazdy na uczelnię – przekonuje. – Do wielu miejsc nie da się dojechać jednym autobusem, zwłaszcza w rozkopanym mieście. Będę głosowała przeciwko zmianom.
– Zmiany są potrzebne – mówi Krzysztof Siczek z Prawa i Rodziny – Chodzi o to, aby miasto z pieniędzy wszystkich podatników nie musiało aż tak dużo dokładać do przedsiębiorstwa, z usług którego nie wszyscy korzystają – tłumaczy radny. – Na głosowaniu poprę nowe rozwiązania.
Ryszard Setnik ma wątpliwości co do procedury wprowadzania zmian proponowanych przez MPK. – Według mnie kształtowanie cen biletów przez Radę Miasta to zbyt duże uprawnienie dla rady – twierdzi radny SLD–UP. – Uważam też, że MPK nie przedstawiło realnego wyliczenia ekonomicznego i społecznego. Jeśli chodzi o podwyżkę, jestem przeciwny.
Również kolejny radny lewicy Kamil Zińczuk uważa, że zmiany są zbyt drastyczne. – Rozumiem, że MPK to spółka prawa handlowego i musi zarobić na siebie. Ale te podwyżki są zbyt dużym przeniesieniem ciężaru finansowania spółki na studentów.
Co na to żacy? Są zainteresowani wzięciem udziału w negocjacjach z dyrekcją MPK. – Chcemy powstrzymać planowane zmiany – dodaje Marcin Patronik. – Gdy wejdą one w życie, na pewno pomyślimy o metodach protestu.
Studentów stara się zrozumieć wiceprzewodniczący Rady Miasta Zbigniew Wojciechowski – Mają dużo racji, ale ja muszę myśleć całościowo, uwzględniając inne grupy społeczne.
Czy to znaczy, że radny PiR podniesie rękę w głosowaniu za podwyżkami? – Uzależniam decyzję od konsultacji w klubie Prawa i Rodziny – mówił wczoraj Wojciechowski.
Wśród niezadowolonych z procesu wprowadzania zmian w MPK są związkowcy. Nikt z nimi nie rozmawiał o podwyżkach. „Uważamy, iż w tak ważnej sprawie dla mieszkańców miasta, prezydent powinien zasięgnąć opinii największego w regionie związku zawodowego” – czytamy w oświadczeniu Prezydium Zarządu Regionu NSZZ „Solidarność” w Lublinie.
  Edytuj ten wpis
Czytaj więcej o:
(0) komentarzy

Skomentuj

avatar
Komentujesz jako Gość (Zaloguj się)

Zaznacz "Nie jestem robotem", by dodać komentarz:

Ostatnie komentarze

Na razie brak komentarzy, Twój może być pierwszy.

Pozostałe informacje

Alarm 24
Widzisz wypadek? Jesteś świadkiem niecodziennego zdarzenia?
Alarm24 telefon 691 770 010

Wyślij wiadomość, zdjęcie lub zadzwoń.

Kliknij i dodaj swojego newsa!