wtorek, 22 sierpnia 2017 r.

Lublin

Starsi ludzie giną na przejściach

Dodano: 9 kwietnia 2008, 12:35

Najniebezpieczniejszym w Lublinie miejscem dla pieszych jest skrzyżowanie Al. Kraśnickiej i ul. Zwycięskiej. W tym roku pod koła wpadło tam czterech pieszych.

W Lublinie i okolicznych gminach od początku roku piesi padli ofiarami aż 80 wypadków. 10 osób zginęło. W samym Lublinie wypadków, w których piesi odnieśli obrażenia było 57.

- 31 z nich miało miejsce na oznaczonych przejściach dla pieszych - mówi Witold Laskowski, z biura prasowego KMP w Lublinie. - W całym powiecie na przejściach zginęło pięć osób.

W Lublinie najniebezpieczniejszą dla pieszych ulicą jest Al. Kraśnicka. W tym roku pod samochody wpadło tam pięć osób, z czego cztery przy skrzyżowaniu z ul. Zwycięstwa. Na ul. Andersa pod samochody wpadło cztery osoby, na Krakowskim Przedmieściu, Zana, Nadbystrzyckiej, al. Racławickich po trzy, na al. Warszawskiej, ul. Abramowickiej, Głębokiej, Nałęczowskiej, al. Sikorskiego, Narutowicza, Al. Tysiąclecia po dwie.

- Większość poszkodowanych to osoby starsze, w wieku 60 i 70 lat - dodaje Laskowski. - Kierowcami, którzy są sprawcami potrąceń, są mężczyźni 30-40 letni, niejednokrotnie z wieloletnim doświadczeniem za kierownicą.

Wina za spowodowanie wypadku leży zarówno po stronie pieszych jak kierowców. Piesi doprowadzili do 39 wypadków na 80. Nagłe wchodzili na jezdnię przed nadjeżdżający pojazd lub przechodzili przez nią w miejscu niedozwolonym.

Kierowcy, najczęściej z powodu nadmiernej prędkości, nie byli w stanie zahamować, nawet przed pieszym, który prawidłowo wszedł na przejście dla pieszych.
er
Czytaj więcej o:
RaPi
wjk
prezes
(10) komentarzy

Skomentuj

avatar
Komentujesz jako Gość (Zaloguj się)

Zaznacz "Nie jestem robotem", by dodać komentarz:

Ostatnie komentarze

RaPi
RaPi (10 kwietnia 2008 o 23:32) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Te przyciski po lewej stronie to chyba największa głupota. Co za deb*** to wymyślił to nie wiem....
Rozwiń
wjk
wjk (10 kwietnia 2008 o 09:23) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Nie wiem na ile mój pogląd jest powszechny ale w pewnym stopniu przyczyną wypadków bywa nieprzewidywalność działania sygnalizacji świetlnej na tych "nowocześnie" zaprojektowanych skrzyżowaniach i pomieszanie systemów na jednym ciągu komunikacyjnym (np. Zana). Zwłaszcza ludzie starsi mogą mieć problemy na takich przejściach, bo przyciski w urządzeniach sterujących są niesprawne, bo przejście ulicy zajmuje bardzo dużo czasu ze względu na niezależne światła dla każdego pasa ruchu i konieczność chodzenia zygzakiem (przyciski z lewej przy obowiązującym przecież ruchu prawostronnym), bo zwłaszcza przy ostrym słońcu światło sygnalizatora jest niewidoczne, bo samochody często zatrzymują się przed samym przejściem zasłaniając sygnalizator itd. Sens tych nowoczesnych rozwiązań w wielu przypadkach jest mocno wątpliwy bo w "metropolitalnym" Lublinie to nie ta skala ruchu i nie te przestrzenie do przebycia dla pieszych. Bezkrytyczne stosowanie nowinek światowych (?) niekoniecznie musi się sprawdzić w każdych warunkach. Obserwując ruch na skrzyżowaniach dochodzę do wniosku, że na wielu z nich najbezpieczniej byłoby, przynajmniej okresowo, wyłączać sygnalizację.
Rozwiń
prezes
prezes (10 kwietnia 2008 o 06:18) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
ja napisał:
zapomniałeś dodać jak w pewnej reklamie "nie poparte żadnymi badaniami"

wynikami dwuletnich badań w 5 milionowym mieście gdzie są zainstalowane i doskonale służą proszę prrzyść lub podać adres poczty elektronicznej prześlę skan
Rozwiń
dil
dil (9 kwietnia 2008 o 20:19) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Kładki zrobić !!!
Rozwiń
ja
ja (9 kwietnia 2008 o 20:11) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Prezes napisał:
Firma MICRO-CLIMA proponowała odpowiedniemu Wydziałowi Urzędu Miejskiego zainstalowanie specjalnych wyświetlaczy na wybranym przejściu dla pieszych na skrzyżowaniu ze światłami . Zainstalowanie tych wyświetlaczy sprzyja zmniejszeniu liczby wypadków nawet o 50% ale od ponad dwóch miesięcy z Urzędu Miejskiego dobiega tylko cisza. tak urzędnicy dbają o bezpieczeństwo

zapomniałeś dodać jak w pewnej reklamie "nie poparte żadnymi badaniami"
Rozwiń
Zobacz wszystkie komentarze (10)

Pozostałe informacje

Alarm 24
Widzisz wypadek? Jesteś świadkiem niecodziennego zdarzenia?
Alarm24 telefon 691 770 010

Wyślij wiadomość, zdjęcie lub zadzwoń.

Kliknij i dodaj swojego newsa!