niedziela, 19 listopada 2017 r.

Lublin

Stokrotka pod lupą sanepidu. Sklep ma zapłacić 5 tys. zł grzywny

  Edytuj ten wpis
Dodano: 30 lipca 2010, 16:13
Autor: (aa)

W sklepie Stokrotka przy Drodze Męczenników Majdanka w Lubinie produkty spożywcze trzymane były w zbyt wysokich temperaturach. Mimo kilku kontroli sanepidu sklep nie wykonał zaleceń i został ukarany. Ma zapłacić 5 tys. zł grzywny. To wina awarii sprzętu - tłumaczą przedstawiciele sklepu.

Pierwszy raz lubelski sanepid skontrolował Stokrotkę przy Drodze Męczenników Majdanka w Lublinie na początku czerwca. Mięso, nabiał i mrożonki nie były przechowywane w warunkach zalecanych przez producentów tych produktów.

– W zamrażarkach, w których znajdowały się pierogi i lody zamiast temperatury minus 18 stopni, było minus 5 – wyjaśnia Barbara Sawa-Wojtanowicz z Powiatowej Stacji Sanitarno-Epidemiologicznej w Lublinie. – Artykuły te nie były właściwie zamrożone. Były oszronione i nie nadawały się już do spożycia.

Podobnie było z innymi produktami. – Mięso mielone paczkowane przechowywane było w temperaturze 17 stopni, a mięso indycze trzymano w 11 stopniach, zamiast w zalecanych 2 stopniach – dodaje przedstawicielka sanepidu.

Z kolei temperatura pomieszczenia, w których znajdowały się sałatki była 3-krotnie wyższa od zalecanej.

Sklep w ciągu dwóch miesięcy był kontrolowany aż pięciokrotnie. Ostatnio w środę. - Nie zastosowano się do zaleceń mimo wcześniejszej kary w wysokości 500 zł – przypomina Sawa-Wojtanowicz. Dlatego inspektorzy sanepidu tym razem nałożyli karę dziesięciokrotnie wyższą.

Sanepid zapowiada, że jeśli sytuacja się powtórzy kara będzie surowsza. W przypadku Stokrotki może to być grzywna w wysokości 50 tys. zł.

Spółka Stokrotka przeprasza klientów i tłumaczy, że mieli awarię sprzętu. – Natychmiast po pierwszej kontroli sprawdziliśmy sytuację i okazało się, że wynika ona z niezauważonej przez nas wcześniej usterki sprzętu - wyjaśnia Aneta Czarska z biura zarządu spółki Stokrotka. - Ale zapewniam, że wszelkie produkty chłodzone są już bezpieczne, a te, które mogły zostać uszkodzone przez temperaturę zostały wycofane ze sprzedaży i utylizowane.

Sklep będzie miał nowy sprzęt chłodniczy. Jego wymiana rozpocznie się na początku sierpnia.
  Edytuj ten wpis
Czytaj więcej o:
zrezygnowana
Gość
Bartosz
(30) komentarzy

Skomentuj

avatar
Komentujesz jako Gość (Zaloguj się)

Zaznacz "Nie jestem robotem", by dodać komentarz:

Ostatnie komentarze

zrezygnowana
zrezygnowana (3 lutego 2013 o 09:16) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
No to pięknie....
Zrezygnowałam z pracy w jednym kołchozie a zacznę w kolejnym...
I tak w kółko.
Zatrudniam się, ustalam granice..... Brak słów...
Rozwiń
Gość
Gość (10 stycznia 2013 o 17:12) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Masz racje kierownik w stokrotce to jakiś chory człowiek, ludzie on teraz jest na Komuny Paryskiej w Krakowie uwaga na ten sklep.
Rozwiń
Bartosz
Bartosz (12 grudnia 2012 o 02:27) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
TA SIECI SKLEPOW JEST NAJGRSZA NA SIWIECIE ALE ZATO OBSLUGA JEST MILA ALE DZILAJA JAK KOMPUTERY SIENDOBRY SIATECZKE I TAK DALEJ TO JEST GLUPTA TE LUDZIE HCA NORMALNIE FUNKCJNOWACI A NIE OSLW Z NIH RBIC PO CO TO JAK BY SZEFOSTWO NIE NAPIERAL NA NICH ZEBY DZIALALI JAK KMPUTERY I PRACOWALI JAK NORMALNI LUDZIE T BY BYL INACZEJ BO PSZECIESZ PSZESADA MOWIC TO SAMO W KULKO NIERAZ DO TYCH SAYCH KLIJETOW TO SAMO KTRZY SA CZESTO Ale niestet zawsze mowia to sa aja cs t mowio ze t pszykaz dgorny zeby mowic te bzdury, nie musz zapraszac ludzi po sto razy bo jak ma ktos psztjci to i tak pszyjdzie wspulczuje im. i zycze wielich zmian na lepsze.
Rozwiń
mania
mania (9 listopada 2012 o 20:23) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Ja niestety również zawidłam się na zakupach w stokrotce w kraśniku-schab miał być świeży ,ale tak nie było.A kasjerki miłe ale tak na siłę .....
Rozwiń
sabina
sabina (6 stycznia 2012 o 13:26) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Ja kupiłam wczoraj zepsute kurczaki w stokrotce w Siedlcach w galerii S-fuj padlina
Rozwiń
Zobacz wszystkie komentarze (30)

Pozostałe informacje

Alarm 24
Widzisz wypadek? Jesteś świadkiem niecodziennego zdarzenia?
Alarm24 telefon 691 770 010

Wyślij wiadomość, zdjęcie lub zadzwoń.

Kliknij i dodaj swojego newsa!