piątek, 24 listopada 2017 r.

Lublin

Strach przed Burkiem z czipem

  Edytuj ten wpis
Dodano: 3 sierpnia 2003, 21:14
Autor: Lidia Dzierba

Od września wchodzi w życie uchwała Rady Miasta dotycząca zachowania czystości i porządku w Lublinie, która zobowiązuje właścicieli psów do ich czipowania. Już dzisiaj w lubelskim schronisku obawiają się katastrofy.

Czipy, to maleńkie czytniki wstrzykiwane do ucha zwierzęcia, które po skanowaniu podają informacje dotyczące wieku zwierzęcia, jego właściciela oraz szczepień.
– Wiele osób porzuci swoje psy z obawy przed odpowiedzialnością – uważa Sławomir Gnaś, pracownik lubelskiego schroniska dla zwierząt. – Ludzie nie chcą brać odpowiedzialności za swoje zwierzęta. Już słyszałem, jak kilka osób zapowiadało porzucenie psa.
W tej chwili w lubelskim schronisku jest ok. 200 psów. Pracownicy obawiają się, że po wejściu nowych przepisów przybędzie ich kilka razy tyle.
– Ludzie trzymają teraz po kilka psów w domach – twierdzi Gnaś. – Zupełnie się nimi nie zajmują. Psy biegają samopas pod blokiem. W razie kłopotów właściciele się ich wypierają. Nikt im niczego nie udowodni.
Za sprawą czipu taka sytuacja się skończy.
– Nie będzie już wyrzucania psów do podlubelskich lasów – uważa Tomasz Radzikowski, inspektor Miejskiego Inspektoratu Ochrony Środowiska w Lublinie. – Czip wskaże sprawcę, będzie też pomocny, gdy pies bez należytego nadzoru będzie się błąkał po mieście. Skończy się wymigiwanie przed podatkami za psa i niedopełnianiem obowiązku szczepienia.
Innego zdania są lubelscy lekarze weterynarii.
– Pomysł jest dobry, ale nie wiadomo czy realny – przyznaje Ryszard Reszkowski, powiatowy lekarz weterynarii. – Aby nowa idea zaczęła funkcjonować w życiu odpowiedzialności za zwierzęta należy uczyć ludzi od dziecka. Żaden przepis tego nie załatwi.
Jednak nie wszyscy podchodzą sceptycznie do nowych przepisów.
– Trzeba zacząć porządkować dotychczasowy bałagan – uważa Radzikowski. – Na pewno przepis nie będzie od razu egzekwowany. Musimy przygotować całą strategię wprowadzania go w życie i kampanię informacyjną dla mieszkańców Lublina.
Czipowanie psów ruszy prawdopodobnie na początku przyszłego roku. Nie wiadomo jeszcze jakie firmy zajmą się tą usługa, ile to będzie kosztowało i jak będą kontrolowane psy.
– Prawdopodobnie liczba lubelskich psów się zmniejszy – przyznaje Radzikowski. – Ale czy to źle, że zostaną tylko te zwierzęta, które są traktowane po ludzku, nie jak „psy”?

  Edytuj ten wpis
Czytaj więcej o:
(0) komentarzy

Skomentuj

avatar
Komentujesz jako Gość (Zaloguj się)

Zaznacz "Nie jestem robotem", by dodać komentarz:

Ostatnie komentarze

Na razie brak komentarzy, Twój może być pierwszy.

Pozostałe informacje

Alarm 24
Widzisz wypadek? Jesteś świadkiem niecodziennego zdarzenia?
Alarm24 telefon 691 770 010

Wyślij wiadomość, zdjęcie lub zadzwoń.

Kliknij i dodaj swojego newsa!