piątek, 20 października 2017 r.

Lublin

Straż Miejska oceniła swoją pracę, Ty oceń strażników

  Edytuj ten wpis
Dodano: 17 marca 2010, 18:00

Prawie 9 tysięcy mandatów na łączną kwotę blisko miliona zł wystawili kierowcom w ub. roku strażnicy miejscy. W większości przypadków strażnicy interweniują po telefonach samych mieszkańców.

Tak wynika z raportu z działalności lubelskiej Straży Miejskiej, który jej komendant przedstawi na najbliższej sesji Rady Miasta (za tydzień). Czytamy w nim, że od 1 stycznia do 31 grudnia 2009 r. za wykroczenia "w związku z porządkiem i bezpieczeństwem w ruchu drogowym” lubelscy strażnicy wręczyli aż 8819 mandatów na łączną kwotę 976 tys. 900 zł.

– Lublin jest miastem o bardzo dużym natężeniu ruchu samochodów (ponad 188 tys. zarejestrowanych pojazdów na ok. 350 tys. mieszkańców) – zauważa w podsumowaniu raportu komendant lubelskiej Straży Waldemar Wieprzowski.

Jak tłumaczą strażnicy, w większości przypadków interweniują po telefonach mieszkańców, którym kierowcy zastawiają bramy czy samochody.

W ub. roku strażnicy uważnie przyglądali się parkującym na miejscach dla niepełnosprawnych. Jesienią, razem z fundacją Fuga Mundi, rozdawali kierowcom ulotki. Inna duża akcja prowadzona w 2009 r. przez lubelskich strażników to "Stare Miasto”. W wakacje strażnicy odholowali 25 samochodów zaparkowanych na Starym Mieście.

– Gnębienie kierowców to chyba jedyna rzecz, jaką nasi strażnicy robią dobrze. Wystarczy zaparkować na kilka minut i już mandat – denerwuje się pan Artur, kierowca z Lublina. – A co z pijakami na co drugiej ulicy? Oni strażnikom nie przeszkadzają – dodaje pan Krzysztof, inny z mieszkańców.

Straż broni się, że drugą co do wielkości grupę interwencji stanowią te związane z porządkiem publicznym. W 2009 r. strażnicy przyłapali ponad 1,8 tys. osób na piciu alkoholu w miejscach publicznych. M.in. dzięki patrolom rowerowym, wiele takich przypadków udało się ujawnić na ścieżkach rowerowych, w parkach czy… na placach zabaw.

Zdaniem komendanta, 2009 rok był dla lubelskiej Straży udany. – Staramy się sprostać coraz większym wymaganiom społecznym – podkreśla Waldemar Wieprzowski. – Podjęliśmy i zrealizowaliśmy ponad 13,5 tys. interwencji od mieszkańców.

W listopadzie lubelscy strażnicy zostali wyposażeni w 12 nadajników GPS do samochodów i 32 dla patroli pieszych. Urządzenia te pozwalają na szybkie zlokalizowanie i wysłanie na interwencję patrolu, który jest najbliżej.

A jak Ty oceniasz pracę strażników ? Zagłosuj w sondzie na www.dziennikwschodni.pl. Zapraszamy też do dyskusji na forum poniżej.
  Edytuj ten wpis
Czytaj więcej o:
praworządny
ja
Ktosik :)
(30) komentarzy

Skomentuj

avatar
Komentujesz jako Gość (Zaloguj się)

Zaznacz "Nie jestem robotem", by dodać komentarz:

Ostatnie komentarze

praworządny
praworządny (19 maja 2010 o 23:11) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Po przeczytaniu kilku komentarzy dochodzę do wniosku, że większość to wypociny rozbestwionych małolatów, którym jakiekolwiek zakazy i nakazy wyraźnie nie odpowiadają. Macie pretensje o prawo do "wolności w zachowaniu", a gdzie poszanowanie takiej wolności u innych. Zastanawiacie się jak was odbierają inni kiedy bluzgacie przekleństwami i zachowujecie się wulgarnie, właśnie SM i Policja uzupełnia w waszym wychowaniu to, czego nie dali wam rodzice i opiekunowie.
Rozwiń
ja
ja (23 marca 2010 o 09:10) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Ktosik :) napisał:
Te nieroby wczoraj się do mnie doczepiły, gdy myłem samochód mojej mamy na naszej działce przed domkiem... Masakra, chcieli mi dać mandat 500zł za takie coś. Od tego momentu moje nerwy mnie poniosły i postanowiłem nie ułatwiać im służby. Chcieli mnie wylegitymować wspomnianej już naszej działce czyli terenie oficjalnie prywatnym, więc stwierdziłem iż chyba nie mam takiego obowiązku. Od razu zagrozili, że jak im moich danych nie przedstawię to wezwą policję. Stwierdziłem iż ja mam czas a i policję bardziej lubię to może być. Po jakimś czasie podjechał patrol policji i wylegitymowałem się bezproblemowo. Straż miejska doszukała się kolejnej podstawy do ukarania mnie - nie wylegitymowanie się. Sprawa jest otwarta i będzie się toczyć w sądzie, ale zastanawiam się czy tak naprawdę straż miejska ma rację? Jeśli chodzi o mycie samochodu to zmywałem standardowo wodą z węża ogrodowego i szczotką jakiś śmieszny brud, który wcale nie ściekał po ulicy ani nic podobnego... Czytałem jakieś ustawy odnośnie mycia samochodów i podobno jest to kwestia bardziej ekologiczna, że coś z substancji ropopochodnych może wyciec do gleby i oficjalnie zanieczyścić środowisko. Jednak dodam iż z samochodu na 100% nie wycieka żadna substancja ropopochodna, więc nie zanieczyszczam środowiska. Tak abstrahując to gdyby coś wyciekało to też oficjalnie nie mogło by przeglądu okresowego przejść, tak więc pętla się zamyka. Proszę o jakąś podpowiedź co mógłbym mieć na swoją obronę w sądzie, bo tak prawdę mówiąc to kiepsko przy obecnych polskich przepisach widzę swój portfel po wyroku sądu.
Mój e-mail: abi10@tlen.pl

Z góry dziękuję za pomoc!!



Tak niestety nie możesz mieć pretensji do Straży Miejskiej, wiedz o tym że oni to muszą robić bo tak każe ustawa. Musisz pamiętać też to żę straż powołuje Gmina a przełożonym Pana Komendanta jest Prezydent Miasta Lublina a fachowym kierującym jest Komendant Policji . I co tam gadać czy Policja lepsza a Straż gorsza po prostu to jest organ wykonujący zadania Policji na to konto aby Policja mogła robić coś zupełnie innego anie sprawdzać czy ktoś przestrzega znaków czy ktoś myje na działkach czy nie, uwierz że jak by to należało do Policji to by mało ich było na ulicach. Jestem Policjantem z Lublina i wiem że straż robi Wiele czynności za Nas. Pamiętaj że ludzie którzy są powołani na służbę muszą wszystko robić zgodnie z kodeksem i regulaminem. A sąd więcej będzie cie kosztował teraz jak mandat. Pozdrawiam
Rozwiń
Ktosik :)
Ktosik :) (23 marca 2010 o 00:52) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Te nieroby wczoraj się do mnie doczepiły, gdy myłem samochód mojej mamy na naszej działce przed domkiem... Masakra, chcieli mi dać mandat 500zł za takie coś. Od tego momentu moje nerwy mnie poniosły i postanowiłem nie ułatwiać im służby. Chcieli mnie wylegitymować wspomnianej już naszej działce czyli terenie oficjalnie prywatnym, więc stwierdziłem iż chyba nie mam takiego obowiązku. Od razu zagrozili, że jak im moich danych nie przedstawię to wezwą policję. Stwierdziłem iż ja mam czas a i policję bardziej lubię to może być. ;) Po jakimś czasie podjechał patrol policji i wylegitymowałem się bezproblemowo. Straż miejska doszukała się kolejnej podstawy do ukarania mnie - nie wylegitymowanie się. Sprawa jest otwarta i będzie się toczyć w sądzie, ale zastanawiam się czy tak naprawdę straż miejska ma rację? Jeśli chodzi o mycie samochodu to zmywałem standardowo wodą z węża ogrodowego i szczotką jakiś śmieszny brud, który wcale nie ściekał po ulicy ani nic podobnego... Czytałem jakieś ustawy odnośnie mycia samochodów i podobno jest to kwestia bardziej ekologiczna, że coś z substancji ropopochodnych może wyciec do gleby i oficjalnie zanieczyścić środowisko. Jednak dodam iż z samochodu na 100% nie wycieka żadna substancja ropopochodna, więc nie zanieczyszczam środowiska. Tak abstrahując to gdyby coś wyciekało to też oficjalnie nie mogło by przeglądu okresowego przejść, tak więc pętla się zamyka. Proszę o jakąś podpowiedź co mógłbym mieć na swoją obronę w sądzie, bo tak prawdę mówiąc to kiepsko przy obecnych polskich przepisach widzę swój portfel po wyroku sądu.
Mój e-mail: abi10@tlen.pl

Z góry dziękuję za pomoc!! :)
Rozwiń
cygan
cygan (19 marca 2010 o 12:41) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Czarno-żólto holota, zlikwidowac ich w pizdziec.
Rozwiń
bambo75
bambo75 (18 marca 2010 o 17:28) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
A kiedy strażnicy będą WRESZCIE wlepiać mandaty"psiarzom"za gówienka,które zostawiają ich pupile na chodnikach?! -bo już mam dość wydłubywania wszędzie leżących na chodnikach gówienek z kółek naszego wózka inwalidzkiego po każdym spacerze zanim wjedziemy do mieszkania!!!
Rozwiń
Zobacz wszystkie komentarze (30)

Pozostałe informacje

Alarm 24
Widzisz wypadek? Jesteś świadkiem niecodziennego zdarzenia?
Alarm24 telefon 691 770 010

Wyślij wiadomość, zdjęcie lub zadzwoń.

Kliknij i dodaj swojego newsa!