wtorek, 22 sierpnia 2017 r.

Lublin

Straż Miejska planuje robić piratom drogowym tysiąc zdjęć dziennie

Dodano: 15 grudnia 2011, 21:05
Autor: Dominik Smaga

Do końca roku skrzynki na fotoradary zmienią kolor z szarego na żółty (Bartłomiej Żurawski / Archiwu
Do końca roku skrzynki na fotoradary zmienią kolor z szarego na żółty (Bartłomiej Żurawski / Archiwu

Lubelska Straż Miejska od Nowego Roku zacznie używać fotoradaru. Właśnie trwają przygotowania. Tymczasem, jak powiadomili nas kierowcy z Lublina, z masztów znikają skrzynki na fotoradary.

Sprawdziliśmy. Skrzynki rzeczywiście znikają, ale niedługo wrócą. Do końca roku zmienią kolor z szarego na żółty. Ich przemalowanie zleciło miasto. – Nakazują to przepisy – wyjaśnia Andrzej Bałaban, naczelnik Wydziału Zarządzania Ruchem w lubelskim Zarządzie Dróg i Mostów.

Co prawda, samorządy mają na to dwa i pół roku, ale władze Lublina postanowiły, że nie będą tyle czekać.
– Cała operacja już się zaczęła. W tej chwili zdjęte do malowania zostały obudowy z masztów stojących przy
ul. Diamentowej i Romera – mówi Bałaban. Przed masztami ustawione mają być też dodatkowe znaki ostrzegające kierowców przed pomiarem prędkości. To także wymóg ogólnopolskich przepisów.

A już od Nowego Roku przekraczanie prędkości będzie w Lublinie bardziej ryzykowne. Od tego dnia swojego fotoradaru zacznie używać Straż Miejska. Komenda rozstrzygnęła już przetarg na zakup urządzenia. Dostarczy je Zakład Usług Radiolokacyjnych Zurad z Ostrowi Mazowieckiej. Fotoradar kosztować będzie blisko 122 tys. złotych.

Straż zakłada, że będzie nim wykonywać zdjęcia w dzień i w nocy. Komenda oszacowała też, że w ciągu doby zrobi aż tysiąc zdjęć. Na jednej z ostatnich sesji Rady Miasta przedstawiciele magistratu zapowiedzieli, że do obsługi systemu i karania jeżdżących zbyt szybko kierowców zatrudnią w przyszłym roku ośmiu nowych funkcjonariuszy.

Choć masztów pod fotoradar miasto ma aż 18, to aparat będzie tylko jeden – ma być przenoszony z miejsca na miejsce, średnio co dwa dni. Komendant Straży Miejskiej już zastrzegł, że kierowcy nie będą informowani o tym, który maszt jest w danym dniu uzbrojony w fotoradar. Wyjaśnia, że nie chce, by kierowcy wiedzieli, gdzie muszą zwalniać, a gdzie mogą szarżować.

Maszty pod fotoradary w Lublinie

Jana Pawła II (Watykańska), al. Unii Lubelskiej, Turystyczna, Romera, Diamentowa, Zemborzycka, al. Warszawska (Główna), Nadbystrzycka (Pozytywistów), Smorawińskiego (Kiepury), Kunickiego (Reja), Krochmalna, Hutnicza (Gospodarcza), Lwowska, al. Tysiąclecia (Działkowa), Andersa (Zawilcowa).
Czytaj więcej o:
greg
dem
gość
(19) komentarzy

Skomentuj

avatar
Komentujesz jako Gość (Zaloguj się)

Zaznacz "Nie jestem robotem", by dodać komentarz:

Ostatnie komentarze

greg
greg (18 grudnia 2011 o 17:33) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
[quote name='dem' timestamp='1324148585' post='571847']
Skoro ustawodawca tak zdecydował to w jakim celu deprecjonuje się działania straży z fotoradarem?

Straże mogą używać fotoradarów bo przepis prawa im na to pozwala!
[/quote]

Wskaż jaki przepis, bo ja go nie widzę. Nie deprecjonuję działań SM, tylko żądam działań zgodnych z prawem. A tego od SM wymaga również ustawa o SM.
Jak trafi mi sie zdjęcie (co raczej będzie trudne) to ide prosto do sądu.

Poza tym , jak nie bedziemy przyjmować mandatów, to sprawy sądowe zasypię i SM i sądy. czy będzie to opłacalne dla SM o Państwa? Zobaczymy.
Rozwiń
dem
dem (17 grudnia 2011 o 20:03) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Skoro ustawodawca tak zdecydował to w jakim celu deprecjonuje się działania straży z fotoradarem?

Straże mogą używać fotoradarów bo przepis prawa im na to pozwala!
Rozwiń
gość
gość (16 grudnia 2011 o 18:05) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
strażnicy to mieli pilnować porządku przy posesjach, śmietnikach i na trawnikach, od dróg jest policja.
Rozwiń
jupi
jupi (16 grudnia 2011 o 11:42) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
no dobra to w takim razie jeśli wszystkie maszty malują na żółto a mają jednego fotopstryka, wówczas proponuję SM aby zaopatrzyła się w jakieś czarne worki aby wszystkie nieaktywne maszty zasłaniać. Bo wg prawa nie mogą być żółciutkie jak są puste. SM lota do marketu po worki 80 litrowe na śmieci
Rozwiń
M.K.
M.K. (16 grudnia 2011 o 11:28) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Jestem absolwentem Uniwersytetu Marii Curie - Skłodowskiej w Lublinie. Po zakończeniu szkoły średniej, zostałem zaproszony do mojego BYŁEGO kolegi z klasy ( obecnie funkcjonariusza policji ) Marka Pulikowskiego, zam. ul. Mochnackiego 6, 20 - 452 w Lublinie. Podczas wizyty u Marka Pulikowskiego zostałem ukłuty igłą w kciuka prawej dłoni. Po pewnym czasie pojawiły się bolesne zmiany naskórne na palcu. W roku 2006 rozpocząłem leczenie w Klinice Dermatologicznej w Lublinie. Nieskuteczne leczenie kontynuuję do dnia dzisiejszego. Mam problem z podjęciem jakiejkolwiek pracy, ponieważ jestem osobą praworęczną i kontakt z jakimikolwiek zanieczyszczeniami oraz wilgocią powoduje rana otwartą. Problem z podjęciem pracy wiąże się z pozbawieniem mnie środków do życia. Marek Pulikowski, zam. w Lublinie, przy ul. Mochnackiego 6, w dalszym ciągu jest funkcjonariuszem policji, nie został pociągnięty do odpowiedzialności karnej za wyrządzenie mi krzywdy, w postaci stałego uszczerbku na zdrowiu, zarażając mnie nieuleczalną chorobą.
Rozwiń
Zobacz wszystkie komentarze (19)

Pozostałe informacje

Alarm 24
Widzisz wypadek? Jesteś świadkiem niecodziennego zdarzenia?
Alarm24 telefon 691 770 010

Wyślij wiadomość, zdjęcie lub zadzwoń.

Kliknij i dodaj swojego newsa!