wtorek, 22 sierpnia 2017 r.

Lublin

Straż miejska wypowiada wojnę parkującym na miejscach dla niepełnosprawnych


Dziś zaczyna się akcja, która ma zniechęcić kierowców do zajmowania miejsc parkingowych dla niepełnosprawnych. Zniechęcanie będzie bolesne. Mandat może kosztować 500 zł.

"Pozwól nam normalnie funkcjonować, nie parkuj na naszym miejscu” – to hasło kampanii, którą przeprowadzą fundacja Fuga Mundi i lubelska Straż Miejska. Akcja rozpocznie się dzisiaj i potrwa do końca tygodnia.

Przez cztery dni lubelscy strażnicy będą obserwować jak kierowcy respektują znaki, którymi opatrzone są miejsca parkingowe wyznaczone dla osób niepełnosprawnych. – Te miejsca są kontrolowane na co dzień, ale w tym tygodniu obejmiemy je szczególną uwagą – zapowiada Ryszarda Bańka z lubelskiej Straży Miejskiej.

W okolicach parkingów z miejscami wyznaczonymi dla osób niepełnosprawnych częściej niż zwykle pojawią się patrole. A kierowcy bez odpowiednich uprawnień, którzy mimo to parkują tam auto mogą spodziewać się mandatów. Cena zajęcia oznakowanej miejscówki kosztuje nawet 500 zł.

Kampania ma uświadomić jak największej grupie kierowców, jak istotna dla niepełnosprawnych jest możliwość dotarcia bez przeszkód do przychodni, sklepów, urzędów i innych miejsc. Praktycznie każdego dnia na lubelskich kopertkach przeznaczonych dla niepełnosprawnych staje ktoś, kto jest do tego nieuprawniony i zabiera miejsce osobom, które go naprawdę potrzebują.

– W ramach akcji kierowcy otrzymają specjalne ulotki z informacjami na ten temat – zapowiada Bańka. – Będą w nich także dokładne opisy sankcji, jakie grożą za parkowanie na miejscach dla osób niepełnosprawnych.

Będzie też przewodnik

W styczniu do rąk niepełnosprawnych ma trafić specjalny informator z wykazem obiektów, do których można dostać się na wózku inwalidzkim. Mapa ma uwzględniać też potrzeby osób niedowidzących.

W informatorze znajdą się przede wszystkim obiekty użyteczności publicznej, takie jak np. urzędy, placówki służby zdrowia, czy instytucje kulturalne. Niewykluczone, pojawią się też adresy sklepów, które są dostępne dla osób poruszających się na wózkach inwalidzkich.

Mapę przygotowuje lubelskie MPK. Pracownicy spółki obejrzą każde z tych miejsc i sprawdzą, czy rzeczywiście dany obiekt jest dostępny dla inwalidów. Na mapie znaleźć ma się też szczegółowa informacja, jak w dane miejsce można dotrzeć miejskim autobusem.
Czytaj więcej o:
Nick
FILAH
Gość
(5) komentarzy

Skomentuj

avatar
Komentujesz jako Gość (Zaloguj się)

Zaznacz "Nie jestem robotem", by dodać komentarz:

Ostatnie komentarze

Nick
Nick (6 października 2009 o 11:49) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Akcja ,która jest opisana w artykule jest tylko kontynuacją poprzedniej ogólnopolskiej z początku tego roku. Faktycznie mandat za parkowanie w tych miejscach kosztuje 500zł i jest to stała i sztywna kwota bez negocjacji jej wysokości. Gwoli wyjasnienia chce tu powiedzieć ,że urzywanie takiej karty przez osoby które nie mają do tego uprawnień albo korzystają z niej pod nieobecność osoby na którą jest ona wystawiona (kierowca takiej osoby w celach nie związanych z jej transportem) naraża się również na karę grzywny w wysokosci 500zł i dodatkowo mozna skierować na niego wniosek do Sądu o posługiwanie się cudzym dokumentem w celu unikniecia kary za popełnione wykroczenie drogowe. Odholowywanie pojazdów z tych miejsc nie miesci sie w art.130a Prawa o ruchu drogowym więc jest to ustawowo wykluczone.
Rozwiń
FILAH
FILAH (6 października 2009 o 10:23) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Ocena, że kierowca w aucie posiada karte pakingową,a osoby wymienionej na karcie w aucie nie ma powoduje usunięcie takiego auta z miejsca zarezerwowanego dla osób niepełnosprawnych / informacja w artykule/ to - WYLANIE DZIECKA Z KAPIELA.
Gdzie jest powiedziane,że musi być w aucie. Została przywienion najbliżej miesca, które miała odwiedzić i wróci po załatwieniu swoich spraw.
Usunięcie auta z miejsca gdzie wysiadła z auta sposoduje utrudnienie w poszukiwaniu samochodu i ogromny stres. Czy to właśnie o to chodzi?????
Natomiast jestem za tym, aby zweryfikować posiadane karty, bowiem wiele "uprawnioch" osób juz nie zyje, a karty są wykorzystywane.
Jak to zrobić? Jest sztab ludzi w różnych urzędach - biorą pensje - niech pomyslą.
Rozwiń
Gość
Gość (6 października 2009 o 09:52) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
i znów "wojna" a nie może być normalnie to przecież ich praca takie zapowiedzi sugerują jedno jednorazowa akcja i powrót do szarej codzienności
Rozwiń
anna
anna (6 października 2009 o 09:46) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Przy Dworcu PKP ochrona sprawdza karty parkingowe
osób które zajmują miejsca dla osób niepełnosprawnych.
Wielu kierowców musi opuszczać te miejsca, bo mają
karty ale na swoich rodziców,których w aucie nie ma.
Podobnie jest na parkingu przy Szpitalu na Krasnickiej
Kierowcy wykorzystują karty parkingowe chociaż nie
ma w aucie osoby niepełnosprawnej.
W informatorze trzeba dodać treść, że karta
parkingowa jest wystawiana na osobę niepełnosprawną
która musi być w aucie. Nie dotyczy to oczywiście
niepełnosprawnych kierowców tylko członków rodziny.
Rozwiń
jon
jon (6 października 2009 o 08:41) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
która to już bezskuteczna wojna ?
Rozwiń
Zobacz wszystkie komentarze (5)

Pozostałe informacje

Alarm 24
Widzisz wypadek? Jesteś świadkiem niecodziennego zdarzenia?
Alarm24 telefon 691 770 010

Wyślij wiadomość, zdjęcie lub zadzwoń.

Kliknij i dodaj swojego newsa!