niedziela, 30 kwietnia 2017 r.

Lublin

Strażnicy miejscy wlepili 50-złotowe mandaty za palenie na przystankach

Dodano: 21 grudnia 2010, 15:30

W ciągu miesiąca obowiązywania nowej ustawy antynikotynowej strażnicy miejscy z Lublina wystawili trzy mandaty osobom palącym papierosy w niedozwolonych miejscach.

– Te osoby paliły papierosy na przystankach autobusowych – informuje Robert Gogola ze Straży Miejskiej. – Zostały ukarane mandatami w wysokości 50 złotych.

Co ciekawe, strażnicy na razie nie otrzymują wielu zgłoszeń czy skarg na osoby palące tam, gdzie nie powinny. Zgłosił się za to właściciel jednego z pubów, który poprosił o sprawdzenie, czy jego lokal spełnia wymogi "do palenia”. Okazało się, że nie. Palić więc w niem nie wolno.

Nowelizacja ustawy antynikotynowej weszła w życie w połowie listopada. Zgodnie z nowym prawem palić nie można m.in. w lokalach gastronomiczno-rozrywkowych, w których nie ma specjalnej, wydzielonej i szczelnie odgrodzonej od pozostałych pomieszczeń sali.

"Dymek” zakazany jest również na przystankach komunikacji publicznej (przy czym przystanek nie jest definiowany w ustawie konkretnym metrażem czy odległością od wiaty – to po prostu miejsce, w którym ludzie oczekują na przyjazd autobusu), a także w ogólnodostępnych miejscach zabawy dzieci, czyli na placach zabaw. Za złamanie zakazu grozi mandat do 500 zł.

Palić przez przeszkód i konsekwencji finansowych można za to nadal na ogólnodostępnych placach (jak choćby plac Litewski w Lublinie) czy na chodnikach. (MB)
Czytaj więcej o:
gość
gość
Aqi
(15) komentarzy

Skomentuj

avatar
Komentujesz jako Gość (Zaloguj się)

Ostatnie komentarze

gość
gość (22 grudnia 2010 o 09:02) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
[quote name='gościu' timestamp='1292968564' post='409573']
za takie słowa to możesz być pociągnięty do odpowiedzialności karnej... a prawdziwy mężczyzna to na pewno nie ten co pali papierosy i nie możne wyjść z nałogu.... właśnie ty jesteś tą osobą co zawarłeś w 2 ostatnich słowach

karać palaczy !!!! do palarni z nimi !!! i od 1 stycznia sam będę dzwonił po straż miejska jak mi jakiś będzie specjalnie dmuchał tym śmierdzącym dymem na przystanku...
[/quote]
pociagnac to gosciu wiesz co mozesz
Rozwiń
gość
gość (22 grudnia 2010 o 09:00) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
[quote name='Sd' timestamp='1292955152' post='409469']
Mnie przeszkadza palenie. Mandaty są za niskie. Jakby taki znajduch jeden z drugim dostał 500 zł mandatu to by troche pomyślał.
[/quote]
jak ci przeszkadza to zacznij nosic maske gazowowa
Rozwiń
Aqi
Aqi (22 grudnia 2010 o 07:55) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Jakiej do q.. nędzy ustawy antynikotynowej ??? Jesli juz to antytytoniowej (co tez jest bzdurą bo posiadać tytoń można byle go nie palić tam gdzie zakazane) !!! Inhaluje nikotyne i co ? tez mandat dostane od baranów bo nie słyszeli o czymś takim jak e-papieros ???
Rozwiń
prawnik
prawnik (22 grudnia 2010 o 02:11) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
[quote name='gościu' timestamp='1292968564' post='409573']
za takie słowa to możesz być pociągnięty do odpowiedzialności karnej... a prawdziwy mężczyzna to na pewno nie ten co pali papierosy i nie możne wyjść z nałogu.... właśnie ty jesteś tą osobą co zawarłeś w 2 ostatnich słowach

karać palaczy !!!! do palarni z nimi !!! i od 1 stycznia sam będę dzwonił po straż miejska jak mi jakiś będzie specjalnie dmuchał tym śmierdzącym dymem na przystanku...
[/quote]

To się zastanów sam co tym wskórasz. Zadzwonisz na policję, ok - MOŻE się pofatygują (choć sami jarają w radiowozach a to przecież samochód służbowy). Wystawią gościowi palącemu na przystanku mandat - ten go nie przyjmie. Skierują sprawę do sądu karnego o wykroczenie. Koleś pójdzie do sądu i z palcem w du*** wygra. Czemu bo nie ma definicji przystanku więc zarówno Ty, jak i policja możecie mu "nadmuchać". A jak trafisz na nerwowego, to po odejściu policji (bo nie zatrzymają go za palenie na przystanku przecież) to jeszcze Ci drogi Gościu koleś przypier***i parę razy tak, że nie zadzwonisz już z braku sił na tą policję.

Dla mnie ta ustawa to jakaś porażka panów (p)osłów. Na przystanku przy ulicy jest więcej syfu w powietrzu ze spalin niż z tego marnego papierosa. Restauracje - ok, to są miejsca gdzie się spożywa posiłki. Sam jestem palaczem ale nawet jeszcze przed ustawą nigdy nie paliłem tam, gdzie ludzie jedzą - rozumiem, może to przeszkadzać. Ale zakazywać w pubie papierosa przy piwku to jakaś żenada i absurd. Po to idę do pubu ze znajomymi, żeby się napić 2-3 piwka przy papierosie i pogadać a nie się kitrać jak jakiś gówniarz z papierosem. Pomyśl - ktoś komu zależało na produkcji tych wszystkich "szczelnych odgradzaczy" do barów niezłą kasę wyłożył aby mógł zarobić. I bach, w trosce o "nasze zdrowie" deb***na ustawa.
Rozwiń
gościu
gościu (21 grudnia 2010 o 22:56) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
[quote name='Pall Mall' timestamp='1292966692' post='409559']
Bo po to są puby - głąbie! Dla prawdziwych mężczyzn, którzy i piwko i dymka zrobią - a nie dla mięczaków i niedorobionych ciot!
[/quote]

za takie słowa to możesz być pociągnięty do odpowiedzialności karnej... a prawdziwy mężczyzna to na pewno nie ten co pali papierosy i nie możne wyjść z nałogu.... właśnie ty jesteś tą osobą co zawarłeś w 2 ostatnich słowach

karać palaczy !!!! do palarni z nimi !!! i od 1 stycznia sam będę dzwonił po straż miejska jak mi jakiś będzie specjalnie dmuchał tym śmierdzącym dymem na przystanku...
Rozwiń
Zobacz wszystkie komentarze (15)

Pozostałe informacje

Alarm 24