piątek, 20 października 2017 r.

Lublin

Studenci (niechcący) podsłuchują policję

  Edytuj ten wpis
Dodano: 24 listopada 2008, 21:26

Sprawdź dane Adama M., zatrzymaliśmy go właśnie - usłyszeli w trakcie wykładów studenci Wyższej Szkoły Społeczno-Przyrodniczej im. Wincentego Pola w Lublinie.

Wszystko przez to, że głośniki w jednej z sal wykładowych odbierają fale policyjnych krótkofalówek. W pobliżu uczelni znajduje się V Komisariat Policji.

- Najpierw usłyszeliśmy szum. Później z głośników popłynął jakiś komunikat. Po tym, w jaki sposób osoby prowadziły rozmowę zdaliśmy sobie sprawę, że to musi być dwóch policjantów - mówi Beata, studentka WSSP.

Dr Andrzej Świeczka, który prowadzi wykłady na WSSP, także spotkał się z efektami specjalnymi, które dobiegały z głośników. - Myślałem, że to jakaś informacja skierowana do nas. Jednak po chwili zdałem sobie sprawę, że wymiana zdań dotyczy policjantów - wspomina dr Świeczka.

Pamięta, że funkcjonariusze przekazywali sobie dane osobowe. Wykładowca nie zgłosił tego przypadku władzom uczelni. - Wyłączyłem głośniki i tyle - mówi naukowiec.

Henryk Stefanek, kanclerz WSSE przyznał, że z kolumn dochodzą jakieś dźwięki,
ale na pewno nie są to policyjne komunikaty. - Sprzęt w sali 53 był ustawiony na taką samą częstotliwość, jak w pomieszczeniu piętro niżej. Stąd mogło dochodzić do sprzęgania i studenci słyszeli słowa wykładowcy z drugiej sali - bagatelizuje sprawę Henryk Stefanek.

Innego zdania jest podinspektor Janusz Wójtowicz, rzecznik komendanta wojewódzkiego policji. - Takie rzeczy się zdarzają. Najczęściej jeśli sprzęt audio-video ma parametry niezgodne z polskimi normami - wyjaśnia Wójtowicz.
- W porozumieniu z uczelnią sprawdzimy nagłośnienie tej sali.

  Edytuj ten wpis
Czytaj więcej o:
Piotr Giczela
radio czyli rejdiou
absolwent
(4) komentarzy

Skomentuj

avatar
Komentujesz jako Gość (Zaloguj się)

Zaznacz "Nie jestem robotem", by dodać komentarz:

Ostatnie komentarze

Piotr Giczela
Piotr Giczela (25 listopada 2008 o 21:19) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Kto zna trochę podstaw elektrotechniki i elektroniki, ten nie będzie w ogóle zdziwiony zjawiskiem. W głośnikach są uzwojenia cewek poruszających membrany. Cewki te połączone są ze wzmacniaczami, gdzie z całą pewnością muszą być kondensatory. A połączenie kondensatora o określonej pojemności i cewki o określonej indukcyjności tworzy układ rezonansowy. Na układ ten oddziaływują fale radiowe, których wokół nas jest pełno. Fale o określonej częstotliwości wzbudzają układ, który działa jak odbiornik zamieniający fale elektromagnetyczne na prąd elektryczny o zmiennej amplitudzie. Teraz wystarczy, by ten zmienny przebieg elektryczny skierować na cewkę innego głośnika i... Słychać w nim audycję. Czyli to co dotarło do nas z eteru.
Gdy byłem w szkole średniej koledzy mieli próbę zespołu muzycznego. Podczas przerwy odstawili swe elektryczne gitary i poszli się posilać. Usłyszałem wówczas w głośnikach kolumn audycje radiową. Najprawdopodobniej rezonowały struny, albo cewki czujników drgań strun i kondensatory wzmacniaczy. Innym razem na obozie mieliśmy rozciągniętą polową linię telefoniczną. Audycję radiową było słychać w słuchawce aparatu przy łącznicy.
Dziwię się, że w KWP policjanci nie mają speca od elektroniki, który wyjaśniłby rzecz od razu.
Serdecznie pozdrawiam Redakcję "DW" i Szanownych Czytelników!
Rozwiń
radio czyli rejdiou
radio czyli rejdiou (25 listopada 2008 o 20:30) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
to pestka w porownaniu z tym co mialem kilka razy jadac 5 Avenue w Manhattanie.
Radio bylo wylaczone az tu nagle w okolicach 5 Ave i 38 Street z glosnikow w moim aucie zaczely dochodzic jakies dzwieki.
ie raz nie dwa tak mialem a w rozmowach ze znajomymi ktorzy tamtedy jezdzili okazalo sie ze tez mieli takie zjawiska...
Rozwiń
absolwent
absolwent (25 listopada 2008 o 17:20) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Kilka lat temu podobne zjawisko występowało na jednej z auli Wydziału Prawa i Administracji UMCS, głośniki łapały rozmowy z samochodów przejeżdżających ul. Sowińskiego
Rozwiń
Shawman
Shawman (25 listopada 2008 o 15:30) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Podobnie było na Wydziale Politologii, gdzie radio taksówkarzy zakłócało działanie głośników w auli Daszyńskiego. Po remoncie to się skończyło (chyba?).
Rozwiń
Zobacz wszystkie komentarze (4)

Pozostałe informacje

Alarm 24
Widzisz wypadek? Jesteś świadkiem niecodziennego zdarzenia?
Alarm24 telefon 691 770 010

Wyślij wiadomość, zdjęcie lub zadzwoń.

Kliknij i dodaj swojego newsa!