wtorek, 12 grudnia 2017 r.

Lublin

Studenci wściekli. Akademia Humanistyczno-Ekonomiczna pod lupę

  Edytuj ten wpis
Dodano: 10 września 2009, 17:43

Lubelska prokuratura przyjrzy się praktykom Akademii Humanistyczno-Ekonomicznej. Uczelnia postawiła studentów pod ścianą. Mieliby płacić karę za rezygnację z nauki na kierunku, który zlikwidowano. – To wygląda na szantaż – mówią w resorcie szkolnictwa wyższego.

– Zamierzamy bardzo uważnie przyglądać się tej sprawie – mówi Jerzy Gałka, zastępca szefa Prokuratury Lublin- Południe. – Jeśli okaże się, że uczelnia próbuje wyłudzać opłaty, będziemy wszczynać postępowanie z urzędu.

Informatyka została zlikwidowana na lubelskim oddziale AHE z początkiem września. Drugi kierunek, zarządzanie, może podzielić jej los, bo Ministerstwo Nauki i Szkolnictwa Wyższego zabrało się za likwidację akademii. Poszło o ponad 60 filii, które nielegalnie kształciły studentów.

Wczoraj władze oddziału w Lublinie spotkały się ze studentami informatyki i zarządzania.

– To był błąd, że nie wysyłaliśmy ludzi na wykłady do centrali w Łodzi – przyznawano. – Teraz szukamy dla naszych studentów miejsc na innych uczelniach. U nas nie ma możliwości dalszego studiowania.

Niedoszli informatycy chcą odzyskać część czesnego za nielegalne studia. Tymczasem – jak już pisaliśmy wczoraj – centrala AHE podsuwa im oświadczenia, w których muszą zadeklarować, że rezygnują z własnej winy. Za tym idzie karna opłata w wysokości blisko 2 tys. zł.

– Dla nas to również nielogiczne. Będziemy wyjaśniać sprawę – przyznała kierownik lubelskiego ośrodka AHE. I za kłopoty studentów winą obarczyła… dziennikarzy.

To nie przekonuje studentów. – Zainwestowałam kilka tysięcy złotych. Teraz zostawili mnie na lodzie – mówi ze łzami w oczach Marta, studentka lipnej uczelni. – W głowie mi się nie mieści, że mam im jeszcze płacić.

Działaniami AHE zaskoczone jest również Ministerstwo Nauki i Szkolnictwa Wyższego. – To wygląda na szantaż i wiele mówi o uczciwości uczelni – ocenia Bartosz Loba, rzecznik tego resortu.

Łódzką centralą AHE zajmuje się tamtejsza prokuratura. Po naszych publikacjach, prokurator może wkroczyć także do lubelskiego ośrodka. – Apelujemy do studentów o zgłaszanie przypadków nieuczciwości ze strony uczelni – usłyszeliśmy w lubelskiej prokuraturze.

Oszukani studenci próbują dostać się na inne uczelnie. Kilka osób trafiło na Politechnikę Lubelską.
– Uznajemy wpisy w ich indeksach – mówi Iwona Czajkowska-Deneka, rzecznik PL. – Czujemy się odpowiedzialni za to środowisko i będziemy przyjmować studentów w miarę wolnych miejsc.
Ostateczny termin składania dokumentów mija z końcem września.
  Edytuj ten wpis
Czytaj więcej o:
gert00
Gość
Gość
(8) komentarzy

Skomentuj

avatar
Komentujesz jako Gość (Zaloguj się)

Zaznacz "Nie jestem robotem", by dodać komentarz:

Ostatnie komentarze

gert00
gert00 (24 września 2009 o 09:02) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Zapraszam wszystkich chętnych na studia do Wyższej Szkoły Edukacji Zdrowotnej, więcej informacji na www.rekrutacja.studium.legnica.pl lub pod numerek telefonu 076-866-42-02
Rozwiń
Gość
Gość (15 września 2009 o 16:58) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
"ZŁODZIEJ KRADNIE AŻ WPADNIE" ... niestety złamali prawo ... i zaden interes spoleczny nie jest w tym kierunku zeby okradac jawnie i oszukiwac ludzi ... niby to mialo byc nowatorskie i nowoczesne uczenie na odlegość ... dzieki bardzo .... na odleglosc to siedza i dybia w czyjes kieszeni i na czyjes pieniadze ... pier***e ... prokuratura sie tym zajmie
Rozwiń
Gość
Gość (15 września 2009 o 16:56) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
i jeszcze prztrzymali nas 1,5 tyg .... by nam przekazac umowy porozumienia ... ktore sa takie same jak rezygancji z naszej winy z kierunku ....

ODRADZAM WSZYSTKIM .... NAWET NAJWIEKSZEMU WROGOWI ... NIGDY NIE PODPISUJCIE UMOWY Z TA PSEUDOUCZELNIA ...
Rozwiń
~gość~
~gość~ (15 września 2009 o 07:48) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
dr Daniel Alain Korona napisał:
AHE nie jest oczywiście bez win, były błędy, uchybienia wymagające naprawy, ale to działania podjęte przez Ministra Nauki i Szkolnictwa Wyższego są rażącym naruszeniem prawa. Postępowanie administracyjne ws. cofnięcie uprawnień na kierunek "informatyka" to przykład rażącego naruszenia prawa: nie zapoznano stronę z całokształtem materiału dowodowego (protokół z 13 sierpnia wskazuje jedynie iż okazano 3 urzędowe dokumenty, a co z resztą), nie przeprowadzono pełnego postępowania dowodowego, nie pozwolono na skuteczne wypowiedzenie się w sprawie (pismo Ministra z 17 sierpnia określał termin wypowiedzenia się na 24 sierpnia, a dopiero 24 sierpnia pismo te zostało doręczone) i wreszcie ogłoszono decyzję o cofnięciu uprawnień zanim została formalnie wydana, skoro zgodnie z KPA i orzecnictwem sądowym wydanie decyzji następuje z jej doręczeniem, a do dnia 10 września decyzja nie była jeszcze doręczona. Innymi słowy Minister rażąco narusza prawo. Ucierpią na tym studenci i pracownicy AHE, i dlatego muszą bronić dziś uczelni przed Ministerstwem.

DANIEL ALAIN KORONA
STOWARZYSZENIE INTERESU SPOŁECZNEGO

Panie Daniel
Gdyby to nie była taka fabryka dyplomów jaka była to możebym i jeszcze protestował....
Niestety była to pseudouczelnia handlująca papierami... Coś jak przekupa na targu sprzedająca mięso na gazecie... Co z tego że gazeta była ładna i kolorowa?...
Rozwiń
dr Daniel Alain Korona
dr Daniel Alain Korona (11 września 2009 o 15:49) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
AHE nie jest oczywiście bez win, były błędy, uchybienia wymagające naprawy, ale to działania podjęte przez Ministra Nauki i Szkolnictwa Wyższego są rażącym naruszeniem prawa. Postępowanie administracyjne ws. cofnięcie uprawnień na kierunek "informatyka" to przykład rażącego naruszenia prawa: nie zapoznano stronę z całokształtem materiału dowodowego (protokół z 13 sierpnia wskazuje jedynie iż okazano 3 urzędowe dokumenty, a co z resztą), nie przeprowadzono pełnego postępowania dowodowego, nie pozwolono na skuteczne wypowiedzenie się w sprawie (pismo Ministra z 17 sierpnia określał termin wypowiedzenia się na 24 sierpnia, a dopiero 24 sierpnia pismo te zostało doręczone) i wreszcie ogłoszono decyzję o cofnięciu uprawnień zanim została formalnie wydana, skoro zgodnie z KPA i orzecnictwem sądowym wydanie decyzji następuje z jej doręczeniem, a do dnia 10 września decyzja nie była jeszcze doręczona. Innymi słowy Minister rażąco narusza prawo. Ucierpią na tym studenci i pracownicy AHE, i dlatego muszą bronić dziś uczelni przed Ministerstwem.

DANIEL ALAIN KORONA
STOWARZYSZENIE INTERESU SPOŁECZNEGO
Rozwiń
Zobacz wszystkie komentarze (8)

Pozostałe informacje

Alarm 24
Widzisz wypadek? Jesteś świadkiem niecodziennego zdarzenia?
Alarm24 telefon 691 770 010

Wyślij wiadomość, zdjęcie lub zadzwoń.

Kliknij i dodaj swojego newsa!