środa, 18 października 2017 r.

Lublin

Suknie z "Sindbada", mundury z "Kordiana". Teatr Osterwy sprzedaje kostiumy

Dodano: 27 listopada 2016, 20:59
Autor: kp

(fot. Maciej Kaczanowski)
(fot. Maciej Kaczanowski)

Suknie, mundury a nawet elementy zbroi można było kupić w sobotę podczas kiermaszu kostiumów teatralnych w Teatrze Osterwy.

Artykuł otwarty

Czytaj Dziennik Wschodni bez ograniczeń. Sprawdź naszą ofertę

Artykuł otwarty

– Zainteresowanie było większe niż przypuszczaliśmy. Sprzedaliśmy ponad 40 kostiumów – mówi Barbara Wołosiuk, kostiumolog i scenograf. – Przyszło bardzo dużo młodych ludzi. Co ciekawe, widać było, że widzowie bardzo doceniają kostiumy, że nie jest to dla nich tylko ubranie dla aktora. Chętnie rozmawiali o ich historii.

Można było kupić zarówno damskie jak i męskie kostiumy, które zagrały w spektaklach wystawianych na deskach Teatru Osterwy w latach 70., 80. i 90. ubiegłego wieku, a także po roku 2000.

– Były np. suknie z „Sindbada” z 1985 roku, „Snu nocy letniej” z 1994 roku czy „Iwony, księżniczki Burgunda” z 2011 – wylicza Wołosiuk. – Wśród męskich kostiumów były np. mundury z „Kordiana” z 1999 roku czy elementy zbroi z „Cezara i Kleopatry” z 1968 roku.

Dodaje, że do sprzedania zostały wybrane kostiumy, które można wykorzystać albo w takiej postaci, w jakiej są albo je przerobić.

– Wszystkie były w bardzo dobrym stanie, o co zadbała nasza pracownia. Przedział cenowy był bardzo duży od 30 do nawet 600 zł. Cena nie była jednak żadną barierą dla kupujących. Mieliśmy też chętnych na te droższe – mówi Wołosiuk. – Przygotowanie takiego kiermaszu wymagało od nas ogromnej pracy. Mamy jednak nadzieję, że będą się odbywały cyklicznie. Reakcja i zainteresowanie widzów bardzo nas podbudowały.

(fot. Maciej Kaczanowski)
(fot. Maciej Kaczanowski)
Czytaj więcej o: zakupy teatr osterwy moda
(0) komentarzy

Skomentuj

avatar
Komentujesz jako Gość (Zaloguj się)

Zaznacz "Nie jestem robotem", by dodać komentarz:

Ostatnie komentarze

Na razie brak komentarzy, Twój może być pierwszy.

Pozostałe informacje

Alarm 24
Widzisz wypadek? Jesteś świadkiem niecodziennego zdarzenia?
Alarm24 telefon 691 770 010

Wyślij wiadomość, zdjęcie lub zadzwoń.

Kliknij i dodaj swojego newsa!