sobota, 19 sierpnia 2017 r.

Lublin

Św. Katarzyna zjednoczyła prawosławnych i katolików

Dodano: 21 sierpnia 2007, 17:57

Panny modliły się do niej o dobrego męża, kobiety ciężarne o lekki poród. W takich intencjach można było przyjść dziś do świątyni katedralnej

pod wezwaniem Przemienienia Pańskiego w Lublinie i uklęknąć przed relikwiami św. Katarzyny.

Relikwie przyjechały w samochodzie na sygnale po godzinie 16. Towarzyszyła im delegacja Autonomicznego Kościoła Prawosławnego Św. Góry Synaj w Egipcie, z arcybiskupem Damianem na czele. Był też zwierzchnik cerkwi prawosławnej w Polsce metropolita Sawa i arcybiskup lubelski i chełmski Abel. Kościół rzymsko-katolicki reprezentował arcybiskup Józef Życiński i biskup Mieczysław Cisło. - To, że tu jesteśmy to powrót do jedności kościoła sprzed schizmy - mówił arcybiskup Damian. - To znak jedności, której nie osiągnęliśmy, ale pragniemy.

W uroczystościach wzięli udział zarówno wierni z kościoła rzymsko-katolickiego jak i prawosławnego. Relikwie były wystawione do godz. 19.30. Później wróciły do Warszawy, by stamtąd trafić do klasztoru na Górę Synaj. (arle)

Kim była święta Katarzyna

Katarzyna z Aleksandrii, której relikwie można było zobaczyć wczoraj w Lublinie jest męczennicą chrześcijańska. Jej kult rozwinął się zarówno w kościele zachodnim, jak i w prawosławiu. Przez lata uchodziła za jedną z najpopularniejszych świętych. Jednak współcześni badacze podważają jej istnienie.
Urodziła się ok. 282 roku. Była bogatą i wykształconą chrześcijanką. Przyjęła śluby czystości. Krytykowała prześladowania chrześcijan i postępowania cesarza Maksencjusza (lub Maksymiana), którego żonę nawróciła na chrześcijaństwo.
Wyrok śmierci zapadł po dyspucie religijnej, w której Katarzyna okazała się bieglejsza od pięćdziesięciu mędrców niechrześcijańskich, część z nich przy tym nawracając.
Niezadowolony z takiego obrotu sprawy cesarz skazał Katarzynę na śmierć. Najpierw łamano ją kołem. Według tradycji narzędzie tortur zostało zniszczone przez anioła i dlatego wyrok wykonano ścinając osiemnastoletniej Katarzynie głowę.
Patronka filozofów, studentek, bibliotekarzy, kołodziejów i kolejarzy. Stała się patronką wielu miast, uczelni (m.in. Sorbony) i świątyń. W Polsce wystawiono ku jej czci ponad 170 budowli sakralnych. Założono także zgromadzenie zakonne katarzynek.
Na obrazach jest przedstawiana w koronie, z palmą męczeństwa w dłoni i kołem do łamania kości. Czasem jeszcze z książką i mieczem. (arle)

Czytaj więcej o:
(0) komentarzy

Skomentuj

avatar
Komentujesz jako Gość (Zaloguj się)

Zaznacz "Nie jestem robotem", by dodać komentarz:

Ostatnie komentarze

Na razie brak komentarzy, Twój może być pierwszy.

Pozostałe informacje

Alarm 24
Widzisz wypadek? Jesteś świadkiem niecodziennego zdarzenia?
Alarm24 telefon 691 770 010

Wyślij wiadomość, zdjęcie lub zadzwoń.

Kliknij i dodaj swojego newsa!