wtorek, 22 sierpnia 2017 r.

Lublin

Świadectwo za pieniądze. Dyrektor szkoły oskarżony

Dodano: 3 stycznia 2014, 05:00

Wystawianie świadectw maturalnych, m.in. 15-latkowi, w zamian za łapówki i wyłudzenie 5 mln zł. To tylko niektóre zarzuty pod adresem byłego dyrektora Zespołu Szkół im. Św. Teresy w Lublinie.

To główny oskarżony w sprawie, w której skazano już ponad 20 osób. Akt oskarżenia przeciwko Antoniemu L. trafił do Sądu Okręgowego w Lublinie. Śledczy postawili mężczyźnie 158 zarzutów. Przestępczy proceder miał trwać w latach 2004-2010. Antoni L. kierował wówczas Zespołem Szkół Katolickich im. Św. Teresy. Szkoła nie ma już w nazwie przymiotnika "katolicki”. Status ten cofnął placówce w 2010 r. ówczesny metropolita lubelski abp Józef Życiński. Zarzuty wobec byłego dyrektora dotyczą przyjmowania łapówek w zamian za wystawianie świadectw ukończenia szkoły średniej. Taki dokument miał kosztować od 200 do 1000 zł. Większość "absolwentów” nigdy nie uczyła się w ogólniaku. - Spośród wykazanych w księgach szkoły za 2004 rok 43 mężczyzn, rzeczywistym absolwentem liceum był tylko jeden - mówi Beata Syk-Jankowska, rzecznik Prokuratury Okręgowej w Lublinie. - W większości "absolwenci” mieli w chwili rzekomego kończenia liceum nawet około 50 lat. Zdarzały się również odwrotne przypadki. - Urodzony w 1989 r. rzekomy absolwent - wedle zapisów arkusza ocen - miał zostać przyjęty do liceum, kiedy miał ukończone zaledwie 11 lat, a następnie zdać maturę w wieku 15 lat - dodaje Syk-Jankowska. - Wszystkie podrobione arkusze ocen były opatrzone podpisami Antoniego L. i jego imiennymi pieczęciami. Łapownictwo i fałszowanie dokumentów to nie jedyne zarzuty pod adresem 40-latka. Śledczy oskarżyli go również o wyłudzenia dotacji oświatowych. Budżet Lublina stracił na tym blisko 5 mln zł. Część z tych pieniędzy miała pójść na pensje i premie dla dyrektora. Antoni L. był nie tylko szefem placówki, ale i prezesem stowarzyszenia prowadzącego szkołę. Zajmował się sprawami majątkowymi organizacji. - Nadużył swych uprawnień wyrządzając jej szkodę majątkową w kwocie blisko 2,4 mln zł - dodaje Syk-Jankowska. - Nabył, a następnie przywłaszczył powierzone sobie rzeczy, m.in. sprzęt komputerowy, telewizory, artykuły budowlane i klimatyzatory. Antoni L. miał również zaciągać niepotrzebne pożyczki na konto stowarzyszenia. Śledczy zarzucają mu także, że za pieniądze organizacji utrzymywał strony internetowe niezwiązane z działalnością szkoły. Były dyrektor nie przyznaje się do zarzutów. Złożył wyjaśnienia, wykluczając swój udział w którymkolwiek z przestępstw. Mężczyźnie grozi do 15 lat więzienia. Akt oskarżenia przeciwko Antoniemu L. to część większego śledztwa. Do tej pory w sprawie nadużyć w szkole oskarżono 66 osób. To rzekomi absolwenci i pośrednicy. 26 osób zostało już skazanych prawomocnymi wyrokami.
Czytaj więcej o: szkoła prokuratura sąd
zbulwersowany
Gość
No nami
(3) komentarzy

Skomentuj

avatar
Komentujesz jako Gość (Zaloguj się)

Zaznacz "Nie jestem robotem", by dodać komentarz:

Ostatnie komentarze

zbulwersowany
zbulwersowany (3 stycznia 2014 o 22:19) 0
Zaloguj się, aby oddać głos

To nie szkoła to paranoja. Miasto daje takim szkołam dotacje to oni powinni odpowiedzieć za to że wydają pieniądze na takie szkoły o potem straszne zdziwienie ze są długi i nie ma pieniedzy na finansowanie naprawdę dobrych i uczciwych szkół. To brak kontroli nad finansami szkół. Dyrektor szkoły katolockiej dostał z urzedu pieniądze więc miał za co szaleć!!!!

Rozwiń
Gość
Gość (3 stycznia 2014 o 08:36) 0
Zaloguj się, aby oddać głos

Typowy polski katolik

Rozwiń
No nami
No nami (3 stycznia 2014 o 06:04) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Grozi mu taka sama kara, jak temu co zabił po pijaku 6 osób. Paranoja...
Rozwiń
Zobacz wszystkie komentarze (3)

Pozostałe informacje

Alarm 24
Widzisz wypadek? Jesteś świadkiem niecodziennego zdarzenia?
Alarm24 telefon 691 770 010

Wyślij wiadomość, zdjęcie lub zadzwoń.

Kliknij i dodaj swojego newsa!