Przeglądarka, z której korzystasz jest przestarzała.

Starsze przeglądarki internetowe takie jak Internet Explorer 6, 7 i 8 posiadają udokumentowane luki bezpieczeństwa, ograniczoną funkcjonalność oraz nie są zgodne z najnowszymi standardami.

Prosimy o zainstalowanie nowszej przeglądarki, która pozwoli Ci skorzystać z pełni możliwości oferowanych przez nasz portal, jak również znacznie ułatwi Ci przeglądanie internetu w przyszłości :)

Pobierz nowszą przeglądarkę:

Lublin

22 grudnia 2011 r.
20:11
Edytuj ten wpis

Sygnały Czytelników: Lekarz musi przyjąć dziecko

Autor: Zdjęcie autora (not. IZI)
0 19 A A
 (sxc.hu)
(sxc.hu)

Lekarz dyżurujący w przychodni nie chciał przyjąć dziecka, bo jak stwierdził - nie jest pediatrą. Okazuje się, że mimo to, ma taki obowiązek.

AdBlock
Szanowny Czytelniku!
Dzięki reklamom czytasz za darmo. Prosimy o wyłączenie programu służącego do blokowania reklam (np. AdBlock).
Dziękujemy, redakcja Dziennika Wschodniego.
Kliknij tutaj, aby zaakceptować
Na początku grudnia mój syn zachorował i miał 40 stopni gorączki. Pojechaliśmy do przychodni Luna Med przy ul. Nałęczowskiej, bo ona teraz zajmuje się opieką medyczną w nocy i w święta. Pani doktor, która przyjmowała, była zbulwersowana, że przychodzę z dzieckiem. Powiedziała, że nie jest pediatrą. Ja jestem z wykształcenia pielęgniarką i wykłóciłam się o to, żeby nas przyjęła, ale już następne dzieci pani doktor odsyłała na Al. Racławickie.
Mieszkanka Lublina

Dyrektor Luna Med wyjaśnia, że przychodnia przyjmuje pacjentów w dwóch miejscach: przy ul. Nałęczowskiej i przy Al. Racławickich. Tylko w tym drugim miejscu zawsze dyżuruje pediatra, ale lekarz ogólny też nie może odmówić przyjęcia dziecka.

– Lekarz przy ul. Nałęczowskiej udziela informacji, że jeżeli rodzic chce, żeby dziecko zostało zbadane przez lekarza pediatrę, to przyjmuje on w drugim punkcie – wyjaśnia Tomasz Patyra, dyrektor przychodni Luna Med. – Jeżeli rodzic chce, żeby dziecko zostało przyjęte przez lekarza ogólnego, to każdy lekarz ma taki obowiązek.

Dyrektor rozmawiał o przypadku naszej Czytelniczki z osobą, która przyjmowała wtedy pacjentów. – Lekarz zapewnia, że nie przypomina sobie żadnej dyskusji ani kłótni. Jedynie udzielił informacji, że lekarz pediatra przyjmuje przy Al. Racławickich – mówi Patyra.

Komentarze 19

Najlepsze · Najnowsze
Avatar
Gość / 4 października 2015 o 15:02
Lekarz nic nie musi. To pacjent ma obowiązki! Szukaj lekarzy w innym miejscu: www.badania-medyczne.pl
Avatar
kaja / 11 lutego 2013 o 16:53
[quote name='anna' timestamp='1360597708' post='732735']
W czwartek udałam się z moim 7 miesięcznym synkiem do jednej z podlubelskich przychodni,byla godz 12.55..w przychodni żywego ducha.Pani w rejestracji powiedziala mi że nie ma nikogo.Weszlam do gabinetu,zapytalam czy przymie mnie z maleństwem(dodam iż nie jest lekarzem mojego synka)Pani doktos podniosła glowę spod czasopisma i powiedziala ..Nie,ja jestem juz po pracy!...po czym odwrócila wzrok wracając do czasopisma ..Wyszłam..byłam w szoku..dziecko 3 tydzień było leczone w tej przychodni bez rezultatu,jego stan się pogarszal.Miał nieustający duszący kaszel.Gorszy od tego że pani którz śmie nazywać się lekarzem nie przyjęła nas jest fakt że zlekcewazyla moją prośbę o pomoc,nie zapytala nawet co jest dziecku..Przecież nie poszlam tam w celach rozrywkowych.Pojechalam na prywatną wizyte do innego lekarza,który rozpoznał zapalenie oskrzeli..Dziecko było leczone 3 tyg bez rozpoznania...mały kasłal już tak długo,kaszel sie nasilal...Co mam zrobić z takim pseudo lekarzem????
[/quote]

przede wszystkim godna podziwu odwaga lekarza ze tak zlal niemowle..lekarka widocznie nie jest swiadomo odpowiedzialności.
[quote name='anna' timestamp='1360597708' post='732735']
W czwartek udałam się z moim 7 miesięcznym synkiem do jednej z podlubelskich przychodni,byla godz 12.55..w przychodni żywego ducha.Pani w rejestracji powiedziala mi że nie ma nikogo.Weszlam do gabinetu,zapytalam czy przymie mnie z maleństwem(dodam iż nie jest lekarzem mojego synka)Pani doktos podniosła glowę spod czasopisma i powiedziala ..Nie,ja jestem juz po pracy!...po czym odwrócila wzrok wracając do czasopisma ..Wyszłam..byłam w szoku..dziecko 3 t... rozwiń
Avatar
anna / 11 lutego 2013 o 16:51
[quote name='Gość' timestamp='1324739446' post='574752']
Nauczyliście się klęczeć przed pseudolekarzami i znosić ich obelgi zamiast zadzwonić po Policję i doprowadzić aby odpowiadał karnie za nieudzielenie pomocy zanim przyczyni się do czyjejś śmierci.
[/quote]
zGADZAM SIE Z pANEM...TO PSEUDO LKEKARZE..NIE WSZYSCY..BO SĄ I PRAWDZIWI LEKARZE..ALE TRZEBA BYC NAJPIERW DOBRYM CZLOWIEKIEM.
Avatar
anna / 11 lutego 2013 o 16:48
W czwartek udałam się z moim 7 miesięcznym synkiem do jednej z podlubelskich przychodni,byla godz 12.55..w przychodni żywego ducha.Pani w rejestracji powiedziala mi że nie ma nikogo.Weszlam do gabinetu,zapytalam czy przymie mnie z maleństwem(dodam iż nie jest lekarzem mojego synka)Pani doktos podniosła glowę spod czasopisma i powiedziala ..Nie,ja jestem juz po pracy!...po czym odwrócila wzrok wracając do czasopisma ..Wyszłam..byłam w szoku..dziecko 3 tydzień było leczone w tej przychodni bez rezultatu,jego stan się pogarszal.Miał nieustający duszący kaszel.Gorszy od tego że pani którz śmie nazywać się lekarzem nie przyjęła nas jest fakt że zlekcewazyla moją prośbę o pomoc,nie zapytala nawet co jest dziecku..Przecież nie poszlam tam w celach rozrywkowych.Pojechalam na prywatną wizyte do innego lekarza,który rozpoznał zapalenie oskrzeli..Dziecko było leczone 3 tyg bez rozpoznania...mały kasłal już tak długo,kaszel sie nasilal...Co mam zrobić z takim pseudo lekarzem????
W czwartek udałam się z moim 7 miesięcznym synkiem do jednej z podlubelskich przychodni,byla godz 12.55..w przychodni żywego ducha.Pani w rejestracji powiedziala mi że nie ma nikogo.Weszlam do gabinetu,zapytalam czy przymie mnie z maleństwem(dodam iż nie jest lekarzem mojego synka)Pani doktos podniosła glowę spod czasopisma i powiedziala ..Nie,ja jestem juz po pracy!...po czym odwrócila wzrok wracając do czasopisma ..Wyszłam..byłam w szoku..dziecko 3 tydzień było leczone w tej przychodni bez rezultatu,jego stan się pogarszal.Miał nieusta... rozwiń
Avatar
Gość / 24 grudnia 2011 o 20:05
[quote name='kw' timestamp='1324746711' post='574765']
Fakt, że rodzic jedzie z chorym dzieckiem do niepediatry oznacza, że sam rodzic może przyczynić się do śmierci dziecka. Lekarz nie odpowiada za to do czego się nie zobowiązał. NPL ma lekarzy ogólnych i pediatrów. Jak będę gorączkował to pojadę do patomorfologa, ma obowiązek mi pomóc.
Chciałbym poznać lekarza, który ma 4 000 na etacie. Proszę wziąc pod uwagę, że umowa zlecenie i stawka 30zl brutto za godzinę dyżuru jest poniżej godności. Jak my szanujemy i wynagrdzamy lekarzy, tak oni nas (w sensie frustracja, zniecierpliwienie, przemęczenie). Przykre, ale prawdziwe. Proszę porównać stawki dyżurowe nawet w Słowacji czy Litwie etc. W PL doszło do tego, że stawka godzinowa robotnika jest wyższa niź lekarza, bez ujmy dla tego pierwszego.
[/quote]
Rodzic jedzie tam gdzie jest dyżur i tam ma otrzymać pomoc zgodnie z tym do czego zobowiązała się spółka zawierając kontrakt. A to że spółka dla otrzymania kontraktu obiecuje wiele, a potem oszczędza to rzecz dla NFZ aby kontrakt zerwać i dla prokuratora aby ukarać za nieudzielenie pomocy.
Jeśli ci nie odpowiada stawka 30 zł za godzinę to nikt cię siłą tam nie trzyma, warunki znałeś podejmując pracę.
[quote name='kw' timestamp='1324746711' post='574765']
Fakt, że rodzic jedzie z chorym dzieckiem do niepediatry oznacza, że sam rodzic może przyczynić się do śmierci dziecka. Lekarz nie odpowiada za to do czego się nie zobowiązał. NPL ma lekarzy ogólnych i pediatrów. Jak będę gorączkował to pojadę do patomorfologa, ma obowiązek mi pomóc.
Chciałbym poznać lekarza, który ma 4 000 na etacie. Proszę wziąc pod uwagę, że umowa zlecenie i stawka 30zl brutto za godzinę dyżuru jest poniżej godności. Jak my szanujem... rozwiń
Avatar
kw / 24 grudnia 2011 o 18:11
[quote name='Gość' timestamp='1324739446' post='574752']
Nauczyliście się klęczeć przed pseudolekarzami i znosić ich obelgi zamiast zadzwonić po Policję i doprowadzić aby odpowiadał karnie za nieudzielenie pomocy zanim przyczyni się do czyjejś śmierci.
[/quote]

Fakt, że rodzic jedzie z chorym dzieckiem do niepediatry oznacza, że sam rodzic może przyczynić się do śmierci dziecka. Lekarz nie odpowiada za to do czego się nie zobowiązał. NPL ma lekarzy ogólnych i pediatrów. Jak będę gorączkował to pojadę do patomorfologa, ma obowiązek mi pomóc.
Chciałbym poznać lekarza, który ma 4 000 na etacie. Proszę wziąc pod uwagę, że umowa zlecenie i stawka 30zl brutto za godzinę dyżuru jest poniżej godności. Jak my szanujemy i wynagrdzamy lekarzy, tak oni nas (w sensie frustracja, zniecierpliwienie, przemęczenie). Przykre, ale prawdziwe. Proszę porównać stawki dyżurowe nawet w Słowacji czy Litwie etc. W PL doszło do tego, że stawka godzinowa robotnika jest wyższa niź lekarza, bez ujmy dla tego pierwszego.
[quote name='Gość' timestamp='1324739446' post='574752']
Nauczyliście się klęczeć przed pseudolekarzami i znosić ich obelgi zamiast zadzwonić po Policję i doprowadzić aby odpowiadał karnie za nieudzielenie pomocy zanim przyczyni się do czyjejś śmierci.
[/quote]

Fakt, że rodzic jedzie z chorym dzieckiem do niepediatry oznacza, że sam rodzic może przyczynić się do śmierci dziecka. Lekarz nie odpowiada za to do czego się nie zobowiązał. NPL ma lekarzy ogólnych i pediatrów. Jak będę gorączkował to... rozwiń
Avatar
Gość / 24 grudnia 2011 o 16:10
Nauczyliście się klęczeć przed pseudolekarzami i znosić ich obelgi zamiast zadzwonić po Policję i doprowadzić aby odpowiadał karnie za nieudzielenie pomocy zanim przyczyni się do czyjejś śmierci.
Avatar
rodzic / 24 grudnia 2011 o 14:59
Luna Med to najgorsza opieka lekarska z jaką się spotkałem jako rodzic. Jakiś czas temu byłem tam po raz pierwszy z chorym dzieckiem a pseudo lekarz każdego rodzica objeżdżał mówiąc, że jest tam tylko od nagłych przypadków. Ból ucha u dziecka i wysoka temperatura wg. niego nie kwalifikowały małego dziecka do wizyty w ambulatorium. TRAGEDIA!!!
Avatar
. / 24 grudnia 2011 o 13:52
[quote name='empatyczny' timestamp='1324729901' post='574723']
Za cztery tysiace 'na reke' nie oplaca ci sie kiwnac palcem? To juz mowi samo za siebie! Wole nie spotkac sie z toba, bo pewnie zazadalbys ekstra dodatku (czytaj: lapowki) za samo zezwolenie na wejscie do gabinetu.
[/quote]
Lekarz nie był pediatrą. Czy poszedłbyś z chorym okiem do ginekologa?
Avatar
prorok / 24 grudnia 2011 o 13:48
Medycyna Korupcyjna nie miała już duszy sprzedała ją Złemu Mamona sama potrzebuje pomocy ponieważ bez duszy zapadnie na ciężkie choroby. Dusza broni fizyczny organizm przed chorobami i podejmuje czynności usuwania z organizmu złuch komórek oraz komórek kilerów.
Avatar
Gość / 4 października 2015 o 15:02
Lekarz nic nie musi. To pacjent ma obowiązki! Szukaj lekarzy w innym miejscu: www.badania-medyczne.pl
Avatar
kaja / 11 lutego 2013 o 16:53
[quote name='anna' timestamp='1360597708' post='732735']
W czwartek udałam się z moim 7 miesięcznym synkiem do jednej z podlubelskich przychodni,byla godz 12.55..w przychodni żywego ducha.Pani w rejestracji powiedziala mi że nie ma nikogo.Weszlam do gabinetu,zapytalam czy przymie mnie z maleństwem(dodam iż nie jest lekarzem mojego synka)Pani doktos podniosła glowę spod czasopisma i powiedziala ..Nie,ja jestem juz po pracy!...po czym odwrócila wzrok wracając do czasopisma ..Wyszłam..byłam w szoku..dziecko 3 tydzień było leczone w tej przychodni bez rezultatu,jego stan się pogarszal.Miał nieustający duszący kaszel.Gorszy od tego że pani którz śmie nazywać się lekarzem nie przyjęła nas jest fakt że zlekcewazyla moją prośbę o pomoc,nie zapytala nawet co jest dziecku..Przecież nie poszlam tam w celach rozrywkowych.Pojechalam na prywatną wizyte do innego lekarza,który rozpoznał zapalenie oskrzeli..Dziecko było leczone 3 tyg bez rozpoznania...mały kasłal już tak długo,kaszel sie nasilal...Co mam zrobić z takim pseudo lekarzem????
[/quote]

przede wszystkim godna podziwu odwaga lekarza ze tak zlal niemowle..lekarka widocznie nie jest swiadomo odpowiedzialności.
[quote name='anna' timestamp='1360597708' post='732735']
W czwartek udałam się z moim 7 miesięcznym synkiem do jednej z podlubelskich przychodni,byla godz 12.55..w przychodni żywego ducha.Pani w rejestracji powiedziala mi że nie ma nikogo.Weszlam do gabinetu,zapytalam czy przymie mnie z maleństwem(dodam iż nie jest lekarzem mojego synka)Pani doktos podniosła glowę spod czasopisma i powiedziala ..Nie,ja jestem juz po pracy!...po czym odwrócila wzrok wracając do czasopisma ..Wyszłam..byłam w szoku..dziecko 3 t... rozwiń
Avatar
anna / 11 lutego 2013 o 16:51
[quote name='Gość' timestamp='1324739446' post='574752']
Nauczyliście się klęczeć przed pseudolekarzami i znosić ich obelgi zamiast zadzwonić po Policję i doprowadzić aby odpowiadał karnie za nieudzielenie pomocy zanim przyczyni się do czyjejś śmierci.
[/quote]
zGADZAM SIE Z pANEM...TO PSEUDO LKEKARZE..NIE WSZYSCY..BO SĄ I PRAWDZIWI LEKARZE..ALE TRZEBA BYC NAJPIERW DOBRYM CZLOWIEKIEM.
Avatar
anna / 11 lutego 2013 o 16:48
W czwartek udałam się z moim 7 miesięcznym synkiem do jednej z podlubelskich przychodni,byla godz 12.55..w przychodni żywego ducha.Pani w rejestracji powiedziala mi że nie ma nikogo.Weszlam do gabinetu,zapytalam czy przymie mnie z maleństwem(dodam iż nie jest lekarzem mojego synka)Pani doktos podniosła glowę spod czasopisma i powiedziala ..Nie,ja jestem juz po pracy!...po czym odwrócila wzrok wracając do czasopisma ..Wyszłam..byłam w szoku..dziecko 3 tydzień było leczone w tej przychodni bez rezultatu,jego stan się pogarszal.Miał nieustający duszący kaszel.Gorszy od tego że pani którz śmie nazywać się lekarzem nie przyjęła nas jest fakt że zlekcewazyla moją prośbę o pomoc,nie zapytala nawet co jest dziecku..Przecież nie poszlam tam w celach rozrywkowych.Pojechalam na prywatną wizyte do innego lekarza,który rozpoznał zapalenie oskrzeli..Dziecko było leczone 3 tyg bez rozpoznania...mały kasłal już tak długo,kaszel sie nasilal...Co mam zrobić z takim pseudo lekarzem????
W czwartek udałam się z moim 7 miesięcznym synkiem do jednej z podlubelskich przychodni,byla godz 12.55..w przychodni żywego ducha.Pani w rejestracji powiedziala mi że nie ma nikogo.Weszlam do gabinetu,zapytalam czy przymie mnie z maleństwem(dodam iż nie jest lekarzem mojego synka)Pani doktos podniosła glowę spod czasopisma i powiedziala ..Nie,ja jestem juz po pracy!...po czym odwrócila wzrok wracając do czasopisma ..Wyszłam..byłam w szoku..dziecko 3 tydzień było leczone w tej przychodni bez rezultatu,jego stan się pogarszal.Miał nieusta... rozwiń
Avatar
Gość / 24 grudnia 2011 o 20:05
[quote name='kw' timestamp='1324746711' post='574765']
Fakt, że rodzic jedzie z chorym dzieckiem do niepediatry oznacza, że sam rodzic może przyczynić się do śmierci dziecka. Lekarz nie odpowiada za to do czego się nie zobowiązał. NPL ma lekarzy ogólnych i pediatrów. Jak będę gorączkował to pojadę do patomorfologa, ma obowiązek mi pomóc.
Chciałbym poznać lekarza, który ma 4 000 na etacie. Proszę wziąc pod uwagę, że umowa zlecenie i stawka 30zl brutto za godzinę dyżuru jest poniżej godności. Jak my szanujemy i wynagrdzamy lekarzy, tak oni nas (w sensie frustracja, zniecierpliwienie, przemęczenie). Przykre, ale prawdziwe. Proszę porównać stawki dyżurowe nawet w Słowacji czy Litwie etc. W PL doszło do tego, że stawka godzinowa robotnika jest wyższa niź lekarza, bez ujmy dla tego pierwszego.
[/quote]
Rodzic jedzie tam gdzie jest dyżur i tam ma otrzymać pomoc zgodnie z tym do czego zobowiązała się spółka zawierając kontrakt. A to że spółka dla otrzymania kontraktu obiecuje wiele, a potem oszczędza to rzecz dla NFZ aby kontrakt zerwać i dla prokuratora aby ukarać za nieudzielenie pomocy.
Jeśli ci nie odpowiada stawka 30 zł za godzinę to nikt cię siłą tam nie trzyma, warunki znałeś podejmując pracę.
[quote name='kw' timestamp='1324746711' post='574765']
Fakt, że rodzic jedzie z chorym dzieckiem do niepediatry oznacza, że sam rodzic może przyczynić się do śmierci dziecka. Lekarz nie odpowiada za to do czego się nie zobowiązał. NPL ma lekarzy ogólnych i pediatrów. Jak będę gorączkował to pojadę do patomorfologa, ma obowiązek mi pomóc.
Chciałbym poznać lekarza, który ma 4 000 na etacie. Proszę wziąc pod uwagę, że umowa zlecenie i stawka 30zl brutto za godzinę dyżuru jest poniżej godności. Jak my szanujem... rozwiń
Avatar
kw / 24 grudnia 2011 o 18:11
[quote name='Gość' timestamp='1324739446' post='574752']
Nauczyliście się klęczeć przed pseudolekarzami i znosić ich obelgi zamiast zadzwonić po Policję i doprowadzić aby odpowiadał karnie za nieudzielenie pomocy zanim przyczyni się do czyjejś śmierci.
[/quote]

Fakt, że rodzic jedzie z chorym dzieckiem do niepediatry oznacza, że sam rodzic może przyczynić się do śmierci dziecka. Lekarz nie odpowiada za to do czego się nie zobowiązał. NPL ma lekarzy ogólnych i pediatrów. Jak będę gorączkował to pojadę do patomorfologa, ma obowiązek mi pomóc.
Chciałbym poznać lekarza, który ma 4 000 na etacie. Proszę wziąc pod uwagę, że umowa zlecenie i stawka 30zl brutto za godzinę dyżuru jest poniżej godności. Jak my szanujemy i wynagrdzamy lekarzy, tak oni nas (w sensie frustracja, zniecierpliwienie, przemęczenie). Przykre, ale prawdziwe. Proszę porównać stawki dyżurowe nawet w Słowacji czy Litwie etc. W PL doszło do tego, że stawka godzinowa robotnika jest wyższa niź lekarza, bez ujmy dla tego pierwszego.
[quote name='Gość' timestamp='1324739446' post='574752']
Nauczyliście się klęczeć przed pseudolekarzami i znosić ich obelgi zamiast zadzwonić po Policję i doprowadzić aby odpowiadał karnie za nieudzielenie pomocy zanim przyczyni się do czyjejś śmierci.
[/quote]

Fakt, że rodzic jedzie z chorym dzieckiem do niepediatry oznacza, że sam rodzic może przyczynić się do śmierci dziecka. Lekarz nie odpowiada za to do czego się nie zobowiązał. NPL ma lekarzy ogólnych i pediatrów. Jak będę gorączkował to... rozwiń
Avatar
Gość / 24 grudnia 2011 o 16:10
Nauczyliście się klęczeć przed pseudolekarzami i znosić ich obelgi zamiast zadzwonić po Policję i doprowadzić aby odpowiadał karnie za nieudzielenie pomocy zanim przyczyni się do czyjejś śmierci.
Avatar
rodzic / 24 grudnia 2011 o 14:59
Luna Med to najgorsza opieka lekarska z jaką się spotkałem jako rodzic. Jakiś czas temu byłem tam po raz pierwszy z chorym dzieckiem a pseudo lekarz każdego rodzica objeżdżał mówiąc, że jest tam tylko od nagłych przypadków. Ból ucha u dziecka i wysoka temperatura wg. niego nie kwalifikowały małego dziecka do wizyty w ambulatorium. TRAGEDIA!!!
Avatar
. / 24 grudnia 2011 o 13:52
[quote name='empatyczny' timestamp='1324729901' post='574723']
Za cztery tysiace 'na reke' nie oplaca ci sie kiwnac palcem? To juz mowi samo za siebie! Wole nie spotkac sie z toba, bo pewnie zazadalbys ekstra dodatku (czytaj: lapowki) za samo zezwolenie na wejscie do gabinetu.
[/quote]
Lekarz nie był pediatrą. Czy poszedłbyś z chorym okiem do ginekologa?
Avatar
prorok / 24 grudnia 2011 o 13:48
Medycyna Korupcyjna nie miała już duszy sprzedała ją Złemu Mamona sama potrzebuje pomocy ponieważ bez duszy zapadnie na ciężkie choroby. Dusza broni fizyczny organizm przed chorobami i podejmuje czynności usuwania z organizmu złuch komórek oraz komórek kilerów.
Zobacz wszystkie komentarze 19

Skomentuj

Zaznacz "Nie jestem robotem", by dodać komentarz:
Twój komentarz został dodany

Pozostałe informacje

"Żadnych pouczeń, tylko mandaty". Policjanci ukarani za nadgorliwość

"Żadnych pouczeń, tylko mandaty". Policjanci ukarani za nadgorliwość 16 12

Zakończyły się postępowania dyscyplinarne wobec dwóch funkcjonariuszy z puławskiej komendy, którzy w kwietniu tego roku zabronili swoim podwładnym stosowania pouczeń. Kazali wlepiać kierowcom mandaty. Szef miejscowej drogówki oraz zastępca komendanta otrzymali „ostrzeżenia o niepełnej przydatności do służby”.

Tłumy na spotkaniu z Lechem Wałęsą w Puławach. Przyszli też jego przeciwnicy
galeria
film

Tłumy na spotkaniu z Lechem Wałęsą w Puławach. Przyszli też jego przeciwnicy 94 38

Sala konferencyjna Miejskiego Ośrodka Sportu i Rekreacji w Puławach w poniedziałek pękała w szwach. Na spotkanie Klubu Obywatelskiego z Lechem Wałęsą przyszli głównie sympatycy opozycji. Były prezydent zachęcał do organizowania się, żeby "demokratycznie" zmienić rząd

Azoty II Puławy – Gloria Katowice 39:35. Zostali mistrzem grupy

Azoty II Puławy – Gloria Katowice 39:35. Zostali mistrzem grupy 5 0

II LIGA PIŁKARZY RĘCZNYCH Na zakończenie rozgrywek rezerwy Azotów Puławy pokonały Glorię Katowice i zakończyły sezon na pierwszym miejscu w swojej grupie

Paraliż szpitala przy al. Kraśnickiej. Pielęgniarki nie przyszły do pracy, do pomocy ściągano studentki

Paraliż szpitala przy al. Kraśnickiej. Pielęgniarki nie przyszły do pracy, do pomocy ściągano studentki 221 41

Nie było przyjęć na zaplanowane zbiegi, zawieszono planowe operacje, a karetki nie dowoziły nagłych przypadków – tak w poniedziałek wyglądała sytuacja w szpitalu przy Kraśnickiej w Lublinie. Ok. 150 pielęgniarek poszło na zwolnienia lekarskie. Jedni mówią o epidemii, drudzy o sporze płacowym z dyrekcją

Ceny paliw ostro w górę.  Przez "premię strachu"?

Ceny paliw ostro w górę. Przez "premię strachu"? 42 6

Przez rok ceny ropy Brent wzrosły o 61 proc., a benzyna 95 z PKN Orlen podrożała o 11 proc. – poinformował członek zarządu ds. sprzedaży PKN Orlen Zbigniew Leszczyński

Biała Podlaska: Główny budynek muzeum będzie zamknięty

Biała Podlaska: Główny budynek muzeum będzie zamknięty 0 1

Na początku wakacji Muzeum Południowego Podlasia zamknie swój budynek główny. Ma to związek z remontem

Miasto unieważniło ważny przetarg. Ta decyzja dotyczy 40 tys. mieszkańców Lublina

Miasto unieważniło ważny przetarg. Ta decyzja dotyczy 40 tys. mieszkańców Lublina 2 6

Prawie 40 tys. osób dotyczy poniedziałkowa decyzja Urzędu Miasta, który unieważnił przetarg na odbiór śmieci od mieszkańców Czubów Północnych, Węglina Północnego i Węglina Południowego. Ratusz odrzucił ofertę jedynej firmy gotowej obsługiwać te dzielnice. Umowa z obecnym wykonawcą usługi wygasa 30 czerwca

Odebrał sobie życie na znak protestu. Uczcili 75. rocznicę śmierci Szmula Zygielbojma

Odebrał sobie życie na znak protestu. Uczcili 75. rocznicę śmierci Szmula Zygielbojma 16 5

Towarzystwo Jana Karskiego i Urząd Miasta Chełm uroczyście uczcili 75. rocznicę śmierci Szmula Mordechaja Zygielbojma.

Czarne płyty w dobrej formie. Zaoszczędzą 60 tys. zł

Czarne płyty w dobrej formie. Zaoszczędzą 60 tys. zł 1 0

Prawie 60 tys. zł oszczędzi na remoncie Sąd Apelacyjny dzięki użyciu rozbiórkowego materiału

Cofał śmieciarką, potrącił rowerzystkę
galeria

Cofał śmieciarką, potrącił rowerzystkę 0 2

22-letnia rowerzystka trafiła do szpitala po tym, jak potrąciła ją śmieciarka.

Ukradli z kapliczki figurkę Matki Boskiej. "To była dziwna kradzież"

Ukradli z kapliczki figurkę Matki Boskiej. "To była dziwna kradzież" 14 3

We wsi Mateuszowo (gm. Dubienka) z kapliczki wystawionej na prywatnej posesji zniknęła figurka Matki Boskiej. Zbulwersowani mieszkańcy wciąż mają nadzieję, że złodziej się opamięta i zwróci to, co było ważne dla całej społeczności

Nowa droga połączy wschodnią część miasta z ekspresówką

Nowa droga połączy wschodnią część miasta z ekspresówką 4 4

Lada dzień rozpocznie się budowa ul. Kusocińskiego. Miasto podpisało właśnie umowę z wykonawcą -Przedsiębiorstwem Robót Drogowych z Lublina. Prace przy nowej drodze liczącej blisko 2 kilometry mają potrwać do października 2020 r.

Miliony z UE na nowe warsztaty szkolne. Będą tu uczyć siedmiu zawodów

Miliony z UE na nowe warsztaty szkolne. Będą tu uczyć siedmiu zawodów 0 5

Jeszcze w tym roku ma stanąć budynek nowych Warsztatów Szkolnych przy Zespole Szkół nr 3 w Kraśniku. Na przyszły rok zostały zaplanowane zaś prace wykończeniowe i wyposażenie w sprzęt do nauki zawodów. W poniedziałek na miejscu, gdzie ma stanąć hala władze powiatu kraśnickiego podpisały umowę z wykonawcą

Złoto Malwiny Kopron na mistrzostwach Polski AZS

Złoto Malwiny Kopron na mistrzostwach Polski AZS 5 2

W weekend zostały rozegrane Mistrzostwa Polski Akademickiego Związku Sportowego. Z imprezy w Łodzi w dobrych humorach wracały przede wszystkim zawodniczki AZS UMCS: Malwina Kopron, Karolina Kołeczek i Paulina Guba

Rowerem z Lublina do Lasów Kozłowieckich. Nowa ścieżka

Rowerem z Lublina do Lasów Kozłowieckich. Nowa ścieżka 0 3

Trwa budowa ścieżki rowerowej, dzięki której będzie można dojechać z Lublina do Lasów Kozłowieckich. Inwestycja prowadzona przez sąsiadują z Lublinem gminę Niemce ma zakończyć się jeszcze w wakacje

ALARM24

Widzisz wypadek? Jesteś świadkiem niecodziennego zdarzenia?
Alarm24 telefon 691 770 010

Wyślij wiadomość, zdjęcie lub zadzwoń.

Kliknij i dodaj swojego newsa!

Najczęściej czytane

Dzisiaj · Tydzień · Wideo · Premium
Uwaga czytelniku!
Nie teraz Przeczytaj i wyraź zgodę

Informujemy, że w dniu 25 maja 2018 r. na terenie całej Unii Europejskiej, w tym także w Polsce, wejdzie w życie Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego w sprawie ochrony danych osobowych. W związku z tym chcielibyśmy Ci przekazać kilka informacji na temat zasad przetwarzania Twoich danych osobowych.

Rozumiem

Używamy plików cookies, aby ułatwić Ci korzystanie z naszego serwisu oraz do celów statystycznych. Jeśli nie blokujesz tych plików, to zgadzasz się na ich użycie oraz zapisanie w pamięci urządzenia. Pamiętaj, że możesz samodzielnie zarządzać cookies, zmieniając ustawienia przeglądarki. Więcej informacji w naszej polityce prywatności.