poniedziałek, 18 grudnia 2017 r.

Lublin

Sypią się mandaty za niesprzątanie po psach. Czytelniczka: To łowy

Autor: Dominik Smaga

– To swoiste łowy – tak nasza Czytelniczka opisuje pracę strażników miejskich, którzy karzą osoby spuszczające psy ze smyczy w wąwozie dzielącym Czuby i osiedla LSM. Straż Miejska odpowiada: – Przepisów trzeba przestrzegać.

Podjeżdżają z tyłu na rowerach, bezszelestnie. I okładają mandatami – opisuje pani Magda. – Rowery tak się poruszają. Cicho. A mieszkańcy oczekują od nas również tego, byśmy kontrolowali kwestię nadzoru nad wyprowadzaniem psa i obowiązku sprzątania po nich – odpowiada Robert Gogola, rzecznik Straży Miejskiej.

Dla okolicznych właścicieli psów wąwóz wzdłuż Czubów jest jednym z niewielu miejsc, gdzie zwierzęta mogą się wybiegać. Są jednak i tacy mieszkańcy, którzy twierdzą, że psom pozwala się tu na zbyt wiele. A dla Straży Miejskiej to jedno z miejsc, gdzie najczęściej łamane są przepisy dotyczące spacerów z psami. A te mówią, że odchody zwierzęcia należy posprzątać i że „na terenach przeznaczonych do wspólnego użytku” psa trzeba prowadzić na uwięzi. Ze smyczy można go spuścić tylko wtedy, gdy ma kaganiec, a właściciel „sprawuje kontrolę nad jego zachowaniem”.

– W pobliżu nikogo, jak to w wąwozie, pies wychowany z dziećmi, łagodny, nikomu krzywdy nie robi. Ale nic ich nie obchodzi – skarży się nasza Czytelniczka. – To, że zwierzę okazując radość skoczy na kogoś i go przewróci może być groźne np. dla dziecka – odpowiada rzecznik Straży Miejskiej. W lipcu, sierpniu i wrześniu za brak nadzoru nad psem w wąwozie tym wystawiono 16 mandatów, a za niesprzątnięcie odchodów 8.

Sprawdzaniem tego jak wyprowadzane są psy zajmują się pracujący strażnicy-dzielnicowi, ale jest też specjalny patrol, który wyrusza w teren wcześniej, niż inne, bo już o godzinie 5 rano. Taki patrol już od dwóch lat zagląda do różnych dzielnic.

– Od początku roku do końca września w całym mieście nałożyliśmy 59 mandatów karnych na kwotę 3670 zł za wyprowadzenie psów bez odpowiedniego nadzoru, a za nieuprzątnięcie zanieczyszczeń 39 mandatów na kwotę 2130 zł – wylicza Gogola. – Nasze patrole odnoszą skutek. Na przykład w wąwozie na Kalinowszczyźnie nastąpiła ogromna zmiana i coraz więcej osób wyprowadzających psy jest wyposażonych w woreczki i łopatki.

Jednak kary dla tych, którzy nie sprzątają po psie zdarzają się w tym roku znacznie częściej, niż w poprzednim. Do tej pory funkcjonariusze wystawili ich niemal dwa razy tyle, co przez cały ubiegły rok.

Czytaj więcej o: Lublin mandat pies
Gość
miki
Kinga
(139) komentarzy

Skomentuj

avatar
Komentujesz jako Gość (Zaloguj się)

Zaznacz "Nie jestem robotem", by dodać komentarz:

Ostatnie komentarze

Gość
Gość (14 października 2015 o 20:22) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Długo nie trzeba było czekać: http://www.kurierlubelski.pl/artykul/8993376,lublin-piesek-kablem-przywiazany-do-kontenera-zaopiekuj-sie-nim-bo-go,id,t.html Gratuluję Straży Miejskiej "sukcesu"!
Rozwiń
miki
miki (9 października 2015 o 18:29) 0
Zaloguj się, aby oddać głos

smrod ,smrod od psów na klatce,a co najlepsze,ze oni w tym syfie mieszkają brudy smierdzace.

Rozwiń
Kinga
Kinga (9 października 2015 o 15:49) 0
Zaloguj się, aby oddać głos

A nie przeszkadza wam syf zostawiamy przez ludzi?? Nie przeszkadza szkło, pety, butelki plastikowe?? Oczywiście że nie bo te wasze cholerne gówniarze popierdzielają w bucikach...Do póki ludzie nie przestaną po sobie sprzątać to nic ani nikt mnie nie zmusi żebym po swoim psie sprzątała!!! A jak wychowujecie swoje dzieci na melepety które pod nogi nie patrzą to to jest problem was rodziców a nie właścicieli psów...

Rozwiń
folkatka
folkatka (9 października 2015 o 14:56) 0
Zaloguj się, aby oddać głos

Dziad o gruszcze, Baba o pietruszcze. Nie przeczytała Pani mojego wpisu ze zrozumieniem. Włożyła Pani w moje usta to czego NIE napisałem. Napisałem to co napisałem, a nie to co się Pani wydawało jak to Pani ujęła - "takie były moje odczucia".

OK, niech Panu będzie, ze nie zrozumiałam. Czasem trzeba ustąpić. Pozdrawiam. 

"Szarańcza pożera olbrzymów,

i woda tryska ze skał,

i nic tu nie ma do rozumienia,

a wystarczy tylko posłuchać jeszcze raz..."

Rozwiń
Gość
Gość (9 października 2015 o 08:05) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Szkoda ze we Wroclawiu tego nie robia!!:(((Obrzydliwosc, a pozniej dzieci biegaja po psich kupach bo trawy to pod nimi nie widac
Rozwiń
Zobacz wszystkie komentarze (139)

Pozostałe informacje

Alarm 24
Widzisz wypadek? Jesteś świadkiem niecodziennego zdarzenia?
Alarm24 telefon 691 770 010

Wyślij wiadomość, zdjęcie lub zadzwoń.

Kliknij i dodaj swojego newsa!