poniedziałek, 26 czerwca 2017 r.

Lublin

Szalony pościg ulicami Lublina

Dodano: 22 czerwca 2003, 21:40
Autor: (kris)

Policjanci z niedowierzaniem patrzyli na wskazanie radaru. 160 km/h – taką prędkość zarejestrowali w sobotę o drugiej w nocy na ul. Witosa w Lublinie. Szaleniec pędził czerwonym renault megane. Jeden z policjantów wszedł na środek jezdni. Latarką dawał znaki do zatrzymania się.

– Dobrze, że mam świetny refleks – opowiada policjant. – Zdążyłem odskoczyć w ostatniej chwili. Ten szaleniec nawet nie próbował hamować. Funkcjonariusze wskoczyli do służbowego volkswagena vento. Rozpoczął się dramatyczny pościg. Na szczęście ruch o tej porze był niewielki. Przez radiostację powiadomili dyżurnego o uciekającym aucie. Wszystkie radiowozy były w pogotowiu, gotowe do zorganizowania blokady.
– Skóra nam ścierpła, kiedy zauważyliśmy, jak pirat przejechał rondo przy Zamku na czerwonym świetle – opowiadają ścigający
go policjanci. – Na szczęście nikt wtedy nie przechodził przez jezdnię.
Ucieczka zakończyła się na ul. Kompozytorów Polskich. Policyjny bus zajechał piratowi drogę. Z drugiej strony zablokowało go służbowe vento.
– Za kierownicą siedział 28-letni mężczyzna – mówi Agnieszka Pawlak z zespołu prasowego KMP w Lublinie. – Nie posiadł przy sobie żadnych dokumentów, a z jego ust czuć było wyraźną woń alkoholu. Kierujący odmówił poddania się badaniu na zawartość alkoholu. W szpitalu pobrano mu krew. Wyniki będą znane za kilka dni.
Po przesłuchaniu mężczyzna (mieszkaniec gminy Wołomin) został zwolniony. Tłumaczył się, że wracał z Roztocza, gdzie z żoną i znajomym łowił ryby. Tam się pokłócili. Postanowił wrócić bez nich do domu, a dokumenty zabrała mu żona.
Czytaj więcej o:
(0) komentarzy

Skomentuj

avatar
Komentujesz jako Gość (Zaloguj się)

Ostatnie komentarze

Na razie brak komentarzy, Twój może być pierwszy.

Pozostałe informacje

Alarm 24
Widzisz wypadek? Jesteś świadkiem niecodziennego zdarzenia?
Alarm24 telefon 691 770 010

Wyślij wiadomość, zdjęcie lub zadzwoń.

Kliknij i dodaj swojego newsa!