czwartek, 19 października 2017 r.

Lublin

Szczenięta w śmietniku. "Ktoś skazał je na śmierć, raczej ich nie uratujemy"

  Edytuj ten wpis
Dodano: 27 listopada 2013, 20:01

Na dnie pojemnika leżała reklamówka, a w niej worek na ziemniaki. W środku było sześć szczeniąt<br />
 (A
Na dnie pojemnika leżała reklamówka, a w niej worek na ziemniaki. W środku było sześć szczeniąt
(A

W kontenerze na śmieci dwoje mieszkańców Bełżyc znalazło ślepe jeszcze szczenięta. Szanse, że pieski przeżyją, są niewielkie

Sytuacja jest beznadzieja – stwierdza Gerard Górecki, lekarz weterynarii z Ciecierzyna k. Lublina, który wziął szczenięta pod opiekę.

– Można powiedzieć, że osoba, która je wyrzuciła, skazała je na powolną śmierć. Pieski nie mają żadnej odporności. Prawdopodobnie trafiły do kontenera zaraz po narodzinach. Jeśli się nie odwodnią lub nie zachorują, to może zdołają przeżyć.

Zanim psy trafiły do weterynarza, zajęła się nimi mieszkanka Bełżyc i jej chłopak.

– Wyrzucając śmieci do kontenera znajdującego się przed blokiem przy ul. Bychawskiej usłyszeliśmy przeraźliwe piski –opowiada Katarzyna Łukasik.

– Pojemnik były pusty. Na jego dnie leżała reklamówka, a w niej worek na ziemniaki. W środku było sześć szczeniąt. Ślepe, z pępowiną, wychłodzone i głodne. Zabraliśmy je do domu. Piątka jeszcze żyła, chociaż wszystkie były na granicy wyczerpania. Ogrzaliśmy je, nakarmiliśmy... Nie możemy być obojętni wobec takiego okrucieństwa. Czegoś takiego nikt nie ma prawa robić – denerwuje się kobieta.

– Z tak drastyczną sytuacją jeszcze się nie spotkałem – przyznaje Górecki. – Choć coraz częściej zdarzają się nie tylko przypadki porzucania zwierząt, ale też znęcania nad nimi. Człowiek, który przywiązuje psa za tylne łapy do drzewa, bo znam taki przykład, to psychopata. A zdjęcia, na których widać obrażenia, jakie mają zwierzęta, nie nadają się do publikacji.

Podobnymi sprawami zajmują się też sądy. Jak chociażby ta z czerwca br. z Lublina. 19-letni mężczyzna rzucał małym kotem w miejskim autobusie. A na przystanku wystawił zwierzaka za drzwi i wymachiwał nim. Policji udało się ustalić jego tożsamość na podstawie nagrania kamery monitoringu. 19-latek dobrowolnie poddał się karze roku pozbawienia wolności w zawieszeniu na trzy lata. Będzie też musiał również zapłacić grzywnę.

Kolejny przykład dotyczy Puław, gdzie właściciel psa uderzał zwierzęciem o ścianę. Pies nie przeżył.

Za znęcanie się nad zwierzętami grozi do dwóch lat więzienia.
  Edytuj ten wpis
Czytaj więcej o:
Diana
Diana
A
(7) komentarzy

Skomentuj

avatar
Komentujesz jako Gość (Zaloguj się)

Zaznacz "Nie jestem robotem", by dodać komentarz:

Ostatnie komentarze

Diana
Diana (29 listopada 2013 o 13:53) 0
Zaloguj się, aby oddać głos

Podłości i znieczulicy jest coraz więcej i dotyczy ona nie tylko zwierząt ale i ludzi bo tak samo jak traktuje się zwierzęta traktuje się też innego człowieka. Idą święta, ilu z was zrobi paczkę dla biednego dziecka, ilu pomoże jakiemuś bezdomnemu zwierzęciu?

A ilu zamorduje karpia z zimną krwią?

Rozwiń
Diana
Diana (29 listopada 2013 o 13:52) 0
Zaloguj się, aby oddać głos

A co z tymi którzy płacą za brutalnie mordowanie ssaków i ptaków (bo przez podrzynanie gardła), a następnie zjadają ich szczątki? Też zaczną w końcu podlegać karom więzienia? Bo chyba każdy inteligentny człowiek wie, że krowa, świnia, kurczaczek czy jagniątko czują tak samo jak psy czy koty - tak samo są świadome i tak samo myślą.

Rozwiń
A
A (28 listopada 2013 o 13:57) 0
Zaloguj się, aby oddać głos

W Swarzędzu jest suczka bez maluszków, gotowa karmić, warto sprawdzić czy to jeszcze aktualne https://www.facebook.com/profile.php?id=100001230043042

Rozwiń
pkin
pkin (28 listopada 2013 o 12:24) 0
Zaloguj się, aby oddać głos

ja pier... kiedy w końcu nasze chore prawo zmieni się w tym zakresie i oprawcy zwierząt przestaną czuć się bezkarni? co za chore państwo! najchętniej wszystkich sędziów wymierzających łagodne wyroki dla takich osób wywaliłabym na zbity pysk do robót publicznych. Dla przykładu i ku przestrodze dla pozostałych!

Rozwiń
ktoś
ktoś (28 listopada 2013 o 11:58) 0
Zaloguj się, aby oddać głos

Bydlę nie człowiek.Serce pęka

Rozwiń
Zobacz wszystkie komentarze (7)

Pozostałe informacje

Alarm 24
Widzisz wypadek? Jesteś świadkiem niecodziennego zdarzenia?
Alarm24 telefon 691 770 010

Wyślij wiadomość, zdjęcie lub zadzwoń.

Kliknij i dodaj swojego newsa!