środa, 7 grudnia 2016 r.

Lublin

Szczepionka przeciw Saddamowi

Dodano: 20 lutego 2003, 19:54

Dr Janusz Słodziński z lubelskiego sanepidu pokazuje nowo uruchomioną kabinę do badań wąglika (M. Ka
Dr Janusz Słodziński z lubelskiego sanepidu pokazuje nowo uruchomioną kabinę do badań wąglika (M. Ka

Kilkunastu lekarzy z województwa lubelskiego przeszło już szkolenia na temat zagrożeń biologicznych. Wkrótce nasz sanepid dostanie pokaźną partię szczepionek przeciw ospie. Choć bezpośrednia wojna z Irakiem nam nie grozi, służby epidemiologiczne dmuchają na zimne.

W związku z groźbą użycia przez Saddama Husajna broni biologicznej polskie służby medyczne otrzymają szczepionki przeciw ospie. Będą wykorzystane jednak tylko wtedy, gdyby np. osoby podróżujące po zagrożonych bioterroryzmem terenach przywiozły tę groźną chorobę do Polski.
Szczepionki dostanie m.in. Wojewódzka Stacja Sanitarno-Epidemiologiczna w Lublinie. - Nie przewidujemy masowych szczepień. Będą leżały w magazynach na wypadek sytuacji awaryjnej - uspokaja dr Janusz Słodziński, epidemiolog.
Michał Bartoszcze, cywilny szef Wojskowego Instytutu Higieny i Epidemiologii w Puławach zauważa, że część naszego społeczeństwa nie jest w ogóle zaszczepiona. - Pozostali byli szczepieni bardzo dawno. Wątpliwe, aby zachowali jeszcze odporność.
- Wykorzenienie na świecie ospy prawdziwej i zniesienie obowiązkowych szczepień spowodowało, że w Polsce mamy 25 roczników nieodpornych na tego wirusa - dodaje prof. Leon Jabłoński, emerytowany kierownik Zakładu i Katedry Epidemiologii Akademii Medycznej w Lublinie.
Oprócz zakupu szczepionek, przygotowuje się kadrę. 700 lekarzy z całej Polski przeszkolono na temat zagrożeń biologicznych. W tej grupie jest kilkunastu z naszego województwa, wśród nich m.in. dr Słodziński. W efekcie szkoleń wojewódzka stacja sanepidu opracowała plan działania na wypadek ataku bioterrorystycznego.
- Jest w nim wykaz zagrożeń epidemiologicznych, takich jak ospa, wąglik oraz procedura powiadamiania służb i instytucji - dodaje dr Słodziński.
Gromadzenie informacji i przygotowania do odparcia ewentualnych zagrożeń przebiegają dyskretnie. Krajowy konsultant ds. zakaźnictwa poprosił konsultanta wojewódzkiego, prof. Romę Modrzewską, o przesłanie aktualnych danych. - Mamy osiem oddziałów zakaźnych, w nich ponad 200 łóżek oraz 25 lekarzy zakaźników z II stopniem specjalizacji - mówi profesor.
- Polska aktywnie popiera USA, trzeba się więc liczyć z konsekwencjami - zauważa Zenon Kuźma, p.o. dyrektor Wydziału Zarządzania Kryzysowego Lubelskiego Urzędu Wojewódzkiego. - W wojewódzkim planie reagowania na wypadek terroryzmu mamy wyznaczonych ludzi, którzy utworzą formacje pierwszej pomocy medycznej. W każdym powiecie jest ok. 30 takich osób. Są też wyznaczone budynki, do których będziemy przenosić chorych.
W regionie mamy tylko jeden budynek przystosowany do hospitalizacji osób tzw. wysoce zakaźnych, w tym z ospą - szpital przy ul. Biernackiego w Lublinie.

Ospa prawdziwa

Bardzo niebezpieczna wirusowa choroba zakaźna, o ostrym przebiegu. Źródłem zakażenia jest człowiek w każdym okresie choroby. Zakażenie odbywa się drogą kropelkową, wziewną (kurz) lub przez kontakt z przedmiotami chorego. Okres inkubacji 10-12 dni. Choroba objawia się wysoką gorączką, bólami krzyża, nieżytem dróg oddechowych, wysypką. Na skutek kampanii światowej wprowadzającej szczepienia ochronne całkowicie ją zlikwidowano.
Czytaj więcej o:
(0) komentarzy

Skomentuj

avatar
Komentujesz jako Gość (Zaloguj się)

Ostatnie komentarze

Na razie brak komentarzy, Twój może być pierwszy.

Pozostałe informacje

Alarm 24

CENEO