czwartek, 14 grudnia 2017 r.

Lublin

Szczęśliwa sześćdziesiątka marszałka

  Edytuj ten wpis
Dodano: 25 stycznia 2005, 21:53

358 osób zatrudnia Urząd Marszałkowski. To aż o 60 więcej niż przed rokiem. – Mamy teraz dużo pracy przy funduszach strukturalnych – tłumaczą wzrost zatrudnienia urzędnicy. Tyle że w obsługującym fundusze Departamencie Rozwoju Regionalnego pracę znalazło zaledwie 21 osób.

W Departamencie Edukacji i Sportu zatrudniono cztery nowe osoby. W Departamencie Współpracy Zagranicznej dwie następne. Taką informację pod koniec ubiegłego roku przekazał radnym sejmiku Eugeniusz Polakowski, dyrektor Departamentu Organizacji i Kontroli. O kolejnych 33 osobach ani słowa.
– Proszę napisać oficjalne pismo z zapytaniem – zażądał Eugeniusz Polakowski, kiedy zapytaliśmy go o pozostałych nowych pracowników. – Odpowiemy w trybie przewidzianym przez prawo prasowe.
Urzędnicy tłumaczą, że wzrost zatrudnienia był konieczny. – Zgodnie z zaleceniami ministra gospodarki urząd otrzymał nowe zadania – informuje Marcin Futyma, rzecznik marszałka. – Potrzebowaliśmy ludzi, którzy zajmą się funduszami strukturalnymi. To dzięki ich pracy na Lubelszczyznę trafiły pieniądze z unijnej kasy. Część ich wynagrodzeń pokrywana jest z unijnego funduszu Pomocy Technicznej. To pozwala odciążyć nasz budżet.
Ale oprócz 21 osób zatrudnionych w departamencie zajmującym się zdobywaniem pieniędzy z funduszy strukturalnych, reszta nie ma z tym wiele wspólnego. W urzędzie dostała pracę nowa sprzątaczka, dwóch kierowców. O jeszcze jednego prawnika powiększyło się grono radców. Urzędowi przybył też nowy informatyk. Jedna osoba zajęła się kontrolą, cztery w departamencie finansów. Trzy osoby zaczęły pracować w obronności, a dwie w kadrach.
– Nic dziwnego, że zwiększyli zatrudnienie w kadrach, skoro przybyło aż tylu nowych pracowników – mówi jeden z radnych. – Ale nie sadzę, żeby zatrudnienie sprzątaczki czy kierowców było podyktowane nowymi zadaniami, którymi obarczono urząd.
Urząd Marszałkowski jest jedynym urzędem, który prowadzi tak rozbuchaną politykę kadrową. W lubelskim Ratuszu, w porównaniu z 2003 rokiem, zatrudnienie spadło o 54 osoby. – To dlatego, że Straż Miejska jest teraz odrębną jednostką – wyjaśnia Mirosław Kalinowski z biura prasowego Urzędu Miasta Lublin i dodaje: – Przed nami stawia się także coraz więcej nowych zadań, ale nie zatrudniamy aż tylu nowych osób.
O zatrudnianiu nowych ludzi nie myślą też w Lubelskim Urzędzie Wojewódzkim. – U nas stawia się teraz na redukcję etatów – zapewnia Małgorzata Trąbka z zespołu prasowego wojewody.

ILE PŁACI MARSZAŁEK

• średnie wynagrodzenie pracownika Urzędu Marszałkowskiego – 2147,80 zł (przed rokiem – 2222,50 zł. Średnia wojewódzka to niespełna 2 tys. zł brutto).
• średnie wynagrodzenie dyrektora – 5087,63 zł (przed rokiem – 4768 zł).
• Marszałek – 11155,40 zł.
• Wicemarszałkowie – 10395 zł.
• Członek zarządu – 9356 zł.
  Edytuj ten wpis
Czytaj więcej o:
(0) komentarzy

Skomentuj

avatar
Komentujesz jako Gość (Zaloguj się)

Zaznacz "Nie jestem robotem", by dodać komentarz:

Ostatnie komentarze

Na razie brak komentarzy, Twój może być pierwszy.

Pozostałe informacje

Alarm 24
Widzisz wypadek? Jesteś świadkiem niecodziennego zdarzenia?
Alarm24 telefon 691 770 010

Wyślij wiadomość, zdjęcie lub zadzwoń.

Kliknij i dodaj swojego newsa!