czwartek, 17 sierpnia 2017 r.

Lublin

Szkoła działa chociaż sanepid jej jeszcze nie odebrał. Były zastrzeżenia

Dodano: 22 września 2014, 06:30

Mimo że w budynku Gimnazjum i Liceum Ogólnokształcącego im. Kazimierza Wielkiego nie odebrał jeszcze sanepid to uczą się tam już uczniowie. Dyrektorka szkoły podobnie jak miejscy urzędnicy twierdzą, że uchybienia nie zagrażają bezpieczeństwu młodzieży.

1 września rozpoczęła działalność nowa niepubliczna szkoła - Gimnazjum i Liceum Ogólnokształcące im. Kazimierza Wielkiego. W piątek otrzymaliśmy informację od Czytelnika, że szkoła działa, choć ponoć nie dopełniła wszystkich formalności. Chodziło im. o odbiór budynku przy Al. Racławickich przez sanepid.

- Na kontroli byliśmy 9 września. Stwierdziliśmy szereg nieprawidłowości - potwierdza Irmina Nikiel, dyrektorka Powiatowej Stacji Sanitarno-Epidemiologicznej w Lublinie. - Nie były to jednak uchybienia poważne. Chodziło o niewielkie techniczne sprawy jak np. brak osłony kaloryfera. Niemniej trzeba to poprawić. Pismo, że nieprawidłowości zostały usunięte otrzymaliśmy w czwartek. Na ponowną kontrolę idziemy w poniedziałek.

Tymczasem w budynku, co sprawdziliśmy w piątek uczy się już młodzież. - Kiedy byliśmy na kontroli nie było uczniów - dodaje dyrektorka PSSE w Lublinie. - I nic nie wiem o tym, że tam są.

- Zajęcia przy Al. Racławickich są od 10 września. Wcześniejszy tydzień był wycieczkowy - tłumaczy Elżbieta Nawrot, dyrektorka Gimnazjum i Liceum Ogólnokształcącego w Lublinie.

Przyznaje też, że sanepid rzeczywiście miał zastrzeżenia. - Nie zagrażają one bezpieczeństwu dzieci - przekonuje Nawrot. I dodaje: Ze strony straży pożarnej było dużo zaleceń. Trzeba było dostosować budynek do obowiązujących norm - im. zamontować czujniki oddymiające. Dopuszczenie przez straż pożarną już mamy.

Dyrektorka oprowadziła nas po szkole. - Tam gdzie jeszcze wykonujemy jakieś kosmetyczne prace uczniów nie ma - zapewnia Nawrot.

Nową niepubliczną szkołę miał kontrolować też Ratusz, który otrzymał informację o nieprawidłowościach. - Chodziło o to, że szkoła prawdopodobnie funkcjonuje pod innym adresem - mówi Mirosław Jarosiński, zastępca dyrektora Wydziału Oświaty i Wychowania Urzędu Miasta w Lublinie. - Zgodnie z uchwałą Rady Miasta o dotowanie placówek niepublicznych, szkołę możemy kontrolować, kiedy wystąpi do nas z wnioskiem o taką dotację. Placówka z takim wnioskiem wystąpiła. Wpłynął też, choć 2 dni po terminie wniosek o rejestrację szkoły pod innym adresem (nie ul. Magnoliowa, była tam tymczasowa siedziba szkoły tylko Al. Racławickie - red.).

Według informacji uzyskanych w magistracie opóźnienie nie rodziło żadnych skutków prawnych, więc kontrola z wydziału nie byłaby zasadna. O wynikach kontroli sanepidu urzędnicy też wiedzieli. - Nie mają wpływu na bezpieczeństwo - uważa Jarosiński.

Jednak czy w szkole powinny być uczniowie? - Te kwestie rozstrzyga albo dyrektor albo właściciel - wskazuje Jarosiński.
Czytaj więcej o: Lublin szkoła sanepid
Gość
173
Kibic
(10) komentarzy

Skomentuj

avatar
Komentujesz jako Gość (Zaloguj się)

Zaznacz "Nie jestem robotem", by dodać komentarz:

Ostatnie komentarze

Gość
Gość (22 stycznia 2016 o 17:59) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Szkola Sobieski, totalna pomylka,uczy grono bardzo kiepskich nauczycieli, dzieciaki SA przyjmowane na mase z olimpiadami po to aby budowac koniecznie poziom szkoly, Bo coz mozna robic jesli nie potrafi sie samemu czegos nauczac Bo lepiej popsteykac na kompie w czasie lekcji zamiast cos tlumaczyc.. Smieszna Pani dyrektor Owsik, pies ogrodnika Burego ktory ma dopilnowywac wysokiego poziomu, sredniej nie posiada kompletnie zadnych umiejetnoaci organizacyjnych tak Samo jak nie ma podejscia do uczniow , dlatego na szkolne wycieczki wybierane SA autokary w karygodnym stanie po to aby bylo jak najtaniej , a nie bezpiecznie I komfortowo.. Jesli nie jestes olimpijczykiem I nie bedziesz Sam zakuwal w ksiazkach dzien po dniu to spadasz ze szkoly Bo to nie jest miejsce dla takich ktorzy tutaj szukaja nauki I zrozumienia wartosci lekcji... Szkola ta okropna prywata, w calej szkole oczywiscie pol rodzinki pana ogrodnika Burego, corka I syn ovzywiacie niesamowicie uzdolnieni pod kazdym katem, plastycznym, jezykowym, przedmioty scisle az trudno sobie wyobrazic jak mozna byc tak wszechstronnie uzdolnionym I miec najwyzsza srednia, tylko ciekawe jaka ona by byla przykladowo w Zamoyu lub Uni Bo u taty ogrodnika to kazdy by taka mogl miec,!!!! ... dzieciaki tylko sie przekszykuja czyja ciocia jest Pani Dyrektor o Kim mowila ostatnio itp.... czy tak powinno byc w normalnej szkole? Jest to jedna wielka sciema a nie dobra szkola, nacisk na kucie oraz uklady I ukladziki SA na porzadku dnia codziennego, wszystko inaczej wyglada od srodka kiedy tam sie juz chodzi I wszystko wtedy widac jak na dloni, dobra srednia szkoly robia dzieciaki ktore przychodza z olimpiadami a w zamian maja 3 lata darmowej nauki , wiec takie cos za cos!! Bo jesli nie udalo by sie uzbierac olimpijczykow czym mozna by sie poszczycic jaka srednia?? byloby troche trudno,, Bo pod owoce I warzywa zawsze ogrodnik Bury by cos zaradzil , jakis dobry nawozik I urosly by a z olimpijczykami juz trusniej wiec zaproszenie na 3 lata darmowej nauki poskutkowalo,,, Podsumowujac jaki wlasciciel ogrodnik I handlarz owocow taka szkola,wielkie wesole miasteczko z ludzmi ktorzy nic nie robia a nie zadna szkola,ta Szkola miala swoja marke ale kilka lat temu , ale nie teraz Bo od 3 lat totalnie schodzi na psy,, A pan panie smieszny Bury( Buraczku) niech pan nie mowi o uczniach ze trzeba wyrywac chwasty, Bo z przykroscia pan mowi jednoznacznie o sobie poniewaz jest pan chyba tym najwiekszym chwastem ktory pojawil sie w Lublinie, prosze pamietac ze kasa I plecy to nie wszystko nalezy miec towniez zdrowy umysl oraz prezencje a tego jakos brak, akurat terazniejsza zonka naprawde pasuje jak ulal do pana z ta gruba morda prawdziwej wiesniary,,
Rozwiń
173
173 (14 lipca 2015 o 00:05) 0
Zaloguj się, aby oddać głos

Ta szkoła to totalna beznadzieja! Wiem, bo spędziłam w niej 6 lat! Dyrektorka - były nauczyciel niemieckiego była tak kiepska w nauczaniu, że jej "psiapsiółki" anglistki postanowiły zrobić z niej dyrektora. Dzięki temu mają totalny luz i zaczynają lekcję 10 minut po dzwonku, bo przecież trzeba poplotkować! Do szkoły przyjmowany jest każdy nawet uczeń, byle tylko płacił i jeszcze najlepiej miał powiązania z jakąś wpływową osobą np. panem bardzo znanym adwokatem lubelskim. Ważne, że może to być może pomoże załatwić synowi pani dyrektor aplikację w wymarzonej kancelarii. Wtedy usuwa się go ze szkoły dopiero gdy zostaje przez policję przyłapany na zażywaniu narkotyków, bo nie ma już wyjścia.

Było w tej szkole paru wartościowych i zaangażowanych nauczycieli, ale zostali zwolnieni, gdyż ich opinie były niewygodne, lub sami odeszli. Serdecznie odradzam!

Rozwiń
Kibic
Kibic (23 września 2014 o 07:37) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Nauczyciele robili bunt w Sobieskim? Coś się chyba Szanownej Ani pomieszało w głowie. Odchodząc z tamtej szkoły po pierwsze bronili swojej wizji uczenia i wychowania, która do czasu pojawienia się prywatnego właściciela była ogromnym atutem szkoły, a po drugie - ustąpili pola właścicielowi, który nie znając się na oświacie zaczął wprowadzać swoje innowacje, z wściekłym uporem i zacietrzewieniem brnąc w ślepą uliczkę. Rozmawiać z nim o szkole to jak że ślepym o kolorach - można, tylko jaki to ma sens, skoro na dodatek jest przekonany, że i tak wie lepiej? Może jest on dobrym biznesmenem, ale szkołę doprowadził do rozpadu w ciągu 3 lat. A dostał bez wysiłku markę znaną w Lublinie, kompetentne grono i 200 uczniów. Wystarczyło tym mądrze zarządzać. Easy come, easy go? Zobaczymy, co teraz zbuduje.
A sprzątanie... Stara prawda mówi, że proste czynności tylko prostak uważa za niegodne. Mów sobie Aniu co chcesz, pluj, jątrz ile wlezie, ale to tylko potwierdza, że postawa tych nauczycieli, zwłaszcza w takich czasach, jakie mamy, jest godna podziwu. Można być boso, ale trzeba być w ostrogach, jeśli wiesz, co chcę powiedzieć. Panie i Panowie, czapki z głów przed Wami! Życzę wielu sukcesów!
Rozwiń
Kibicka
Kibicka (22 września 2014 o 22:19) 0
Zaloguj się, aby oddać głos

No po prostu lecą do Pana Burego z powrotem..... :)

Rozwiń
obserwator
obserwator (22 września 2014 o 20:16) 0
Zaloguj się, aby oddać głos

Aniu. "Ten się śmieje kto się śmieje ostatni"  :)

Rozwiń
Zobacz wszystkie komentarze (10)

Pozostałe informacje

Alarm 24
Widzisz wypadek? Jesteś świadkiem niecodziennego zdarzenia?
Alarm24 telefon 691 770 010

Wyślij wiadomość, zdjęcie lub zadzwoń.

Kliknij i dodaj swojego newsa!