środa, 18 października 2017 r.

Lublin

Szkoły ratują się przed niżem, nauczyciele tracą pracę

  Edytuj ten wpis
Dodano: 12 lipca 2011, 20:18

Nauczyciele masowo uciekają na zdrowotne urlopy, albo… skarżą się do inspekcji pracy na mobbing ze strony szefów.

Wszystko przez niż demograficzny. Kilkudziesięciu pedagogów z naszego regionu będzie musiało odejść ze szkół.

Już wiadomo, że od września tylko w Lublinie pracę straci 24 nauczycieli, a w Zamościu – 10. Dyrektorzy tłumaczą zwolnienia niżem demograficznym. Np. w lubelskiej SP nr 28 przy ul. Radości jeszcze kilka lat temu (przed wyodrębnieniem gimnazjum) było ponad 2,4 tys. uczniów. Teraz jest ich ok. 600. Efekt? W tym roku zostaną zwolnione dwie osoby.

– Nie było innego wyjścia – mówi Marek Błaszczak, dyrektor szkoły. – To nauczyciele z uprawnieniami emerytalnymi. Podjęliśmy taką decyzję, żeby nie zwalniać osób, które takich uprawnień nie mają.

14 pedagogów z Lublina przejdzie od września w tzw. stan nieczynny (nauczyciel odchodzi z pracy, przez 6 miesięcy otrzymuje pobory, w tym czasie jest do dyspozycji dyrektora szkoły), 38 kolejnych – na emeryturę. Do końca wakacji te liczby mogą się zmienić.

Szkoły zmniejszają też nauczycielom liczbę godzin. – Niż demograficzny pogłębia się z roku na rok. Może to potrwać nawet do roku 2030 – ocenia Anna Dudek-Janiszewska, lubelski wicekurator oświaty. – Największy kłopot mają samorządy, które muszą utrzymać małe szkoły i małe klasy. Ale i nauczyciele, którzy mogą pozostać bez pracy.

Nauczyciele ratują się rocznym urlopem zdrowotnym. W Lublinie dwa lata temu skorzystało z tego ok. 160 osób, w ub. roku już ponad 200. Roczna przerwa to dla nich gwarancja, że co najmniej przez rok nie zostaną zwolnieni.

Ostatnio wśród nauczycieli można zaobserwować też inną tendencję. – Od kwietnia zauważamy wzrost skarg na mobbing w pracy. Znaczna ich część pochodzi od pracowników oświaty – mówi Paweł Łyczkowski z Okręgowego Inspektoratu Pracy w Lublinie. – Nie można wykluczyć, że przyczyną są decyzje dotyczące planowania zatrudnienia na przyszły rok.

Na co skarżą się nauczyciele? – W skardze na dyrektora gimnazjum podniesiono, że wprowadził on stresową atmosferę. W pokoju nauczycielskim panuje "grobowa cisza”, bo nauczyciele boją się odezwać. Każda informacja jest wykorzystywana przeciwko nim – relacjonuje Krzysztof Sudoł, z-ca okręgowego inspektora pracy w Lublinie.

Inna pracownica oświaty poskarżyła się na zmuszanie do wypełnienia ankiety. Informacje w niej zawarte miały być wykorzystywane przez dyrektorkę w celu szykanowania i ośmieszenia nauczycieli. – Zdaniem skarżącej pytania zawarte w ankiecie naruszają jej godność osobistą, a postępowanie dyrektorki to mobbing – dodaje Sudoł.

– Atmosfera zależy od szkoły – mówi nam nauczycielka jednej z lubelskich podstawówek. – Wiem od znajomych nauczycieli, że w niektórych rzeczywiście nie jest wesoło. Zwłaszcza tam, gdzie jest mały nabór uczniów. Tym bardziej, że znaleźć pracę w tym zawodzie nie jest łatwo.
  Edytuj ten wpis
Czytaj więcej o:
Marysia
kw
Kama
(10) komentarzy

Skomentuj

avatar
Komentujesz jako Gość (Zaloguj się)

Zaznacz "Nie jestem robotem", by dodać komentarz:

Ostatnie komentarze

Marysia
Marysia (1 listopada 2015 o 12:51) 0
Zaloguj się, aby oddać głos

Mamy właśnie konsekwencje co jest niżem demografinczym a to że nauczyciele tracą i będą tracić prace to nic nowego. Co roku zawsze są roszady a to, że szkół w ostatnich latach wybudowano za dużo to już inny problem. W ostatnich latach też możemy zauważyć wzrost w prywatnych korepetycjach i czytałam, że portal edukacyjny Preply oferuje praca dla nauczyciel znający włoski w Lublinie http://preply.com/pl/lublin/oferty-pracy-dla-nauczycieli-języka-włoskiego

Rozwiń
kw
kw (13 lipca 2011 o 13:53) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Poszukajcie ofert pracy dla górników i kolejarzy mądrale.
Rozwiń
Kama
Kama (13 lipca 2011 o 12:43) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Jaki problem? Przecież nauczyciele to są tak wszechstronnie uzdolnieni ludzie, że poradzą sobie na każdym stanowisku. Nie ukrywam, że moi nauczyciele byli dla mnie wzorcem, to był autorytet. Dzisiaj, niestety - miernota.
Rozwiń
bezrobotny
bezrobotny (13 lipca 2011 o 10:09) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
jaki problem zmienić pracę w Lublinie, ofert jest na masę, tylko wybierać, nasz panujacy prezydent miasta przecież mówił w telewizji, że marazm już minął dla Lublina, a ja mu wierzę jak nigdy!!!!!!!!!!!!!!
Rozwiń
renia
renia (13 lipca 2011 o 09:58) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Przecież mogą się przekwalifikować tak jak proponuje się innym.
Rozwiń
Zobacz wszystkie komentarze (10)

Pozostałe informacje

Alarm 24
Widzisz wypadek? Jesteś świadkiem niecodziennego zdarzenia?
Alarm24 telefon 691 770 010

Wyślij wiadomość, zdjęcie lub zadzwoń.

Kliknij i dodaj swojego newsa!