sobota, 3 grudnia 2016 r.

Lublin

Szukają schronienia

Dodano: 7 stycznia 2003, 20:30

W województwie lubelskim zanotowano już blisko 30 zgonów spowodowanych wyziębieniem organizmu. Większość ofiar to bezdomni i samotni. A w schroniskach brakuje miejsc. Najgorsza sytuacja jest w Lublinie.

– Już siedem lat pracuję w schronisku przy ul. Dolnej Panny Marii, ale takiego oblężenia jeszcze nie pamiętam – mówi jedna z pracownic. – Wszystkie miejsca są zajęte. Ludzi kładziemy na podłodze, krzesłach, byleby tylko uchronić przed zamarznięciem.
Schronisko, które przez cały rok dysponuje 35 miejscami, na czas zimy uruchamia noclegownię na 20 miejsc oraz dodatkowo tworzy 10 tzw. miejsc interwencyjnych. W święta mieszkało tam blisko 80 mężczyzn.
– Zgłasza się do nas coraz więcej osób – mówi Wojciech Bylicki, kierownik placówki. – Bezdomnych przywozi również policja, Straż Miejska i pogotowie.
W schronisku, oprócz pieniędzy i powierzchni, brakuje ciepłej odzieży i obuwia dla mężczyzn. Przydałaby się żywność i środki czystości. Z podobnymi problemami boryka się Stowarzyszenie „Nadzieja”, prowadzące schronisko przy ul. Garbarskiej oraz noclegownię przy ul. Abramowickiej.
– W obu placówkach mamy już komplet – mówi Barbara Brania, kierownik schroniska przy ul. Garbarskiej. – Już teraz dwie osoby zmuszeni byliśmy położyć na korytarzu.
W Schronisku św. Brata Alberta w Chełmie przebywa obecnie 60 mężczyzn. – Na noclegownię w ostatnim czasie zaadaptowaliśmy dodatkowo dwie sale – mówi Mariusz Radzikowski, prezes chełmskiego Towarzystwa św. Brata Alberta. – Oferujemy nocleg i wyżywienie. Na czas mrozów zrezygnowaliśmy z przestrzegania dotychczas obowiązującego regulaminu. Przyjmujemy wszystkich, nawet pijanych.
Bezdomni mogą liczyć na miejsce w Chełmskim Centrum Wychodzenia z Bezdomności i Matek Samotnie Wychowujących Dzieci „Monar-Markot”. Obecnie przebywają tam 203 osoby. Ośrodek jest w stanie przyjąć jeszcze około 30 bezdomnych, ale jak podkreśla Jan Banasiak, kierownik schroniska, bez względu na posiadaną liczbę miejsc ośrodek przyjmie wszystkich potrzebujących. Pod warunkiem, że są trzeźwi.
Czytaj więcej o:
(0) komentarzy

Skomentuj

avatar
Komentujesz jako Gość (Zaloguj się)

Ostatnie komentarze

Na razie brak komentarzy, Twój może być pierwszy.

Pozostałe informacje

Alarm 24

CENEO