czwartek, 14 grudnia 2017 r.

Lublin

Szydłowski broni się polityką

  Edytuj ten wpis
Dodano: 1 grudnia 2006, 11:43

Czy ma pan wykształcenie prawnicze? - zapytał wczoraj Krzysztof Szydłowski, szef lubelskiej SdPl, Grzegorza Jawora, zastępcę prezydenta Lublina.

Sąd pytanie uchylił, co nie przeszkodziło byłemu senatorowi z lewicy sugerować, że Jawor kazał na niego donieść do prokuratury z przyczyn politycznych.
Jawor zeznawał jako świadek oskarżenia na procesie Szydłowskiego. W styczniu do zastępcy prezydenta przyszedł Waldemar Wieprzowski, komendant straży miejskiej w Lublinie. Przyniósł dwie notatki strażników, z których wynikało, że Szydłowski usiłował dać im 50 zł łapówki. Przyłapali go na parkowaniu w niedozwolonym miejscu. Wczoraj Szydłowski głośno zastanawiał się, dlaczego komendant straży miejskiej, który sam ma wieloletnie doświadczenie w kontaktach z wymiarem sprawiedliwości, przyszedł ze sprawą do Jawora. A ten kazał złożyć doniesienie do prokuratury. - To było kilka dni po tym, jak ogłosiłem, że Izabella Sierakowska będzie kandydować na prezydenta Lublina - powiedział Szydłowski.
- Tu nie ma żadnego kontekstu politycznego - zapewniał Jawor. - Rozmawiałem o sprawie z prezydentem Pruszkowskim dopiero po dwóch dniach, jak napisały o niej gazety. Zaakceptował moją decyzję.
Następna rozprawa dopiero w styczniu. Do przesłuchania został jeszcze jeden świadek. Szydłowski twierdzi, że wyciągając 50 zł chciał tylko zapłacić mandat. (er)
  Edytuj ten wpis
Czytaj więcej o:
(0) komentarzy

Skomentuj

avatar
Komentujesz jako Gość (Zaloguj się)

Zaznacz "Nie jestem robotem", by dodać komentarz:

Ostatnie komentarze

Na razie brak komentarzy, Twój może być pierwszy.

Pozostałe informacje

Alarm 24
Widzisz wypadek? Jesteś świadkiem niecodziennego zdarzenia?
Alarm24 telefon 691 770 010

Wyślij wiadomość, zdjęcie lub zadzwoń.

Kliknij i dodaj swojego newsa!