Przeglądarka, z której korzystasz jest przestarzała.

Starsze przeglądarki internetowe takie jak Internet Explorer 6, 7 i 8 posiadają udokumentowane luki bezpieczeństwa, ograniczoną funkcjonalność oraz nie są zgodne z najnowszymi standardami.

Prosimy o zainstalowanie nowszej przeglądarki, która pozwoli Ci skorzystać z pełni możliwości oferowanych przez nasz portal, jak również znacznie ułatwi Ci przeglądanie internetu w przyszłości :)

Pobierz nowszą przeglądarkę:

Lublin

9 listopada 2008 r.
19:38
Edytuj ten wpis

Szynobus za etat?

Autor: Zdjęcie autora Rafał Panas
0 24 A A

Zbigniew Poliszuk z ramienia marszałka województwa nadzorował kontrowersyjny zakup szynobusu. We wrześniu dostał pracę w firmie, która wygrała ten przetarg.

AdBlock
Szanowny Czytelniku!
Dzięki reklamom czytasz za darmo. Prosimy o wyłączenie programu służącego do blokowania reklam (np. AdBlock).
Dziękujemy, redakcja Dziennika Wschodniego.
Kliknij tutaj, aby zaakceptować
Urząd Marszałkowski kupił szynobus w styczniu 2006 roku za 4,8 mln zł. Wygrany przez bydgoską firmę PESA przetarg oprotestowali dwaj inni producenci, którzy odpadli z rywalizacji (w tym Bumar-Fablok z Chrzanowa).

Ich zdaniem, faworyzowano tylko jedną firmę, a samorząd wybrał ofertę dwukrotnie droższą. - Konkurenci odpadli, bo nie mieli odpowiedniego doświadczenia lub zabezpieczenia finansowego - tłumaczyli urzędnicy.

Zespół arbitrów do spraw przetargów publicznych przyznał rację urzędowi. Ale Bumar-Fablok walczył dalej. Poszedł do sądu, a ten przyznał protestującej firmie rację i nakazał uchylenie przetargu.

- Prawnicy poradzili, żeby jednak nie zrywać umowy z PESA i nie narażać się na odszkodowania. Tak zrobiliśmy - tłumaczy Jerzy Kaczmarski, dyrektor Departamentu Organizacyjno-Prawnego w UM.

Kontrowersyjny zakup szynobusu nadzorował wicedyrektor Departamentu Mienia, Infrastruktury Technicznej i Transportu UM Zbigniew Poliszuk. Odszedł z urzędu w maju 2007 r., bo zlikwidowano jego stanowisko pracy. We wrześniu tego roku dostał pracę w PESA. Jest tam szefem marketingu "pojazdów regionalnych i aglomeracyjnych”.

- PESA poszukiwała człowieka, który orientuje się w pracy urzędów marszałkowskich. Zadzwonił prezes i zapytał, czy nie miałbym ochoty dla nich pracować - tłumaczy Poliszuk.

Tomasz Zaboklicki, prezes PESA. - Nie ma w tej sprawie żadnych podtekstów. Województwa mają przejąć regionalne koleje, dlatego szukaliśmy człowieka, który wie, jak funkcjonują urzędy marszałkowskie. Wolny był tylko Poliszuk.

Angaż byłego urzędnika sprawdzi teraz prokuratura. Doniesienie złożył pod koniec października Konrad Rękas, były przewodniczący sejmiku województwa.

Od dawna ma na pieńku z Poliszukiem. Rękas sugerował w lokalnym tygodniku, że urzędnik przyczynił się do samobójczej śmierci koleżanki z pracy. Poliszuk wygrał z nim sprawę w sądzie o pomówienie.

Komentarze 24

Najlepsze · Najnowsze
Avatar
Gość / 15 października 2016 o 22:11
właściciel pesy to trzeba powiedzieć że wydaje się jednym za bardziej rozwojowych postaci polskiego biznesu. mnie zaciekawiło to że on zaczął w zasadzie od zera od pracownika szeregowego a stał się milionerem - przynajmniej tak pisze w sieci ******open-youweb.com/tomasz-zaboklicki-sensei-biznesu-i-krol-pociagow/ i czy to jest w pełni prawda to nie wiem. tak czy inaczej dobrze jak polskie biznesy rosną.
Avatar
Konrad Rękas / 13 listopada 2008 o 21:17
Za darmo, funkcja prezesa SSEB była całkowicie społeczna. Formę odpłatności np. za wyjazdy zagraniczne wprowadził dopiero mój samozwańczy następca - Henryk Makarewicz z PSL, zaś odpłatną funkcję dodatkową kierownika jednego z projektów - obecny prezes, Andrzej Pruszkowski (zresztą wykonuje ją całkiem nieźle, więc nie ma mu co żałować). Sprawdzaj fakty zanim anonimowo wystąpisz na forum.
Avatar
Wiesiek / 12 listopada 2008 o 19:12
Konradek , zapomniałeś wszystkim dopowiedzieć za ile zarządzałes tym społecznym stowarzyszeniem...miej odwagę napisać bo jak nie to ja napiszę....
Avatar
Kuba z Lublina / 12 listopada 2008 o 14:08
To tak na szybko (pierwszy lepszy link z Google), o domniemanej "praworządności" Rękasa i jego wyższych pobudkach. To zwykły warchoł i prostak szukający zwady. Przez takich chamów Lubelskie będzie zawsze traktowane jako prowincja..
Avatar
Kuba z Lublina / 12 listopada 2008 o 14:05
21.07.2005

RADNY ZNOWU UŚMIECHNIĘTY Kolejny raz K. Rękasowi udało się uniknąć celi. Po rozprawie był zadowolony, że znowu okpił sąd. Fot. Mikołaj Majda

WOKÓŁ OSZUSTW RADNEGO

Konrad Rękas ze łzami w oczach słuchał orzeczenia sądu, który rozstrzygał, czy powinien zostać tymczasowo aresztowany. Mężczyzna przez miesiące oszukiwał sąd i nie pojawiał się na swoim procesie. Udało mu się uniknąć celi. Musi jednak zapłacić 10 tys. zł kaucji.

Konrad Rękas, radny sejmiku i jego były przewodniczący, od pojawienia się w sądzie był poddenerwowany. Co jakiś czas nerwowo rozmawiał z adwokatem. Kiedy sąd odczytywał orzeczenie w sprawie wniosku prokuratury o aresztowanie, K. Rękas cały spąsowiał. Gdy usłyszał słowa sędziego „zastosować środek zapobiegawczy...”, oczy mu się zaszkliły. Chwilę później odetchnął z ulgą, bo sąd dodał, że chodzi tylko o poręczenie majątkowe.
Sąd nie miał wątpliwości, że rzekome choroby i wizyty w szpitalu były niczym innym, jak tylko próbami uniknięcia sprawiedliwości. – Działania oskarżonego należy traktować jako bezprawne utrudnianie postępowania sądowego – mówił sędzia Grzegorz Dyrka.
Sąd doszedł do takich wniosków po lekturze opinii biegłego. Pisaliśmy o niej w Kurierze w ubiegłym tygodniu. Lekarz ustalił, że K. Rękas mógł stawiać się w sądzie, a jego częste wizyty w szpitalach były nieuzasadnione. Dolegliwości, na jakie się żalił oskarżony, nie były wcale aż tak poważne i mogły być uśmierzone przy pomocy zwykłych środków znieczulających.
K. Rękas po wyjściu z sali rozpraw wyglądał, jakby się na nowo urodził. Od razu powiedział żonie, że nie idzie siedzieć. Z sekundy na sekundę odzyskiwał wigor. Wychodzącym z sądu dziennikarzom rzucił jeszcze: „tylko nie piszcie znowu, że byłem smutny”.
Radny sejmiku odpowiada za sfałszowanie podpisów we wniosku o rejestrację Chrześcijańskiego Towarzystwa Obywatelskiego „Legia Akademicka”. Sprawa zbliża się powoli do końca. Wczoraj zeznawali kolejni świadkowie.
– To z korespondencji z sądu dowiedziałem się, że mamy usunąć braki formalne dotyczące stowarzyszenia, którego byłem tytułowanym wiceprezesem – zeznawał wczoraj Maciej S.
Mężczyzna z zaskoczeniem odkrył, że ktoś wpisał go na listę członków założycieli Legii Akademickiej oraz sfałszował jego podpis. Prokuratura nie ma wątpliwości, że tego wszystkiego dokonał K. Rękas.
Kolejny termin sprawy wyznaczono na wrzesień. Wtedy być może zapadnie też wyrok.

WITKŁOPOTY Z PODPISAMI

Konrad Rękas ma na głowie też inny proces. Na wejście na wokandę czeka sprawa, w której odpowiada za posługiwanie się indeksem, w którym były sfałszowane podpisy wykładowców z KUL-u. Prokuratura nie ustaliła sprawcy fałszerstwa, bo nie dysponuje oryginałem indeksu.
21.07.2005

RADNY ZNOWU UŚMIECHNIĘTY Kolejny raz K. Rękasowi udało się uniknąć celi. Po rozprawie był zadowolony, że znowu okpił sąd. Fot. Mikołaj Majda

WOKÓŁ OSZUSTW RADNEGO

Konrad Rękas ze łzami w oczach słuchał orzeczenia sądu, który rozstrzygał, czy powinien zostać tymczasowo aresztowany. Mężczyzna przez miesiące oszukiwał sąd i nie pojawiał się na swoim procesie. Udało mu się uniknąć celi. Musi jednak zapłacić 10 tys. zł kaucji.

Konrad Rękas, radny sejmiku i jego były przewodniczący, od... rozwiń
Avatar
Konrad Rękas / 12 listopada 2008 o 11:14
Stowarzyszenie Samorządów Euroregionu Bug - jak sama nazwa wskazuje - nie jest spółką, tylko organizacją społeczną, którą kierowałem BĘDĄC przewodniczącym Sejmiku. Żadnego z zarzutów, o których szanowni anonimi piszecie w tym zakresie nigdy mi nie stawiano i nie postawiono. Dlatego uprzejmie proszę: piszcie sobie, że waszym zdaniem jest drań, łotr i co tam jeszcze uważacie, albo że po prostu mnie nie lubicie, tylko nie wymyślajcie bzdur. Poza tym podkreślę jeszcze raz: a jakie znaczenie dla sprawy ma moja osoba i działalność? Każdy, kto ma wiedzę o działaniach być może niezgodnych z prawem - ma obowiązek poinformować o nich prokuraturę.
Stowarzyszenie Samorządów Euroregionu Bug - jak sama nazwa wskazuje - nie jest spółką, tylko organizacją społeczną, którą kierowałem BĘDĄC przewodniczącym Sejmiku. Żadnego z zarzutów, o których szanowni anonimi piszecie w tym zakresie nigdy mi nie stawiano i nie postawiono. Dlatego uprzejmie proszę: piszcie sobie, że waszym zdaniem jest drań, łotr i co tam jeszcze uważacie, albo że po prostu mnie nie lubicie, tylko nie wymyślajcie bzdur. Poza tym podkreślę jeszcze raz: a jakie znaczenie dla sprawy ma moja osoba i działalność? Każdy, kto ma w... rozwiń
Avatar
dziennikarz / 12 listopada 2008 o 08:53
... Konrad,jaki tam z ciebie dziennikarz... język z rynsztoka ... styl z brukowca... prywatne wojenki i porachunki....a wiesz co to uczciwość i rzetelnosc dziennikarska? a wiesz co to obiektywizm? to własnie swiadczy o dziennikarzu... że ochlaptus jesteś i lubisz sie napic na koszt innych to juz ktoś napisał....
Avatar
Anna / 12 listopada 2008 o 07:52
Pracuję w UM i jak pamietam to był Pan Prezesem Spółki Euroregion Bóg. I tez słyszałam ,ze po Pańskim prezesowaniu zostało wiele spraw niewyjasnionych , tyle że ówczesne władze powchodziły z panem w układy i nie chcieli nagłasniac sprawy. My tu pana dobrze w urzedzie znamy i wszyscy wiemy jak Pan załatwiał swoje prywatne interesiki i porachunki. O panu P. słyszałam od kolezanek i kolegów którzy z nim pracowali ,ze to bardzo porzadny facet i jedyny który miał dość odwagi aby w koncu z Panem zrobic porządek.
Avatar
Tomasz / 12 listopada 2008 o 07:44
Panie Renkas,a w Euroregion Bug toś Pan nie prezesował. Do dzisiaj niewyjasniona sprawa nierozliczonych zaliczek i braków w mieniu . Skleroza Panie Renkas? Przecież dostałeś pan ten stołek jak kopnęli w d.... z fotela przewodniczacego sejmiku bo wszyscy cię juz mieli dość. A jak żeś pan nie raz uchlany z mordką w sałatce na "samorzadowych" rauszykach lezał to tez nie prawda. Plują na świnię a ta gada ,że deszcz pada...doniesienie zrób na mnie bo to jedno co ci jeszcze wychodzi..
Avatar
Konrad Rękas / 11 listopada 2008 o 13:10
"do dzisiaj nie rozliczono braków w majątku spółki samorzadowej której prezesował po utracie stołka przewodniczącego sejmiku." O, i to jest właśnie pomówienie. Nie prezesowałem (ani nie pracowałem w takowej) żadnej "spółce samorządowej". Jeśli wiesz o jakiś "brakach w majątku" - to poinformuj o tym prokuraturę, tylko najpierw sprawdź dokładnie, bo niesłuszne oskarżenie w złej wierze jest przestępstwem.
".dziwne ,że w koncu prokuratura nie zrobi z nim porządku.. " - spieszę Cię ucieszyć, że już parokrotnie próbowała, zwłaszcza pod rządami niektórych ministrów i prokuratorów apelacyjnych. Jak to jednak ktoś wyżej napisał - dla mnie, dziennikarza próby zastraszenia wpisane są w ryzyko zawodowe. Ponieważ zaś nie uchylam się od odpowiedzialności za to, co sam robię - tego samego oczekuję od innych, zwłaszcza urzędników, czy osób publicznych. Jakie powinno mieć znaczenie kto powiadomił prokuraturę - czyż nie powinna ona sprawdzić jedynie faktów, opisanych także w niniejszym artykule? Że afera jak zwykle trafi na to dno szuflady - nie mam złudzeń, ale niech chociaż zostanie po niej ślad tak, by następny dyrektor z nadmierną skłonnością do "załatwiana" zastanowił się dwa razy przed wykonaniem "przysługi".
"do dzisiaj nie rozliczono braków w majątku spółki samorzadowej której prezesował po utracie stołka przewodniczącego sejmiku." O, i to jest właśnie pomówienie. Nie prezesowałem (ani nie pracowałem w takowej) żadnej "spółce samorządowej". Jeśli wiesz o jakiś "brakach w majątku" - to poinformuj o tym prokuraturę, tylko najpierw sprawdź dokładnie, bo niesłuszne oskarżenie w złej wierze jest przestępstwem.
".dziwne ,że w koncu prokuratura nie zrobi z nim porządku.. " - spieszę Cię ucieszyć, że już p... rozwiń
Avatar
Gość / 15 października 2016 o 22:11
właściciel pesy to trzeba powiedzieć że wydaje się jednym za bardziej rozwojowych postaci polskiego biznesu. mnie zaciekawiło to że on zaczął w zasadzie od zera od pracownika szeregowego a stał się milionerem - przynajmniej tak pisze w sieci ******open-youweb.com/tomasz-zaboklicki-sensei-biznesu-i-krol-pociagow/ i czy to jest w pełni prawda to nie wiem. tak czy inaczej dobrze jak polskie biznesy rosną.
Avatar
Konrad Rękas / 13 listopada 2008 o 21:17
Za darmo, funkcja prezesa SSEB była całkowicie społeczna. Formę odpłatności np. za wyjazdy zagraniczne wprowadził dopiero mój samozwańczy następca - Henryk Makarewicz z PSL, zaś odpłatną funkcję dodatkową kierownika jednego z projektów - obecny prezes, Andrzej Pruszkowski (zresztą wykonuje ją całkiem nieźle, więc nie ma mu co żałować). Sprawdzaj fakty zanim anonimowo wystąpisz na forum.
Avatar
Wiesiek / 12 listopada 2008 o 19:12
Konradek , zapomniałeś wszystkim dopowiedzieć za ile zarządzałes tym społecznym stowarzyszeniem...miej odwagę napisać bo jak nie to ja napiszę....
Avatar
Kuba z Lublina / 12 listopada 2008 o 14:08
To tak na szybko (pierwszy lepszy link z Google), o domniemanej "praworządności" Rękasa i jego wyższych pobudkach. To zwykły warchoł i prostak szukający zwady. Przez takich chamów Lubelskie będzie zawsze traktowane jako prowincja..
Avatar
Kuba z Lublina / 12 listopada 2008 o 14:05
21.07.2005

RADNY ZNOWU UŚMIECHNIĘTY Kolejny raz K. Rękasowi udało się uniknąć celi. Po rozprawie był zadowolony, że znowu okpił sąd. Fot. Mikołaj Majda

WOKÓŁ OSZUSTW RADNEGO

Konrad Rękas ze łzami w oczach słuchał orzeczenia sądu, który rozstrzygał, czy powinien zostać tymczasowo aresztowany. Mężczyzna przez miesiące oszukiwał sąd i nie pojawiał się na swoim procesie. Udało mu się uniknąć celi. Musi jednak zapłacić 10 tys. zł kaucji.

Konrad Rękas, radny sejmiku i jego były przewodniczący, od pojawienia się w sądzie był poddenerwowany. Co jakiś czas nerwowo rozmawiał z adwokatem. Kiedy sąd odczytywał orzeczenie w sprawie wniosku prokuratury o aresztowanie, K. Rękas cały spąsowiał. Gdy usłyszał słowa sędziego „zastosować środek zapobiegawczy...”, oczy mu się zaszkliły. Chwilę później odetchnął z ulgą, bo sąd dodał, że chodzi tylko o poręczenie majątkowe.
Sąd nie miał wątpliwości, że rzekome choroby i wizyty w szpitalu były niczym innym, jak tylko próbami uniknięcia sprawiedliwości. – Działania oskarżonego należy traktować jako bezprawne utrudnianie postępowania sądowego – mówił sędzia Grzegorz Dyrka.
Sąd doszedł do takich wniosków po lekturze opinii biegłego. Pisaliśmy o niej w Kurierze w ubiegłym tygodniu. Lekarz ustalił, że K. Rękas mógł stawiać się w sądzie, a jego częste wizyty w szpitalach były nieuzasadnione. Dolegliwości, na jakie się żalił oskarżony, nie były wcale aż tak poważne i mogły być uśmierzone przy pomocy zwykłych środków znieczulających.
K. Rękas po wyjściu z sali rozpraw wyglądał, jakby się na nowo urodził. Od razu powiedział żonie, że nie idzie siedzieć. Z sekundy na sekundę odzyskiwał wigor. Wychodzącym z sądu dziennikarzom rzucił jeszcze: „tylko nie piszcie znowu, że byłem smutny”.
Radny sejmiku odpowiada za sfałszowanie podpisów we wniosku o rejestrację Chrześcijańskiego Towarzystwa Obywatelskiego „Legia Akademicka”. Sprawa zbliża się powoli do końca. Wczoraj zeznawali kolejni świadkowie.
– To z korespondencji z sądu dowiedziałem się, że mamy usunąć braki formalne dotyczące stowarzyszenia, którego byłem tytułowanym wiceprezesem – zeznawał wczoraj Maciej S.
Mężczyzna z zaskoczeniem odkrył, że ktoś wpisał go na listę członków założycieli Legii Akademickiej oraz sfałszował jego podpis. Prokuratura nie ma wątpliwości, że tego wszystkiego dokonał K. Rękas.
Kolejny termin sprawy wyznaczono na wrzesień. Wtedy być może zapadnie też wyrok.

WITKŁOPOTY Z PODPISAMI

Konrad Rękas ma na głowie też inny proces. Na wejście na wokandę czeka sprawa, w której odpowiada za posługiwanie się indeksem, w którym były sfałszowane podpisy wykładowców z KUL-u. Prokuratura nie ustaliła sprawcy fałszerstwa, bo nie dysponuje oryginałem indeksu.
21.07.2005

RADNY ZNOWU UŚMIECHNIĘTY Kolejny raz K. Rękasowi udało się uniknąć celi. Po rozprawie był zadowolony, że znowu okpił sąd. Fot. Mikołaj Majda

WOKÓŁ OSZUSTW RADNEGO

Konrad Rękas ze łzami w oczach słuchał orzeczenia sądu, który rozstrzygał, czy powinien zostać tymczasowo aresztowany. Mężczyzna przez miesiące oszukiwał sąd i nie pojawiał się na swoim procesie. Udało mu się uniknąć celi. Musi jednak zapłacić 10 tys. zł kaucji.

Konrad Rękas, radny sejmiku i jego były przewodniczący, od... rozwiń
Avatar
Konrad Rękas / 12 listopada 2008 o 11:14
Stowarzyszenie Samorządów Euroregionu Bug - jak sama nazwa wskazuje - nie jest spółką, tylko organizacją społeczną, którą kierowałem BĘDĄC przewodniczącym Sejmiku. Żadnego z zarzutów, o których szanowni anonimi piszecie w tym zakresie nigdy mi nie stawiano i nie postawiono. Dlatego uprzejmie proszę: piszcie sobie, że waszym zdaniem jest drań, łotr i co tam jeszcze uważacie, albo że po prostu mnie nie lubicie, tylko nie wymyślajcie bzdur. Poza tym podkreślę jeszcze raz: a jakie znaczenie dla sprawy ma moja osoba i działalność? Każdy, kto ma wiedzę o działaniach być może niezgodnych z prawem - ma obowiązek poinformować o nich prokuraturę.
Stowarzyszenie Samorządów Euroregionu Bug - jak sama nazwa wskazuje - nie jest spółką, tylko organizacją społeczną, którą kierowałem BĘDĄC przewodniczącym Sejmiku. Żadnego z zarzutów, o których szanowni anonimi piszecie w tym zakresie nigdy mi nie stawiano i nie postawiono. Dlatego uprzejmie proszę: piszcie sobie, że waszym zdaniem jest drań, łotr i co tam jeszcze uważacie, albo że po prostu mnie nie lubicie, tylko nie wymyślajcie bzdur. Poza tym podkreślę jeszcze raz: a jakie znaczenie dla sprawy ma moja osoba i działalność? Każdy, kto ma w... rozwiń
Avatar
dziennikarz / 12 listopada 2008 o 08:53
... Konrad,jaki tam z ciebie dziennikarz... język z rynsztoka ... styl z brukowca... prywatne wojenki i porachunki....a wiesz co to uczciwość i rzetelnosc dziennikarska? a wiesz co to obiektywizm? to własnie swiadczy o dziennikarzu... że ochlaptus jesteś i lubisz sie napic na koszt innych to juz ktoś napisał....
Avatar
Anna / 12 listopada 2008 o 07:52
Pracuję w UM i jak pamietam to był Pan Prezesem Spółki Euroregion Bóg. I tez słyszałam ,ze po Pańskim prezesowaniu zostało wiele spraw niewyjasnionych , tyle że ówczesne władze powchodziły z panem w układy i nie chcieli nagłasniac sprawy. My tu pana dobrze w urzedzie znamy i wszyscy wiemy jak Pan załatwiał swoje prywatne interesiki i porachunki. O panu P. słyszałam od kolezanek i kolegów którzy z nim pracowali ,ze to bardzo porzadny facet i jedyny który miał dość odwagi aby w koncu z Panem zrobic porządek.
Avatar
Tomasz / 12 listopada 2008 o 07:44
Panie Renkas,a w Euroregion Bug toś Pan nie prezesował. Do dzisiaj niewyjasniona sprawa nierozliczonych zaliczek i braków w mieniu . Skleroza Panie Renkas? Przecież dostałeś pan ten stołek jak kopnęli w d.... z fotela przewodniczacego sejmiku bo wszyscy cię juz mieli dość. A jak żeś pan nie raz uchlany z mordką w sałatce na "samorzadowych" rauszykach lezał to tez nie prawda. Plują na świnię a ta gada ,że deszcz pada...doniesienie zrób na mnie bo to jedno co ci jeszcze wychodzi..
Avatar
Konrad Rękas / 11 listopada 2008 o 13:10
"do dzisiaj nie rozliczono braków w majątku spółki samorzadowej której prezesował po utracie stołka przewodniczącego sejmiku." O, i to jest właśnie pomówienie. Nie prezesowałem (ani nie pracowałem w takowej) żadnej "spółce samorządowej". Jeśli wiesz o jakiś "brakach w majątku" - to poinformuj o tym prokuraturę, tylko najpierw sprawdź dokładnie, bo niesłuszne oskarżenie w złej wierze jest przestępstwem.
".dziwne ,że w koncu prokuratura nie zrobi z nim porządku.. " - spieszę Cię ucieszyć, że już parokrotnie próbowała, zwłaszcza pod rządami niektórych ministrów i prokuratorów apelacyjnych. Jak to jednak ktoś wyżej napisał - dla mnie, dziennikarza próby zastraszenia wpisane są w ryzyko zawodowe. Ponieważ zaś nie uchylam się od odpowiedzialności za to, co sam robię - tego samego oczekuję od innych, zwłaszcza urzędników, czy osób publicznych. Jakie powinno mieć znaczenie kto powiadomił prokuraturę - czyż nie powinna ona sprawdzić jedynie faktów, opisanych także w niniejszym artykule? Że afera jak zwykle trafi na to dno szuflady - nie mam złudzeń, ale niech chociaż zostanie po niej ślad tak, by następny dyrektor z nadmierną skłonnością do "załatwiana" zastanowił się dwa razy przed wykonaniem "przysługi".
"do dzisiaj nie rozliczono braków w majątku spółki samorzadowej której prezesował po utracie stołka przewodniczącego sejmiku." O, i to jest właśnie pomówienie. Nie prezesowałem (ani nie pracowałem w takowej) żadnej "spółce samorządowej". Jeśli wiesz o jakiś "brakach w majątku" - to poinformuj o tym prokuraturę, tylko najpierw sprawdź dokładnie, bo niesłuszne oskarżenie w złej wierze jest przestępstwem.
".dziwne ,że w koncu prokuratura nie zrobi z nim porządku.. " - spieszę Cię ucieszyć, że już p... rozwiń
Zobacz wszystkie komentarze 24

Skomentuj

Zaznacz "Nie jestem robotem", by dodać komentarz:
Twój komentarz został dodany

Pozostałe informacje

Pędził 142 km/h w terenie zabudowanym

Pędził 142 km/h w terenie zabudowanym 0 0

32-letni kierowca audi przekroczył w terenie zabudowanym prędkość o 92 km/h. Policjanci apelują o rozwagę. Na drodze odpowiadamy nie tylko za siebie, ale również za innych użytkowników dróg - przypominają

Rocznie dostają 170 tys. zł. Na co posłowie wydają nasze pieniądze? [lista]
galeria

Rocznie dostają 170 tys. zł. Na co posłowie wydają nasze pieniądze? [lista] 0 1

170 tysięcy 400 złotych rocznie dostaje każdy poseł na prowadzenie swoich biur. Nie wszystkim to wystarcza, ale są i tacy, którzy sporo zaoszczędzili i teraz mogą wydać więcej. Tak zrobił np. Sylwester Tułajew, kandydat PiS na prezydenta Lublina

Niwa pogrążyła LZS Dobryń, wyniki ostatniej kolejki bialskiej okręgówki

Niwa pogrążyła LZS Dobryń, wyniki ostatniej kolejki bialskiej okręgówki 0 0

Lider Orlęta Łuków przegrały pierwszy mecz w sezonie. Drużynę beniaminka IV ligi pokonał Tytan Wisznice. Po porażce 2:5 ze zdegradowaną już wcześniej Niwą Łomazy do klasy A spadł również LZS Dobryń

Wypadek autokaru w Konstanynowie. Dwie osoby nie żyją, wielu rannych

Wypadek autokaru w Konstanynowie. Dwie osoby nie żyją, wielu rannych 0 0

Dwie osoby nie żyją, a 16 zostało rannych w wypadku autokaru wycieczkowego w Konstanynowie na drodze krajowej nr 91

Lublin: Nagły zwrot akcji ws. anten na dachu przedszkola

Lublin: Nagły zwrot akcji ws. anten na dachu przedszkola 0 3

Nie będzie anten telefonii komórkowej na budynku, w którym mieści się publiczne przedszkole przy ul. Woronieckiego. Operator telekomunikacyjny stracił prawo do użytkowania fragmentu dachu

Pan Jerzy przez dwa lata nie wychodził z domu. Przez budowlany bubel [wideo]
film

Pan Jerzy przez dwa lata nie wychodził z domu. Przez budowlany bubel [wideo] 0 0

Przez wadliwą, nienadającą się do użytku windę dla niepełnosprawnych, pan Jerzy był uwięziony we własnym domu. Kto jest odpowiedzialny za architektoniczny bubel?

Start Krasnystaw wygrał z Ruchem Izbica 5:0 i przypieczętował awans

Start Krasnystaw wygrał z Ruchem Izbica 5:0 i przypieczętował awans 0 2

Po wyjazdowej wygranej aż 5:0 z Ruchem Izbica Start Krasnystaw utrzymał jednopunktowe prowadzenie w tabeli nad Bratem Siennica Nadolna i mógł w niedzielne popołudnie cieszyć się z awansu do IV ligi. Do klasy A zdegradowany został po roku gry w lidze okręgowej Hutnik Ruda-Huta

Będzie strajk? Związki chcą wycofania zawiadomienia do prokuratury

Będzie strajk? Związki chcą wycofania zawiadomienia do prokuratury 0 1

Związki zawodowe działające w Regionalnym Centrum Krwiodawstwa i Krwiolecznictwa w Lublinie nie podjęły jeszcze decyzji o terminie i formie strajku. Chcą natomiast wycofania zawiadomienia do prokuratury, które złożyła dyrektor centrum. Chodzi o akcję rozwieszania plakatów.

Pierwsza strona Dziennika Wschodniego z 18 czerwca 2018

Pierwsza strona Dziennika Wschodniego z 18 czerwca 2018 0 0

Lublin: Mieszkańcy trzech bloków nie chcą budowy kolejnego. Pozwolenie już jest

Lublin: Mieszkańcy trzech bloków nie chcą budowy kolejnego. Pozwolenie już jest 14 33

Zaskarżone zostało pozwolenie na budowę 100 mieszkań u zbiegu ul. Startowej i Elektrycznej. Na nowy blok nie zgadzają się lokatorzy trzech budynków po przeciwnej stronie ulicy. Obawiają się, że stracą tu miejsca parkingowe i nie jest to ich jedyne zastrzeżenie

MUNDIAL 2018. Brazylia – Szwajcaria 1:1. Kolejna niespodzianka

MUNDIAL 2018. Brazylia – Szwajcaria 1:1. Kolejna niespodzianka 1 0

MUNDIAL 2018 W drugim meczu grupy E Brazylia, uznawana przez wielu za głównego kandydata do złota zaledwie zremisowała ze Szwajcarią. Tym samym po pierwszej serii gier na prowadzeniu są Serbowie

Lotnisko Lublin cieszy się z nowego połączenia. Niestety są też złe wiadomości
galeria

Lotnisko Lublin cieszy się z nowego połączenia. Niestety są też złe wiadomości 25 25

W piątek o godz. 12.15 (10 minut przed czasem) w Świdniku wylądował samolot z Kijowa. Ze 120 osób na pokładzie, 80 to uczestnicy oficjalnej delegacji, w której znaleźli się przedstawiciele przewoźnika, portów lotniczych, ukraińscy parlamentarzyści oraz dziennikarze. Zanim odleciał z powrotem do Kijowa, samolot linii Bravo Airways wykonał połączenie do Chersonia i z powrotem

Zalew Zemborzycki: Na wiatę trzeba jeszcze poczekać

Zalew Zemborzycki: Na wiatę trzeba jeszcze poczekać 0 1

Na wiatę dla rowerzystów i morsów w pobliżu zapory Zalewu Zemborzyckiego poczekamy nawet do przyszłego roku. Przyznaje to oficjalnie Ratusz.

IPN rozdał krzyże. Ale nie wszyscy je przyjęli [zdjęcia]
galeria

IPN rozdał krzyże. Ale nie wszyscy je przyjęli [zdjęcia] 2 13

Krzyże Wolności i Solidarności odebrali w piątek zasłużeni działacze opozycji demokratycznej. Cztery odznaczenia przyznano pośmiertnie.

Szybkie zakupy lubelskich policjantów. Zastrzeżenia NIK

Szybkie zakupy lubelskich policjantów. Zastrzeżenia NIK 1 6

Instytucje publiczne coraz częściej robią zakupy bez przetargów. Najwyższa Izba Kontroli ma zastrzeżenia m.in. do lubelskiej prokuratury i policji, która w ekspresowym tempie kupowała nowe radiowozy

ALARM24

Widzisz wypadek? Jesteś świadkiem niecodziennego zdarzenia?
Alarm24 telefon 691 770 010

Wyślij wiadomość, zdjęcie lub zadzwoń.

Kliknij i dodaj swojego newsa!

Najczęściej czytane

Dzisiaj · Tydzień · Wideo · Premium
Uwaga czytelniku!
Nie teraz Przeczytaj i wyraź zgodę

Informujemy, że w dniu 25 maja 2018 r. na terenie całej Unii Europejskiej, w tym także w Polsce, wejdzie w życie Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego w sprawie ochrony danych osobowych. W związku z tym chcielibyśmy Ci przekazać kilka informacji na temat zasad przetwarzania Twoich danych osobowych.

Rozumiem

Używamy plików cookies, aby ułatwić Ci korzystanie z naszego serwisu oraz do celów statystycznych. Jeśli nie blokujesz tych plików, to zgadzasz się na ich użycie oraz zapisanie w pamięci urządzenia. Pamiętaj, że możesz samodzielnie zarządzać cookies, zmieniając ustawienia przeglądarki. Więcej informacji w naszej polityce prywatności.