piątek, 18 sierpnia 2017 r.

Lublin

Technik mechanik znów udawał adwokata

Dodano: 1 kwietnia 2004, 00:02
Autor: (er)

Piotr M. wmówił koledze z celi, że jest adwokatem. Po wyjściu na wolność wziął od jego rodziny blisko 9 tys. zł honorarium za rzekomą obronę. Wczoraj prokuratura w Opolu Lubelskim zarzuciła mu oszustwo. 29–letni mieszkaniec Pionek (Mazowieckie) siedział w areszcie właśnie za podszywanie się za adwokata.

Jego proces toczy się w sądzie w Rykach. W celi poznał mężczyznę oskarżonego o molestowanie córki. Przedstawił mu się jako adwokat niesłusznie podejrzany o szpiegostwo. Obiecywał, że może go wyciągnąć z więzienia.
Jesienią sąd wypuścił oszusta na wolność, bo skończył się okres aresztowania. Piotr M. skontaktował się z rodziną kolegi z celi. Przedstawił się jako Piotr Jehuda Goldman, współpracownik dziekana okręgowej rady adwokackiej w Lublinie. Dziekan był jego obrońcą w ryckim sądzie. Oszust miał jego wizytówkę.
Matce swojego „klienta” powiedział, że obrona będzie kosztowała 10 tys. zł. W ratach wziął blisko 9 tys. zł. Rodzina wypowiedziała pełnomocnictwo dotychczasowemu obrońcy. Piotr M. pojechał z żoną „klienta” do kancelarii adwokackiej w Opolu Lubelskim. Dostał od adwokata kopie akt. Obrońca nabrał jednak podejrzeń. Skontaktował się z dziekanem rady adwokackiej. Dowiedział się, że Piotr M. nie jest jego aplikantem, ale... klientem podejrzanym o oszustwo. Został zatrzymany 29 marca. – Został mu postawiony zarzut wyłudzenia ponad 8 tys. zł i wprowadzenia w błąd co do kwalifikacji zawodowych – mówi Marzena Maciąg, prokurator rejonowy w Opolu Lubelskim.
Piotr M. skończył tylko szkołę średnią. Był pracownikiem Sądu Okręgowego w Radomiu. Pełnił tam funkcję pełnomocnika do spraw ochrony informacji niejawnych. Został zwolniony gdy okazało się, że podszywa się pod adwokata. Przed lubelskimi sadami występował w kilku sprawach rozwodowych i majątkowych. Zamówił sobie nawet togę.
Czytaj więcej o:
(0) komentarzy

Skomentuj

avatar
Komentujesz jako Gość (Zaloguj się)

Zaznacz "Nie jestem robotem", by dodać komentarz:

Ostatnie komentarze

Na razie brak komentarzy, Twój może być pierwszy.

Pozostałe informacje

Alarm 24
Widzisz wypadek? Jesteś świadkiem niecodziennego zdarzenia?
Alarm24 telefon 691 770 010

Wyślij wiadomość, zdjęcie lub zadzwoń.

Kliknij i dodaj swojego newsa!