niedziela, 22 października 2017 r.

Lublin

Bolesław Borysiuk, lubelski poseł Samoobrony i jego syn, członek Krajowej Rady Radiofonii i Telewizji mogą być zamieszani w aferę, w której Telewizja Polska straciła ponad 2,5 mln zł. Tak sugeruje wczorajsze „Życie Warszawy”.



Według tej gazety Borysiuk założył w 1991 r. firmę pośredniczącą między TVP a sponsorami popularnego konkursu audiotele. Firma nazywała się Bionic Alfa, później zmieniła nazwę na Thomas Gottie. Zdaniem „Życia Warszawy” TG była zamieszana w wyprowadzenie z Biura Reklamy TVP co najmniej 2,5 mln zł. Sprawę wyłudzeń bada Prokuratura Apelacyjna w Gdańsku. Co ciekawe, Borysiuk miał założyć spółkę za pieniądze Art-B, firmy będącej bohaterką jednej z największych afer gospodarczych początku lat 90.
Poseł odpiera zarzuty. „W 1991 roku przez kilka miesięcy byłem jednym z tysięcy szeregowych pracowników Art-B. Ze spółki odszedłem, zanim rozpętała się wokół niej afera. W tym czasie podobnie jak i inni pracownicy firmy, być może, podpisałem dokumenty założycielskie spółki Bionic Alfa. Nie miałem w niej udziałów ani nie pełniłem w niej żadnych funkcji” – pisze Borysiuk, w przesłanym nam oświadczeniu. Zapewnia, że nie wie nawet, czy spółka zaczęła działalność, a jego syn nie miał nic wspólnego z TG.
Według Borysiuka sugerowanie jego związku ze sprawą wyłudzeń godzi w dobre imię jego i syna. Nieuczciwym nazywa wiązanie przez „ŻW” firmy Art-B z Samoobroną. „Do partii wstąpiłem wiele lat po epizodzie w Art-B, kiedy ta spółka była już w likwidacji” – pisze poseł.
Artykuł wywołał spore zamieszanie. – Odpowiednie służby pracują nad wyjaśnieniem ewentualnych powiązań Samoobrony z firmą Art-B – powiedział wczoraj premier Kazimierz Marcinkiewicz. A prokurator krajowy Janusz Kaczmarek zapowiedział, że natychmiast zapyta gdańską prokuraturę o sprawę. Ta jednak nie potwierdza, by w śledztwie pojawiło się nazwisko Borysiuka i nazwa Art-B, bo śledczy z Gdańska czekają dopiero na materiały z Agencji Bezpieczeństwa Wewnętrznego.
Bolesław Borysiuk ma bogatą przeszłość. Zasiadał we władzach Towarzystwa Przyjaźni Polsko-Radzieckiej. Z pomocą jednego z szefów Art-B, Bogusława Bagsika, założył firmę i handlował ze Wschodem.

  Edytuj ten wpis
Czytaj więcej o:
(0) komentarzy

Skomentuj

avatar
Komentujesz jako Gość (Zaloguj się)

Zaznacz "Nie jestem robotem", by dodać komentarz:

Ostatnie komentarze

Na razie brak komentarzy, Twój może być pierwszy.

Pozostałe informacje

Alarm 24
Widzisz wypadek? Jesteś świadkiem niecodziennego zdarzenia?
Alarm24 telefon 691 770 010

Wyślij wiadomość, zdjęcie lub zadzwoń.

Kliknij i dodaj swojego newsa!