poniedziałek, 21 sierpnia 2017 r.

Lublin

Teraz karty rozda Platforma


Janusz Palikot (PO) nie popuści lubelskim komendantom policji. A Edward Wojtas (PSL) chce rozliczać lubelską telewizję.

Zobacz ile głosów dostali kandydaci do sejmu i senatu z okręgów nr 6 i 7


W Warszawie trwają partyjne konsultacje, ale w Lublinie już są pomysły na zmiany. PiS raczej na pewno straci urząd wojewódzki, obawia się też zmian w Urzędzie Marszałkowskim. Teraz rządzi tam razem z Platformą. - Najgorsze co może nas spotkać, to dogadanie się PO z ludowcami w sprawie nowej koalicji - mówi jeden z działaczy partii Kaczyńskiego.

Szef lubelskiego PSL Edward Wojtas ostrożnie podchodzi do koalicji z PO. Rok temu jego partia została odsunięta od władzy w naszym regionie. - Na razie trwa podliczanie głosów, ale nie wyobrażam sobie współpracy z Platformą bez zmiany tego, co stało się w samorządzie województwa po ubiegłorocznych wyborach samorządowych.

Janusz Palikot przypilnuje, żeby z szefowaniem w policji pożegnali się komendanci: miejski i wojewódzki policji. Szef lubelskiej PO oskarża ich o zaniedbania w sprawie m. in. seksskandali w lubelskim garnizonie. Ale wspomina także o ewentualnym wejściu do rządu. Marzy mu się stanowisko ministra kultury. Z kolei PSL będzie chciało rozliczyć lubelską telewizję, która - jak twierdzi - faworyzowała PiS.

Klęskę już opłakuje LPR. Z Sejmem pożegnają się Przemysław Andrejuk i Wojciech Wierzejski. Wczoraj obaj nie komentowali wyniku wyborów. W przeciwieństwie do Andrzeja Mańki, szefa lubelskiego LPR. Z udziału w wyborach zrezygnował po tym, jak na kandydowanie z pierwszego miejsca w Lublinie zdecydował się Roman Giertych. - Wynik mojego ugrupowania jest dramatyczny. Nie ma się co dziwić, skoro lista była bardzo słaba i otwierał ją "spadochroniarz” spoza województwa - podkreśla Mańka. - Giertych i jego współpracownicy powinni zrezygnować z przewodnictwa w LPR. Inaczej Liga nie ma szans się odrodzić.
Osobiste zwycięstwo odniosła Gabriela Masłowska, która w poprzednich wyborach weszła do Sejmu z listy Ligi Polskich Rodzin, a teraz wystartowała zwycięsko z list PiS.
W parlamencie nie zobaczymy m.in. Aliny Gut, Zofii Grabczan, Wojciecha Romaniuka oraz Bolesława Borysiuka z Samoobrony. Partię czeka "wietrzenie” - Trzeba wyciągnąć wnioski z błędów, jakie popełniliśmy - przyznaje Borysiuk.

PRZEMEBLOWANIE W SEJMIKU

Spore przemeblowanie czeka sejmik i zarząd województwa. Do sejmu pójdzie Mariusz Grad (PO), dotychczasowy członek zarządu i radny. Jego miejsce zajmie Andrzej Mulawa, który pożegna się z kierowania zamojskim Wojewódzkim Ośrodkiem Ruchu Drogowego. W fotelu senatora zasiądzie Józef Bergier radny Platformy. Na jego miejsce w sejmiku przyjdzie Mateusz Orzechowski, redaktor lokalnego pisma Wspólnota. Do sejmu wraca Izabella Sierakowska (LiD), zastąpi ją w sejmiku Barbara Sikora, była wicewojewoda. Sejmik opuści też Zbigniew Matuszczak, wymieni go Wacław Cichosz, który już był radnym wojewódzkim. Będą zmiany też w klubie PSL - Edwarda Wojtasa zmieni przedsiębiorca Marek Michalik.

Czytaj więcej o:
były pis-dek
lubli
Daro
(6) komentarzy

Skomentuj

avatar
Komentujesz jako Gość (Zaloguj się)

Zaznacz "Nie jestem robotem", by dodać komentarz:

Ostatnie komentarze

były pis-dek
były pis-dek (23 października 2007 o 13:31) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
jakim prawem zatwardziały pis-dek, przyd...pas grzelaczyka pcha się na stanowiska z ramienia platformy.Platformersi zastanówcie się co robicie, jeśli nie chceci stracić wielu głosów z rejonu zamościa
Rozwiń
lubli
lubli (23 października 2007 o 12:25) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
dlaczego ciągle pojawia się napis brak komentarzy?
Rozwiń
Daro
Daro (23 października 2007 o 11:08) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Z niecierpliwościa czekam na koalicję PO-PSL w lubelskim sejmiku
Rozwiń
(Anonimowy)
(Anonimowy) (23 października 2007 o 10:52) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
mamy wsyscy nadzieje ze pan poseł dotrzymasłowa
Rozwiń
lubli
lubli (23 października 2007 o 10:43) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Tak właśnie wygląda polityka w wykonaniu partii liberalnych. Żadnych wartości, przecież pan Palikot wie o tym, że przeciwko nie mu prowadzone było śledztwo, prowadzi akcję przeciw komendantom po to aby w razie co mówić że to zemsta policjantów że jest przesluchiwany itd. Dlaczego żaden dziennikarz "szanowanego Dziennika" nie sprawdzi tego.
Rozwiń
Zobacz wszystkie komentarze (6)

Pozostałe informacje

Alarm 24
Widzisz wypadek? Jesteś świadkiem niecodziennego zdarzenia?
Alarm24 telefon 691 770 010

Wyślij wiadomość, zdjęcie lub zadzwoń.

Kliknij i dodaj swojego newsa!