sobota, 16 grudnia 2017 r.

Lublin

Przed Bogiem mam czyste sumienie - mówił dziś ze łzami w oczach Mariusz G. Jest oskarżony o spowodowanie wypadku, w którym zginęły cztery osoby.

Według niego, za kierownicą auta siedział Paweł S.

Do nieszczęścia doszło 1 października ubiegłego roku. Mariusz G. obchodził urodziny. Zaprosił gości do składu drewna w Ciecierzynie, gdzie pracował. Około północy wsiadł wraz z pięcioma gośćmi do swojego golfa. W Rudce Kozłowieckiej samochód uderzył w drzewo, wszyscy wypadli z auta. Na miejscu zginęły dwie dziewczyny i dwóch mężczyzn. Wypadek przeżyli tylko Mariusz G. i Paweł S. Od tamtej pory każdy z nich twierdzi, że to kolega w feralną noc kierował samochodem. Choć prokurator uwierzył Pawłowi S., to Mariusz G. nie składa broni.
- Pamiętam, że usiadłem na miejscu dla pasażera - twierdził dziś w sądzie Mariusz G. Według niego, auto prowadził jego znajomy Paweł S. - Będę walczył o prawdę. Jestem to winien tym, co zginęli oraz ich rodzinom - deklarował załamującym się głosem oskarżony.
Później przyszła kolej na Pawła S., głównego świadka oskarżenia. - Ślubuję uroczyście, że będę mówił prawdę - powiedział. I oświadczył, że po imprezie za kierownicą usiadł Mariusz G.
Paweł S. zeznał, że do Ciecierzyna dotarł, gdy impreza dobiegała końca. Wypił dwa piwa. W golfie zajął miejsce na przednim siedzeniu dla pasażera. Mariusz G. zaproponował, że odwiezie go do domu. Paweł S. przyznał, że kierowcy plątał się język.
- Jak to możliwe, że myślący ludzie wsiedli do samochodu kierowanego przez kogoś, kto miał bełkotliwą mowę? - zapytał go sędzia Wojciech Smoluchowski.
- To była młodzieńcza głupota - odparł Paweł S. - Mariusz jechał na swoją odpowiedzialność.
Co działo się po tym, jak samochód ruszył? Tego główny świadek oskarżenia już nie pamiętał.
W tej sprawie jest jeszcze wiele niejasności. Nie wiadomo np., dlaczego auto minęło miejscowości, w których mieszkali pasażerowie i pomknęło w kierunku Garbowa.
Na następnej rozprawie sąd przesłucha kolejnych świadków.
  Edytuj ten wpis
Czytaj więcej o:
Edward
Piotr
(2) komentarzy

Skomentuj

avatar
Komentujesz jako Gość (Zaloguj się)

Zaznacz "Nie jestem robotem", by dodać komentarz:

Ostatnie komentarze

Edward
Edward (24 października 2007 o 10:28) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Apel o dostosowanie zieleni przydrożnej do wymogów bezpieczeństwa współczesnego ruchu drogowego.Rozwój motoryzacji niesie ze sobą zagrożenia wypadkami, w których ponoszą śmierć i tracą zdrowie użytkownicy dróg. Do większości wypadków dochodzi wskutek błędów popełnianych przez człowieka. Należy oczywiście dążyć do zmniejszenia ilości tych błędów, jednak ograniczenia fizyczne i psychiczne, na jakie podatny jest człowiek sprawiają, że ich całkowite wyeliminowanie jest nierealne. Dlatego też, w całym cywilizowanym świecie nie ustają starania, aby łagodzić skutki wypadków, do których dochodzi wskutek błędów popełnianych przez uczestników ruchu. Wprowadzone rozwiązania takie jak: pasy bezpieczeństwa, poduszki powietrzne, foteliki dla dzieci, ABS, kontrolowana strefa zgniotu itp, uchroniły od śmierci lub kalectwa wiele osób uczestniczących w wypadkach.Błędy ludzkie, w połączeniu z wadami technicznymi pojazdów i zmiennym stanem nawierzchni, skutkują często zjechaniem pojazdu z jezdni na pobocze. Gdy w bliskim otoczeniu jezdni utrzymywane są niczym nieosłonięte nieodkształcalne przeszkody (drzewa, słupy itp.) dochodzi do najechania na nie. W momencie zderzenia wyzwala się ogromna niszcząca siła a skutkiem jej gwałtownego wyładowania są bardzo ciężkie obrażenia ciała osób znajdujących się w pojeździe. Energia ta może zabić człowieka w przypadku uderzenia bokiem pojazdu w przeszkodę już przy prędkości 30 km/h.Przy polskich drogach ponad 90% takich obiektów to drzewa. Ponieważ w zderzeniach z nimi nie pomagają żadne zabezpieczenia, dlatego też śmiertelność w tego typu wypadkach jest bardzo wysoka, a drzewa przydrożne często nazywane są "drzewami śmierci”.Więcej w załączonych plikach na stronie: [url="http://wiadomosci.ngo.pl/wiadomosci/303560.html"]http://wiadomosci.ngo.pl/wiadomosci/303560.html[/url]
Rozwiń
Piotr
Piotr (20 września 2007 o 18:34) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Proponuje obydwu skazać na wysokie wyroki i bedzie spokój.Do PIERDLA z nimi
Rozwiń
Zobacz wszystkie komentarze (2)

Pozostałe informacje

Alarm 24
Widzisz wypadek? Jesteś świadkiem niecodziennego zdarzenia?
Alarm24 telefon 691 770 010

Wyślij wiadomość, zdjęcie lub zadzwoń.

Kliknij i dodaj swojego newsa!