piątek, 18 sierpnia 2017 r.

Lublin

To są cale, których nie widać wcale

Dodano: 13 września 2006, 22:12
Autor: Dominik Smaga

Dystrybutor sprzętu LG ma poważny problem. Na pudłach z telewizorami naklejał mylące informacje o przekątnej ekranu. Wynikało z nich, że obraz ma np. 28 cali. W rzeczywistości ekran telewizora był znacznie mniejszy.

Mieszkaniec spod Lublina kupuje sobie nowy telewizor. Z rysunku na opakowaniu wynika, że obraz na ekranie ma mieć 28 cali. Zadowolony klient taszczy zakup do domu, wyjmuje go z pudła... i coś mu nie gra. Telewizor działa wprawdzie jak należy, tyle że obraz trochę za mały. Człowiek jest dociekliwy i mierzy obraz linijką. I co mu wychodzi? 26,5 cala. A miało być 28. Tak obiecywało pudełko.
Klient poczuł się oszukany i powiadomił o wszystkim lubelską delegaturę Urzędu Ochrony Konkurencji i Konsumentów. Urzędnicy zbadali sprawę. I stwierdzili, że naklejki kłamią.
– Wynika z nich niezbicie, że widzialna część kineskopu ma 28 cali przekątnej. A jest inaczej – tłumaczy Ewa Wiszniowska, dyrektor UOKiK w Lublinie. Bo cały kineskop to nie tylko widoczny ekran. Spora część lampy ukryta jest w obudowie. Tymczasem liczba na pudełku odnosiła się nie tyle do ekranu, co do całości kineskopu.
Okazuje się, że niemal wszystkie telewizory mają mniejsze ekrany, niż wydaje się ich nabywcom. Tyle że producenci, umieszczając na pudełku liczbę cali nie piszą, czy liczba ta odnosi się do całej lampy, czy tylko do jej widocznej części, na której oglądamy filmy. Ale to jest legalne, bo przepisy tak szczegółowe nie są, a opakowanie nie kłamie. A to, co się klientowi wydaje, to jego prywatna sprawa. Nie można jednak przypisywać obrazowi przekątnej całego kineskopu. Bo to, zdaniem urzędników, trąci nieuczciwością.
Co grozi fabryce LG z Mławy? Niewiele. – Wszczęliśmy w tej sprawie postępowanie administracyjne. Możemy uznać działanie LG za naruszenie zbiorowych interesów konsumenckich i nakazać zaniechanie takich praktyk – mówi Wiszniowska. – Jeśli spółka się do tego nie zastosuje, zapłaci karę w wysokości od 500 do 10 tys. euro za każdy dzień zwłoki w wykonaniu naszej decyzji.
W LG Electronics Mława nikt nie chciał z nami rozmawiać o sprawie naklejek na pudełkach. Poproszono nas o wysłanie pytań na piśmie. Wysłaliśmy i czekamy na odpowiedź.
Czytaj więcej o:
(0) komentarzy

Skomentuj

avatar
Komentujesz jako Gość (Zaloguj się)

Zaznacz "Nie jestem robotem", by dodać komentarz:

Ostatnie komentarze

Na razie brak komentarzy, Twój może być pierwszy.

Pozostałe informacje

Alarm 24
Widzisz wypadek? Jesteś świadkiem niecodziennego zdarzenia?
Alarm24 telefon 691 770 010

Wyślij wiadomość, zdjęcie lub zadzwoń.

Kliknij i dodaj swojego newsa!