niedziela, 19 listopada 2017 r.

Lublin

Toyotą staranowała barierkę przy ul. Głębokiej w Lublinie

  Edytuj ten wpis
Dodano: 24 kwietnia 2010, 19:21
Autor: mok

Na ul. Głębokiej, w pobliżu skrzyżowania z ul. Sowińskiego, przed godz. 19. kobieta kierująca toyotą yaris wjechała w barierkę, oddzielającą jezdnię.

Przez jakiś czas jeden pas jezdni był nieprzejezdny, a ruch był utrudniony. Obecnie odbywa się już bez zakłóceń.

Ani kobieta siedząca za kierownicą, ani pasażer nie odnieśli poważniejszych obrażeń. Zdarzenie zostało zakwalifikowane jako kolizja drogowa.
  Edytuj ten wpis
Czytaj więcej o:
Gość
Pete
bąk Andrzej
(8) komentarzy

Skomentuj

avatar
Komentujesz jako Gość (Zaloguj się)

Zaznacz "Nie jestem robotem", by dodać komentarz:

Ostatnie komentarze

Gość
Gość (25 kwietnia 2010 o 20:15) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
A za naprawę barierek kto zapłaci? Rozumiem że kierowca był ubezpieczony i OC pokryje szkody. Mam tylko nadzieję iż nie nastąpi to to kasy miejskiej.
Rozwiń
Pete
Pete (25 kwietnia 2010 o 15:42) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Nic sie nie stało. Małe draśnieecie autka. Artkuł to szukanie sensacji gdzie jej nie ma. Dzisiaj pierdnłąem - napiszcie o tym artykułm jak nie macie co tam pisac. Moge wysłac zdjęcioe komórka. To krest włąściwy język we włąsciwym miejscu.
Każdy może straić panowanioe nad pojazdem, ale po co o od razy pisac o tym artykuł, który odbiega od od rzeczywisctiości, NIe było zadnego pasazera!1 Mała kolizja i tyle. Pisac o tym artrykuły opatrzone zdjęciami?? żenada. KOmentatorzy nie znają rezcywistości. Znam kierowce - od 10 lat nie miał 1 małą kolizje, żadnych mandatów. Ale jest to osoba bardzo ucziwa, a więc duzo pracująca. Lenie siedza przed komputerami i pisza głupawe wypowiedzi. !!!!
Rozwiń
bąk Andrzej
bąk Andrzej (25 kwietnia 2010 o 10:49) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Jechałem w prywatnym 26 i wszystko widziałem policjanci pomagali tej Pani... powiem jedno... lepiej z mądrym piechotą niż z idiotą Toyotą
Rozwiń
lobo
lobo (25 kwietnia 2010 o 09:08) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Malowała się czy zmieniała majtki ?
Rozwiń
paczanga
paczanga (25 kwietnia 2010 o 01:40) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Nie ściemniajcie że nigdy w nic twardego nie wjechaliście, mnie się zdarzyło raz może dwa
Rozwiń
Zobacz wszystkie komentarze (8)

Pozostałe informacje

Alarm 24
Widzisz wypadek? Jesteś świadkiem niecodziennego zdarzenia?
Alarm24 telefon 691 770 010

Wyślij wiadomość, zdjęcie lub zadzwoń.

Kliknij i dodaj swojego newsa!