poniedziałek, 21 sierpnia 2017 r.

Lublin

Tragiczna frekwencja z powodu tragedii

Dodano: 26 lutego 2006, 20:59
Autor: (mb)

Zaledwie 6 tysięcy osób skorzystało do tej pory ze ślizgawki na placu Litewskim. Z czego połowa ślizgała się gratis, bo w czasie darmowych jazd. – Spodziewaliśmy się, że chętnych będzie znacznie więcej – przyznają zarządcy lodowiska, podsumowując pierwszy miesiąc jego funkcjonowania.



Skąd tak małe zainteresowanie? – Przyczyn jest kilka – mówi Stanisław Klepacz, zastępca dyrektora Miejskiego Ośrodka Sportu i Rekreacji. – Na początku ludzi zniechęcały silne mrozy. Potem wpływ na niższą frekwencję miała tragedia w Katowicach. A dla niektórych przeszkodą był brak wypożyczalni łyżew.
Tydzień temu MOSiR uruchomił taki punkt. Ale frekwencji to nie poprawiło. Ze ślizgawki na placu Litewskim korzysta o połowę mniej osób niż z lodowiska na Globusie. – Lepiej zapłacić za bilet trochę drożej, ale pojeździć w komfortowych warunkach w ciepłej hali – mówią łyżwiarze.
– Poza tym „Pod Baobabem” tafla jest bardzo złej jakości.
– Zawsze chciałoby się, żeby chętnych było więcej
– zaznacza Wojciech Krakowski, przewodniczący Komisji Sportu, Turystyki i Wypoczynku Rady Miasta. – Ale dajmy sobie trochę czasu. W kolejnych sezonach będzie tylko lepiej.
– Pierwszy rok funkcjonowania lodowiska jest eksperymentalny – dodaje Klepacz. – Ale jedno nie ulega wątpliwości. Ślizgawka „Pod Baobabem” jest w Lublinie potrzebna.
Czytaj więcej o:
(0) komentarzy

Skomentuj

avatar
Komentujesz jako Gość (Zaloguj się)

Zaznacz "Nie jestem robotem", by dodać komentarz:

Ostatnie komentarze

Na razie brak komentarzy, Twój może być pierwszy.

Pozostałe informacje

Alarm 24
Widzisz wypadek? Jesteś świadkiem niecodziennego zdarzenia?
Alarm24 telefon 691 770 010

Wyślij wiadomość, zdjęcie lub zadzwoń.

Kliknij i dodaj swojego newsa!